Atrakcja turystyczna Góra Synaj / (Gebel Musa)
Opinie Góra Synaj / (Gebel Musa)
Opis Góra Synaj / (Gebel Musa)
Charakterystyka ogólnaZ geologiczno-geomorfologicznego punktu widzenia nagi masyw górski z szaroczerwonego granitu. Nie dla tego jednak Góra Synaj stała się tak sławna. Tutaj bowiem, jak napisano w Starym Testamencie, Bóg przekazał Mojżeszowi kamienne tablice z dziesięciorgiem przykazań. Oprócz tego na Górze Synaj Bóg objawił się Mojżeszowi jako gorejący krzew, polecając mu wyprowadzenie Izraelitów niewolonych w Egipcie. Stąd określanie masywu mianem Góry Jahwe lub Góry Prawdziwego Boga. W Biblii góra ta nazywana jest Górą Horeb. Pod taką nazwą pojawia się na kartach Pisma Świętego 18 razy. Nazwa „Synaj” pojawia się natomiast 38 razy. Arabowie wołają na górę „Jabal Mūsá”.
Masyw liczy sobie 2 285 metrów n.p.m i jest drugą po Świętej Katarzynie górą pod względem wysokości w Egipcie. Na szczyt Góry Synaj prowadzą dwa szlaki turystyczne. Dłuższy, łatwiejszy szlak, którym zdecydowana większość turystów wchodzi na szczyt, prowadzi krętą tzw. Wielbłądzią Ścieżką lub Ścieżką Paschy. Zaczyna się około 50 m za murami klasztoru Św. Katarzyny wiodąc początkowo przez równinę Wadi al-Dajr. Na pokoanie trasy trzeba liczyć ok. 3 godzin. Większą jej część można pokonać także na wielbłądzie. Drugą opcją jest krótszy szlak, acz trudniejszy technicznie. Większość turystów obiera tę drogę przy powrocie ze szczytu. Trasa nazywana jest Ścieżką Pana Naszego Mojżesza – z tego względu, że tą właśnie drogą miał on wchodzić na szczyt. Po drodze mamy do pokonania tzw. Schody Pokutne. Składają się z 3750 stopni. Za rozpadliną pod samym szczytem trasa łączy się z drugą krótszą, ale o wiele bardziej stromą trasą. Z tego miejsca pozostaje 750 stopni do szczytu, którą można pokonać w ciągu 20 minut.
W 2002 roku obszar ten został wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Co zobaczyć? I kto powinien tu zajrzeć?
Mało kto widząc wschód słońca na Górze Synaj, pozostaje obojętny. „To jedno z najpiękniejszych wrażeń, jakie czeka nas podczas pobytu w Egipcie” – twierdzą niektórzy. Co roku przez szczyt przewija się prawie 100 000 osób. Najczęściej są to nocno - poranne wycieczki, organizowane przez biura turystyczne z oddalonego o ok. 100 km kurortu Szarm el-Szejk (w linii prostej ok. 80 km). Przewodnikami są miejscowi Beduini z osady Al-Milga. Cała wycieczka połączona ze zwiedzaniem klasztoru Św. Małgorzaty (klasztor został zbudowany w miejscu, gdzie Bóg Jahwe (Jehowa) miał przemówić do Mojżesza, ukazując się jako płonący krzew) trwa ok. 12 godzin.
Informacje praktyczne i porady
Wejście jest dość ciężkie ze względu na nocna porę – pamiętajmy, by zabrać własną latarkę. Te rozdawane na trasie często szybko się wyładowują. Wejścia nie ułatwiają mijające nas co chwila wielbłądy wiozące turystów (za wynajęcie wielbłąda zapłacimy ok. 10 USD). Trud wspinaczki zrekompensuje nam fantastyczny wschód słońca – z reguł po godz. 6.00.
Pamiętajmy o ciepłych ubiorach. O świcie na szczycie potrafi być naprawdę chłodno. Istnieje opcja przenocowania w położonym u stóp góry Domu Gościnnym, prowadzonym przez mnichów.
Dojazd
Większość turystów dociera tutaj z biurami, które organizują nocno-poranne wycieczki z oddalonego o ok. 100 km kurortu Szarm el-Szejk (w linii prostej ok. 80 km).
Opine Góra Synaj / (Gebel Musa): 57
Klimatyzowany autobus mknąc przez mrok nocy dowiózł nas do wnętrza półwyspu Synaj do podnóża Góry Mojżesza. Była druga nad ranem, wysokość 1570 m n.p.m. Wyruszyliśmy w górę lekko nachyloną drogą wielbłądów.
Początkowo poruszaliśmy się w gęstym tłumie ludzi i wielbłądów. Raz po raz z ciemności dobiegały nas słowa: "Camel, camel" a znienacka wyłaniała się głowa wielbłąda i jego właściciel namawiający ze skorzystania z tego egzotycznego środka transportu. My jednak poruszaliśmy się na własnych nogach sunąc w czerń nocy przyświecając sobie lata... Czytaj dalej opinię
lipiec 11,
Michał, Wiek 31-35
Wejście na górę Synaj / Mojżesza / to przeżycie, które pozostanie w naszej pamięci na zawsze. Oglądając górę przed wejściem mówiłem sobie " nie ma mowy, nie dam rady '. Jednak wszedłem i jestem z tego bardzo dumny. Nie jest to wejście na Mont Everest ale ja też nie jestem Hillarym. Na szczyt nie wniosła mnie też wiara. Poza tym wejście nocne, przy słabo świecących latarkach, w temperaturze plus 20-25 stopni to jest coś. Twierdzę, że ta góra ma w sobie coś magicznego. Zapraszam wszystkich chętnych do podjęcia wyzwania. Naprawdę warto. Czytaj dalej opinię
lipiec 10,
Ryszard, Wiek 46-50
Na Górę Mojżesza można wejść dwoma szlakami –dłuższym i krótszym. Nocą gdy wchodzi się na górę koniecznie trzeba mieć ze sobą latarkę i coś ciepłego do ubrania. Trasy są strome i wąskie. Trzeba zachować szczególną ostrożność w czasie marszu. Dłuższy szlak jest trochę łatwiejszy. Zaczyna się około 50 m za klasztorem Św. Katarzyny i ciągnie się wzdłuż krętej Wielbłądziej Ścieżki. Jak już sama nazwa wskazuje dużą cześć podejścia można przebyć na grzbiecie wielbłąda. Jednak mimo wszystko warto jest przejść trasę na piechotę. Po drodze mija się... Czytaj dalej opinię
październik 09,
Magda, Wiek 26-30
