Atrakcja turystyczna Miasto podzielone
Opinie Miasto podzielone
Opis Miasto podzielone
Miasto położone jest na terenie rozległej niziny Mesaoría. Sama okolica z dość monotonnym krajobrazem nie kryje zbyt wielu atrakcji, dlatego też Nikozja nie znajduje się na pierwszym miejscu, wśród atrakcji najczęściej odwiedzanych przez turystów.Na decyzję o ustanowieniu stolicy w tym miejscu, wpłynęło jej położenie wewnątrz wyspy, co czyniło miasto bardziej bezpiecznym, w porównaniu z osadami położonymi na wybrzeżu i narażonymi na ciągłe ataki. Ponadto miasto leży, mniej więcej w równej odległości od najważniejszych miejscowości na wyspie.
Złote lata stolicy przypadały na okres panowania dynastii Lusignanów. Miasto w tym czasie zostało rozbudowane, otoczono je murami obronnymi, wzniesiono nowe obiekty sakralne: klasztory i kościoły, które obecnie stanowią niewątpliwy atut miejsca.
Po Lusignanach władzę nad wyspą przejęli Wenecjanie, którzy w obawie przed najazdem wojsk imperium osmańskiego rozpoczęli przebudowę i przekształcanie Nikozji w twierdzę. Rozbudowano i wzmocniono mury obronne. Budowle, które znalazły się poza ich obrębem zostały wyburzone.
Po Wenecjanach nadszedł czas panowania imperium osmańskiego, któremu nie oparła się wzmocniona stolica. Okres rządów tureckich to czas stagnacji dla miasta i zahamowania rozwoju. Po upadku imperium osmańskiego władzę przejęła Wielka Brytania, która chciała uczynić z wyspy bazę wojskową w regionie śródziemnomorskim. Brytyjczycy dodali co nieco od siebie. Chcąc rozwiązać problemy mieszkaniowe rozrastającego się miasta, wybudowali poza murami obronnymi z czasów weneckich budowle przypominające swoim wyglądem kwatery wojskowe.
Zbliżając się do Nikozji, w oddali na horyzoncie wyłaniają się wieże strażnicze, ustawione wzdłuż strefy oddzielającej wyspę. Miasto, rozdzielone poprowadzoną przez środek granicą w pełni uwidacznia konflikt między częścią grecką i turecką. Z jednej strony miasto z kościołami dążące ku nowoczesności, z drugiej strzelające w górę minarety, niszczejące, zabytkowe budowle. Z jednej strony bicie dzwonów kościelnych, z drugiej nawołujący do modlitwy głos muezzina. Ludzie żyjący niegdyś wspólnie, teraz oddzieleni od siebie, wrogo nastawieni. Świadczą o tym chociażby wszechobecne graffiti i plakaty o treści politycznej, przekonujące ewentualnych turystów do nie odwiedzania wrogiej części miasta i wyspy.
Podobne oferty hoteli w okolicy
Rekomendacja: 100%
Odległość: 0,6 km
Rekomendacja: 100%
Odległość: 0,7 km
