Clubhotel RIU Gran Canaria
Opinia o hotelu Clubhotel RIU Gran Canaria
Wiek: 31-35
Czas podróży: sierpień 11
Podróż z : przyjaciele
dzieci: 1
Długość pobytu: 1 tydzień
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: nie
Ocena - Ø: 4.5
Fajny hotel, ale nie dla wymagających - do remontu!
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AHotel duży. Bardzo dużo turystów z Niemiec. Trochę polaków, włochów. Z zewnątrz hotel wygląda dobrze. To samo hol. Niestety rozczarowanie na korytarzach, w pokojach. Przypomina to komunę :( Dramat. Na pewno nie jest to standart na 4 gwiazdki. Wiem, bo dużo podróżujemy i widzieliśmy różne hotele. W hotelu jest czysto. Oferta All inclusive ok. Po 22 nic już nie zjecie. Towarzystwo raczej starsze. Trochę rodzin z dziećmi. Nie polecam młodym ludziom. Taki nasz Ciechocinek:)
Położenie
W ofercie Tui jest napisane,że hotel jest w pierwszej linii przy morzu. Niestety żadnej plaży nie posiada i tu byliśmy rozczarowani. Trzeba dobrze czytać ofertę hotelu. Do plaży mieliśmy z 15-20 minut. Za takie pieniądze to trochę lipa. W drodze na plażę sklepy i bary. Wycieczki : Objazdówka po wyspie (polecam), Teneryfa wodolotem.Dla osób przylatujących we wtorek na tydzień, nie do skorzystania, bo jest tylko w środę o 6 rano więc nie mogliśmy skorzystać bo spotkanie z rezydentem było w środę o 13/30. Fajny park PALMITO PARK w pobliżu (wejście 29 euro) od osoby.
Hotel nadrabia obsługą. Wszyscy są bardzo bardzo uprzejmi. W restauracjach, barach w recepcji. 100 % ukłon dla całej obsługi. Pokoje czyste ale bardzo bardzo stare. Sprzątane codziennie.
Gastronomia
2 restauracje w których praktycznie jest to samo. Bardzo dużo owoców morza. Codziennie pizza (różne rodzaje) Kawa okropna, smakuje chlorem. Posiłki często się powtarzają. Mały wybór ciast ( w porównaniu do hoteli w których byłam). Owoce i lody ok. Czysto przy stolikach. Mimo dużej ilości gości, miejsca nie brakuje. Po 22 już nigdzie w hotelu nic nie zjecie, nawet przekąsek.
Sport i rozrywka
Animacje po niemiecku w ciągu dnia przy basenie. Wieczorem codziennie inny program, fajne pokazy i ogólnie spoko. Basen mały jek na tylu gości. Żadnej zjeżdżajni więc nie polecam dla rodzin z dziećmi. Woda ciepła i czysta. Dużo leżaków. Parasole wymagają wymiany, stare i strzępiące się. Przy basenie prysznice. Leżaki trzeba sobie zająć do 9 rano, potem jest ciężko.
Pokój
Pokoje w standartowej wielkości. Pokoje na klucz ,nie na kartę !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pokoje stare i na pewno nie na 4 gwiazdki. Dałabym 3 gwazdki z minusem. Wykładziny powycierane w plamach. Umeblowane w komunistyczne meble jak w domkach wczasowych. Do spania ohydne niebieskie koce przykryte prześcieradłem (ciekawe, czy w ogóle są prane ,fuj).Klimatyzacja działa bez zarzutu. Łazienka też do remontu, oświetlenie jarżeniowe, jak na dworcu, sufity i ściany popękane. Dla wymagających nie polecam bo za takie pieniądze to wstyd, naprawdę.
Sekrety i polecenia
Polecam perfumerie. Można zrobić zakupy w dobrych cenach. Pogoda piękna. Bezchmurne niebo. Pocecam południowo zachodnie wybrzeże. Hotele wbite w skały i turkusowa woda :). W Taurino polska szkoła nurkowania Delphinus. Po dwóch dniach można uzyskać patent, warto :) Słynna plaża Los amadores przepiękna. Warto zobaczyć Puerto de Mogan i Puerto Rico.
Gran Canaria jest cudowna :) Polecam
Informacje dodatkowe do opinii Clubhotel RIU Gran Canaria
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Pokój dwuosobowy Standard z widokiem na morze/jezioro |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | nie, gorzej |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | nie, gorzej |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | raczej zły |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |