Clubhotel RIU Gran Canaria
Opinia o hotelu Clubhotel RIU Gran Canaria
Wiek: 36-40
Czas podróży: styczeń 12
Podróż z : wczasy rodzinne
dzieci: 1
Długość pobytu: 1 tydzień
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 5
Prawdziwa opinia 5 osobowej wyprawy z dzieckiem
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AObiekt imponuje swoimi gabarytami. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Czysto i sympatycznie. Każda Pani sprzątaczka nie mówiąc o innym personelu wita się i pozdrawia z uśmiechem na każdym kroku.
Obiekt bardzo czysty i zadbany, codzienne szorowanie chodników i terenu wokół basenów to norma.
Przy wykupionej opcji All inclusive oferta co najwyzej przeciętna. Ściśle wyznaczane godziny poszczególnych posiłków. Jeżeli dziecko o 17.00 uprze się że chce tosta z serem - zapomnij. Czekasz do kolacji i wtedy masz te same powtarzalne codziennie dania.
UWAGA. Większość dań serwowanych na ciepło bardzo marnej jakości. Wołowina usmażona na patelni twarda jak deska, kurczak który został z poniedziałku, królował w sosie pomidorowym we wtorek, zupy marne. Reszta przystawek oraz napoje bardzo fajne i urozmaicone. Śniadania mega obfite i smaczne. Królują dania z jaj więc dawka cholesterolu po tygodniu gwarantowana. Boski bekon z jajkami sadzonymi... fajne pieczywo, czasami łosoś wędzony, owoce morza. Raz pojawił się nawet kawior ale okazało się, że był to dzień w którym firma zewnętrzna robiła ankietę nt. hoteli w okolicy...
Napoje alkoholowe w opcji all inclusiv po wzbogaceniu zakupioną w sklepie Finlandią - nawet całkiem smaczne :)
Goście... no właśnie. Jeżeli wybieracie się z dziećmi to znajdźcie inny obiekt (polecam Orchidea - trochę mniej cywilizacji ale goście inna klasa) 90% gości to emeryci z niemiec. Nie mam nic przeciwko 70-latkom ale uważam, że trzeba mieć w pewnym wieku umiar w opalaniu się topless... Tym bardziej kłuje to w oczy przy pobycie z dzieckiem.
Rano hotelowy korytarz zastawiony wózkami inwalidzkimi i chodzikami dla geriatryków jak boks Kubicy bolidami...
Codziennie emeryci szukają miejsc najbliżej basenu kopcąc fajka za fajkiem bez przerwy i ani razu nie wchodząc do wody. Oczywiście chlapiące się w wodzie dzieci najbardziej im przeszkadzają.
No i clou programu. Niemcy PIERDZĄ bez umiaru i żadnej żenady(przepraszam za stwierdzenie ale brzmi dosadnie i dosłownie). Stoisz przy bufecie i nakładasz salami na talerz... a obok bru, idziesz korytarzem za starszymi małżonkami... a tu bru
Naprawdę ochyda!!!
W restauracji cały czas gapią sie w Twój talerz ale do tego można się przyzwyczaić...
Wieczorne atrakcje urozmaicone. Jednego dnia pokaz chińskich gimnastyków (rewelacja) innego muzyka na żywo (okropna baba z chłopem śpiewający z playback`u - przy prawie pustej sali bo nie dało się tego słuchać), pokaz tańców hiszpańskich - rewelacja etc. Jedna z animatorek to polka węc dosyć często wdrażała naszą 7 latkę do różnych zabaw z nielicznymi dziećmi z innych stron europy.
Położenie
Jak kto lubi. Plaża piaszczysta około 400 metrów od obiektu. Hotel bezpośrednio nad skarpą nad oceanem. Świetny deptak i ładne położenie obiektu. Fajne baseny - podobno podgrzewane. Idealna infrastruktura, świetna sala fitness, automaty do kawy i napojów outside. Około 200m od hotelu centrum handlowe (kosmetyki, perfumy, spożywczy, alkohole) etc. Wszystko z infrastrukturą ok...
Indywidualnie zrobiliśmy kilka wycieczek. Polecam wypożyczenie auta (DRAGO) i wyjazd na cały dzień w góry - szczególnie przejazd drogą nad oceanem od Mogan do Agaete... Wrażenia niezapomniane.
Obsługa perfekcyjna. Dogadasz się po hiszpańsku, niemiecku i angielsku. Czasem na migi... Pokój sprzątany codziennie bardzo dokładnie. Czysta pościel i ręczniki. Tu wszystko bez zarzutu. Nie jest to Hilton ale pokoje bardzo czyste i zadbane. Fajne balkony i piękne widoki.
Gastronomia
Restauracje z wyznaczonymi godzinami spożywania poszczególnych posiłków. Dania gorące fatalne. Dania zimne i przekąski bardzo w porządku. Brak dowolności w opcji all inclusive w wyborze pory spożywania przekąsek. Restauracje mega czyste. Obrusy wymieniane po każdym gościu!! Perfekcyjna czystość.
Atmosfera ogólna związana z wyżywieniem ok. Świetne śniadania, kiepskie gorące obiady, kolacje często złożone ze zmodyfikowanego menu obiadowego.
Owoce morza sporadycznie.
Sport i rozrywka
Klub dla dzieci w określonych godzinach, sympatyczne panie opiekujące się dziećmi. Internet wyłącznie odpłatny, baseny bardzo czyste. Prawie każdego dnia myte leżaki oraz stoliki kawiarenek zewnętrznych. Podłogi i chodniki szorowane codziennie rano. Super czysto i miło. Leżaki oczywiście gratisowe, ręczniki plażowe codziennie nowe.
Pokój
Pokój 2 osoby plus dostawka. Wystarczająca powierzchnia, fajne czyste meble, sejf oraz lodówka i telefon, TV z radiem. Pokój bardzo czysty, łazienka prawie idealna z suszarką. Generalnie na urlop dla przeciętnej rodziny aż nadto wystarczające. Fajny balkon z meblami...
Sekrety i polecenia
Tanie perfumy (RIU Parfum, Europa), tanie alkohole, tanie paliwo.
Informacje dodatkowe do opinii Clubhotel RIU Gran Canaria
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Pokój dwuosobowy Standard z widokiem na ogród |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | Tak |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | Tak |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | raczej dobry |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |