Purmamarca
Hotele: 10 - Purmamarca
popularności
ceny
Sortuj wg
0 Opinie o hotelu
Purmamarca
0 Opinie o hotelu
Purmamarca
0 Opinie o hotelu
Purmamarca
0 Opinie o hotelu
Purmamarca
0 Opinie o hotelu
Purmamarca
0 Opinie o hotelu
Purmamarca
Rekomendacja 100%
Niestety hotelu nie ma obecnie w naszej ofercie online.
Purmamarca
0 Opinie o hotelu
Niestety hotelu nie ma obecnie w naszej ofercie online.
Purmamarca
0 Opinie o hotelu
Niestety hotelu nie ma obecnie w naszej ofercie online.
Purmamarca
Niestety hotelu nie ma obecnie w naszej ofercie online.
Purmamarca
Nie znaleziono ofert spełniających wybrane kryteria. Usuń wszystkie wybrane kryteria
Purmamarca
Informacje i porady praktyczne - Purmamarca
Przed podróżą
Ostatnia wersja została edytowana przez Stefcio
Na granicy / wiza Niewielkie miasteczko w północno-zachodniej Argentynie. Zamieszkana przez ok. 2 tys. ludzi miejscowość zasłynęła wśród tzw. backbackersów za sprawą przepięknej Góry
Siedmiu Kolorów. Ściana mieniąca się kilkunastoma odcieniami (bynajmniej nie tylko siedmioma) wyrasta niemal zza rogatek miejscowości. Spacerek z pola namiotowego z pobliżu gł. placu miasteczka pod
czoło ściany zajmuje niespełna 10 minut. Najlepszy jednak widok rozpościera się wcale nie z samej Purmamarci, a zza drogi krajowej prowadzącej do Villazon. Niedaleko Purmamarci znajduje się „zielona
stolica” Argentyny, czyli Salta. W jej pobliżu mieści się słynny most kolejowy stojący na trasie Tren a las Nubes. Trasa łączy Saltę z wiaduktem La Polvorilla, położonym na wysokości 4220 m n.p.m. I
właśnie wysokość jest tym, co w przypadku opisywanej kolei (często nazywanej „pociągiem w chmury”) najbardziej przyciąga coraz to kolejnych chętnych na przejażdżkę. Pociąg w czasie trasy co i rusz
wspina się na coraz to wyższe poziomy. I tak: startujemy z Salty (wysokość 1 187 m n.p.m.). Po kilku kilometrach pokonujemy wysokość 2000 m n.p.m. (Chorrillos). Kolejna granica to 2 500 m n.p.m.
(Puerta Tastil). Za chwilę jesteśmy już na wysokości 3 000 m n.p.m. – by w D. Almagro pokonać granicę 3 500 m n.p.m. (!) W Abra Munano znajdujemy się już 4 000 m n.p.m. Od tego momentu zaczyna się
powolny zjazd – aż do San Antonio de los Cobres (3 774 m n.p.m.).Przebywanie na terenie Argentyny do 3 miesięcy nie jest warunkowane posiadaniem specjalnej wizy. Przy przekraczaniu granicy argentyńskiej nasz paszport wzbogaci się o nowy stempel z pieczątką „90 dias” (90 dni). Granicę z Argentyną możemy pokonać drogą powietrzną (najwięcej połączeń z Europy ląduje w stolicy kraju), wodną (największe porty są również zlokalizowane w Buenos Aires), bądź lądową (sieć autobusowa pomiędzy krajami Ameryki Południowej jest bardzo dobrze rozwinięta).
Szczepienia
Klimat / Kiedy jechać? Klimat w Purmamarca jest bardzo sympatyczny. To kontynentalna odmiana klimatu zwrotnikowego. Przez większą część roku świeci tu słońce, a temperatura nie spada poniżej 20 stopni Celsjusza. W najchłodniejsze miesiące nie obserwuje się spadku temperatury poniżej zera.
WalutaArgentyńskie pesos. Średni kurs oscyluje w okolicach relacji 0,85 peso – 1 PLN. Jadąc do Argentyny warto mieć w portfelu amerykańskie dolary, gdyż w tutejszych kantorach jest to najpopularniejsza waluta wymienna. Bez problemu funkcjonują też bankomaty.
Język
Prąd / Zasięg telefonów komórkowych
Kraj i ludzie
Historia / Obyczaje
Mentalność / TradycjaArgentyńczycy to bardzo otwarci ludzie. Niezwykle serdeczni i gościnni. Niektórym europejskim przybyszom może przeszkadzać ich bezpośredniość oraz gwałtowany styl bycia, ale idzie się do tego przyzwyczaić. Również do głośnych salw śmiechu towarzyszącym błahym rozmowom na ulicy. Do codziennej tradycji należałoby zaliczyć typowo latynoski zwyczaj wspólnego wieczerzowania do późnych godzin nocnych. Argentyńczycy bardzo wysoko cenią relacje rodzinne. Dobrze czują się wszelkiego rodzaju happeningach, przyjęciach. Dochodzą do wniosku, że każda okazja jest dobra, aby spotkać się i zacieśniać relacje z członkami, z reguły dość licznej, rodziną. Kolejną tradycją, której hołduje praktycznie każdy dorosły Argentyńczyk to ceremonia picia yerba mate.
Religia
Mentalność / TradycjaArgentyńczycy to bardzo otwarci ludzie. Niezwykle serdeczni i gościnni. Niektórym europejskim przybyszom może przeszkadzać ich bezpośredniość oraz gwałtowany styl bycia, ale idzie się do tego przyzwyczaić. Również do głośnych salw śmiechu towarzyszącym błahym rozmowom na ulicy. Do codziennej tradycji należałoby zaliczyć typowo latynoski zwyczaj wspólnego wieczerzowania do późnych godzin nocnych. Argentyńczycy bardzo wysoko cenią relacje rodzinne. Dobrze czują się wszelkiego rodzaju happeningach, przyjęciach. Dochodzą do wniosku, że każda okazja jest dobra, aby spotkać się i zacieśniać relacje z członkami, z reguły dość licznej, rodziną. Kolejną tradycją, której hołduje praktycznie każdy dorosły Argentyńczyk to ceremonia picia yerba mate.
Religia
Transport na miejscu
Lotniska / Wynajem samochodówNajwiększy port lotniczy regionu to lotnisko pod nieodległą Saltą – międzynarodowy port lotniczy położony 7 km na południowy zachód od centrum miasta.
Jego oficjalna nazwa brzmi Aeropuerto Internacional de Purmamarca "Martín Miguel de Güemes” (SLA). Do Purmamarci trzeba już dostać się autobusem.
Transport publiczny Miasteczko jest na tyle maleńkie, że próżno szukać tutaj jakiegokolwiek transportu publicznego. Z jednego krańca miejscowości na drugi przejdziemy w nie więcej jak 15 minut.
Taksówki / Infrastruktura
Transport publiczny Miasteczko jest na tyle maleńkie, że próżno szukać tutaj jakiegokolwiek transportu publicznego. Z jednego krańca miejscowości na drugi przejdziemy w nie więcej jak 15 minut.
Taksówki / Infrastruktura
Wydarzenia i atrakcje turystyczne
Ostatnia wersja została edytowana przez Stefcio
WydarzeniaSpecjalności kulinarneBędąc w Argentynie, nie sposób nie spróbować słynnej na całym świecie wołowiny. Zwłaszcza przygotowanej na grillu. Wrażenie smakowe niezapomniane! Świat z roku na rok coraz bardziej docenia argentyńskie winnice.
Styl życiaArgentyńczycy uwielbiają spędzać czas w rodzinnym – co z reguły oznacza „w bardzo szerokim” – gronie. Wszystkie tak pięknie celebrowane tradycje dnia codziennego (wspólne picie yerba mate, wieczorne ucztowanie, wspólne wyjścia na happeningi, itd.) pięknie wkomponowują się w ten model pielęgnowania życia rodzinnego. Argentyńczycy pracują z reguły dwa razy dziennie – z przerwą na sjestę. Przez to można odnieść czasem wrażenie, że cały dzień Argentyńczyka jest czymś wypełniony. Myliłby się jednak ten, kto wyobraża sobie pędzącego i zestresowanego Argentyńczyka, który usiłuje zmieścić się w standardowym 15-godzinnym dniu. Nic z tych rzeczy. Ostatnią rzeczą, o jakiej pomyśli Argentyńczyk to pośpiech. Ceni swój czas. Pozostaje w zgodzie z wewnętrzną potrzebą spokoju i odseparowania się od pędzącego świata zewnętrznego. Bo skoro coś się obsunęło czasowo, oznacza to, że widocznie coś innego było ważniejsze i należy się z tym pogodzić. I koniec. Po co się z tego powodu denerwować. „Maniana!” A ileż dzięki takiej filozofii zaoszczędzonych nerwów.
Warte zobaczenia Będąc w Purmamarca warto zobaczyć przede wszystkim:
Górę Siedmiu Kolorów
Zamknij mapę







