Aparthotel Club Martha's
Opinia o hotelu Aparthotel Club Martha's
Wiek: 31-35
Czas podróży: wrzesień 11
Podróż z : wczasy rodzinne
dzieci: 2
Długość pobytu: 1 tydzień
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: nie
Ocena - Ø: 3.5
Ładny hotel z fatalną atmosferą
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AHotel to kompleks kilku 2- i 3-piętrowych budynków usytuowanych na dość rozległym terenie, dzięki czemu obiekt jest kameralny i nie ma w nim zgiełku charakterystycznego dla większości dużych hoteli. Dla naszej rodziny z dwojgiem małych dzieci to duży plus. Piękna roślinność, dużo ścieżek spacerowych to kolejne atuty. Generalnie hotel i jego teren czysty, choć sprzątanie pokoi pozostawia wiele do życzenia. Hotel oferuje opcje HB jak i AL, nazwane (nie wiedzieć, czemu) przez biuro podróży Grecos 'ultra all inclusive'. Jest to duże nieporozumienie, bo oferta hotelu nawet jak na zwykłe AL jest skromna, a cóż dopiero ultra. Wśród gości przeważają Holendrzy, Brytyjczycy i Niemcy, jest też sporo Polaków, których obecność nie jest jednak zauważana-wszystkie informacje czy animacje są w ww. językach, po polsku nie.
Położenie
Hotel znajduje się w spokojnej, malutkiej miejscowości Cala Egos- a nie w Cala d'Or jak informuje Grecos Holiday. Dojazd z lotniska w Palmie zajmuje ponad godzinę. Odległość od plaży ok. 700m, z tymże trzeba przejść dwie uliczki i rondo, hotel nie jest bezpośrednio przy morzu. W Cala Egos kilka sklepów z pamiątkami, małe markety Spar i jeden większy Eroski. Do większego Cala d'Or jedzie się ok. 15 minut (taxi 5,5 EUR).
Sprzątanie pokoju to jakiś żart. Teoretycznie co drugi dzień. W naszym przypadku 'sprzątanie' to było położenie świeżych ręczników i jako takie zasłanie łóżek. Podłogi, umywalka,wanna- nietknięte. Personel w barze i recepcji miły na siłę, mało pomocny. W barze odmówiono mi podgrzania słoiczka dla dziecka, twierdząc, że nie ma tam gorącej wody ani mikrofalówki- dopiero awantura coś dała. Fatalni menagerowie sali w restauracji, byłam świadkiem kilku sytuacji, w której awanturowali się o wyniesienie poza restaurację jabłka dla dziecka albo dolanie wody bo butelki. Żenujące i fatalnie wpływa na atmosferę hotelu. Obsługa mało pomocna, na większość pytań odpowiedź brzmi nie. Hotel nie daje lunchboxów na wycieczki lub przy wcześniejszym wyjeździe, w pokojach nie ma żadnych kosmetyków- do standardu 4 gwiazdek tu daleko.
Gastronomia
Jedna restauracja i 3 bary. W opcji 'ultra AL' rzekome darmowe międzynarodowe alkohole to tak naprawdę drinki za dopłatą rzędu 1-2 EUR. Od śniadania do godz. 13 nie ma do jedzenia nic, nawet kanapek czy lodów dla dzieci. Po lunchu jedzenie dopiero między 16-18 w barze, gdzie króluje niezbyt smaczny fastfood. Potem przez godzinę znów nic nie można zjeść. Od 19 czynna pizzeria i przyznać muszę, że pizza pyszna. Często była dla nas alternatywą dla kolacji w głównej restauracji. Jedzenie w restauracji monotonne, zapowiadane menu dla dzieci praktycznie niczym nie różniło się od menu dla dorosłych. Kelnerzy w większości w porządku, część z nich jednak obsługuje 'za karę'. No i menagerowie sali, którzy czujnym wzrokiem lustrują każdy stolik czyhając na dzieci wynoszące owoce czy napój-porażka. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak nieprzyjazną atmosferą w hotelu.
Sport i rozrywka
Baseny ze słonawą wodą (podobna jest też w kranach-,my kupowaliśmy baniaki z mineralną), czyste, dobrze utrzymane. We wrześniu nie ma przy nich tłoku, więc nie ma też problemów z leżakami. Mało parasoli i na te rzeczywiście trzeba polować. Osobny brodzik dla dzieci, przy którym jest też stary, zdezelowany plac zabaw z drewna- ewidentnie do wymiany. Animacji po polsku nie ma, co jest co najmniej dziwne przy takiej liczbie gości z Polski. Dla dzieci codziennie Molly Club, a wieczorem mini disco. O 22.30 show.
Pokój
Apartament schludny, z wyposażonym aneksem kuchennym (o ile mi wiadomo, za czajnik należy wpłacić kaucję) i wanną w łazience. Niestety, nosił on już pewne ślady zużycia, a raczej fatalnego sprzątania w postaci lekkiej pleśni przy wannie czy niedomytej baterii prysznicowej. W aneksie kuchennym lodówka. W obu pokojach klimatyzacja, w salonie TV. Duży taras z leżakami, krzesłami i stolikiem. Z tarasu mieliśmy widok częściowo na inny budynek hotelowy, częściowo na piękną zieleń i morze, więc było ok.
Sekrety i polecenia
Podczas pobytu we wrześniu pogoda była rewelacyjna- codziennie ok. 30 stopni, za to o wiele mniej ludzi. Obsługa twierdziła, że hotel jest wypełniony w 100%. Jeśli tak było, to ten tłum rozkładał się na dużym terenie hotelu i nie odczuwałam ścisku. W recepcji komputery z internetem (1 EUR za 15 min.). Ceny towarów w sklepach bez szaleństw, byłam mile zaskoczona. Majorka na pewno jest tańsza np. od Chorwacji. Jeśli koniecznie chcecie przyjechać do Club Martha's, nie dajcie się nabrać na opcję 'ultra AL'. Lepiej wziąć HB, na pewno taniej, a różnica jakościowa niewielka.
Informacje dodatkowe do opinii Aparthotel Club Martha's
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Apartament Standard |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | nie, gorzej |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | nie, gorzej |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | raczej zły |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | Grecos Holiday |