Hotel Aguamarina
Opinia o hotelu Hotel Aguamarina
Pokaż wszystkie wpisy
Masz pytanie do Ewa?
Wiek: 36-40
Czas podróży: wrzesień 11
Podróż z : wczasy rodzinne
dzieci: 1
Długość pobytu: 2 tygodnie
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 4.3
Wakacje z maluchem - niekoniecznie
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A ASkłada się z 3 budynków, miało być 6 wind. Niestety Itaka nie informuje, że windy są tylko w 2 budynkach, tych z balkonami. W budynku z pokojami bez balkonu, przypominającemu raczej barak ( pokoje na górze, na dole sklepy, pomieszczenia gospodarcze), wind brak co przy maluchu z wózkiem jest wyzwaniem, trzeba targać po dość stromych schodach. Dopłata za balkon 190/os.tydz.. to wg mnie duż, biorąc pod uwagę fakt, że trafia się napokój z widokiem na powyższy barak. Teren zagospodarowany, 3 baseny w tym 1 przeznaczony tylko dla dzieci- zjeżdżalnie i inne bajery, jest jacuzzi tylko dla dorosłych, plac zabaw dla maluchów.
My mieliśmy HB-co nam wystarcza, ale jest też opcja All incl. Przy HB- woda i soki do kolacji bezpłatne.
Sporo par w różnym wieku, rodzin z dziećmi, emerytów, Anglicy, Polacy, Włosi.
Położenie
Hotel połozony na pn wyspy, przy jednej z najładniejszych plaż (a byliśmy na kilkunastu), w sumie małe, spokojne miasteczko, nawet przyjemnie.
Zejście na plażę, najlepiej windą z budynku obok i potem schody lub stromy zjazd dla wózka, ostatni odcinek trzeba znosić wózek po stromych schodach. Inne wejście na plażę od strony lasku- też schody. Dla wózkowiczów- mała masakra. Nie jest więc wg mnie przyjazny dzieciom.
Do miasteczka parę minut spacerem, niedaleko 2 supemarkety- Spaar w miasteczku i przy wyjeździe z miasta 2 - wiekszy wybór i taniej. Nie polecam kupowanie soków- czy raczej pseudosoków-bo z sokami niewiele wspólnego.
Z fakultetów nie korzystaliśmy, pożyczyliśmy auto w wypożyczalni w miasteczku- kl. B- 40E/dzień z pełnym ubezpieczeniem i fotelikiem dla malucha- polecam taki sposób na zwiedzanie.
W recepcji i restauracji można porozumieć się po angielsku, niezbyt wylewni, szczególnie, gdy ma się problem- typu najazd setek mrówek.
Szczególnie w restauracji obsługa bardzo miła i sympatyczna, bardzo lubią maluchy :)
Sprzątanie- codziennie, bez fajerwerków.
Lekarz- w miasteczku jest 1 lekarka, którą można wezwać przez recepcję lub rezydentkę. Jest bardzo miła, mówi dobrze po angielsku. Wizyty są prywatne, nie honorują Kart EKUZ, trzeba więc płacić, potem wysyłać dokumenty do ubezpieczyciela i czekac czy i ile zwróci :(.
Niestety na pomoc rezydentki w sytuacjach kryzysowych liczyć nie można, mogłam się wreszcie przekonać- po co jest rezydent? po to zapisywać na fakultety. Ponieważ chodziło o 10 mies. dziecko, które dopadł rotawirus( a potem dopadł nas ) i dzięki Bogu było szczepione, nie skończyło się w szpitalu pod kroplówkami , tylko na 2 wizytach i 3 dniach kurowania całej rodziny. My dzięki Bogu daliśmy radę porozumieć się z lekarzem, ale osoby mające z tym problem, będą zdane wyłącznie na siebie, chyba że zadzwonią do pani rezydentki i ta telefonicznie pomoże w tłumaczeniu chyba że będzie zajęta i nie odbierze ( wizyta trwa ok. 1/2 godz. więc radzę nie podliczać nawet kosztów połączeń). Mając nadzieję poprosiliśmy rezydentkę o pomoc w zakupie leków dla młodego, które miał wziąć natychmiast- ponieważ oboje z mężem również z rotawirusem ledwo trzymalismy się na nogach. kazała nam chodzić po hotelu i prosic inncyh gosci o pomoc ! Do apteki ( po drugiej stronie miasteczka) po lekarstwa , szliśmy nie 5 ( wg rezydentki) ale 40 min. w jedną stronę - ledwo powłócząc nogami i wymiotując po drodze. I tyle w temacie.
Gastronomia
Jest all i HB- woda i soki gratis.
Kuchnia nawet smaczna, ale bez fajerwerków. Duzy wybór owoców do kolacji, 1 ciasto i kilka rodzajów deserów- lody , galaretka, codziennie to samo. Śniadania- codziennie to samo, ale duży wybór. Głodomorki - dorośli, mogą się najeść.
Brak menu dla dzieci- Anglicy dają co prawda nawet roczniakom fasolkę z bekonem, frytki itp, ale ja nie miałabym tyle odwagi.
Sport i rozrywka
Internet- nie korzystaliśmy,
Sport- nie korzystaliśmy.
Animacje- są i każdy jest zmuszony w nich uczestniczyć- do 23. jest taki jazgot, najpierw dla dzieci, potem dla dorosłych- jacyś domorośli artyści, że nawet zamknięte okna nie pomagają. Masakra. Nasz synek dośc dobrze spał i jest przyzwyczajony do jakichś szumów, ale wiele maluchów budziło się z krzykami i płaczem. Nie wiem jak to ma się do tego, że hotel jest przyjazny rodzinom z dziećmi, a jednoczesnie uniemożliwia się normalny sen. Wrócilismy umordowani.
Plaża- woda czysta, z rybkami, łagodne zejście do morza, biały drobny piasek, sporo muszelek, parasole i leżaki płatne. Zejście do morza- już wspomniałam wyżej, zdecydowanie nie przystosowane dla dzieci.
Baseny- czynne od 10, 2 dla dorosłych, 1 dla dzieci ze zjeżdżalniami, jacuzzi dla dorosłych. Pełno leżaków., ale brak parasoli!
Polecam zakup za 10 E 2 metrowego parasola, który będzie mozna wykorzystac na plaży i na basenie.
Dałam ocenę raczej dobry, bo są, ale gdy ktoś nie korzysta to raczej przeszkadzają niż umilają pobyt.
Pokój
Pokoje malutkie- najmniejszy w jakim kiedykowielk byliśmy, tej samej wielkości we wszystkich bydynkach. Mimo ze się tutaj tylko śpi , dość ciasno, gdy wstawi się łóżeczko ( gratis zamawiane przed przyjazdem) oraz wózek- trzeba się niemal przeciskać. Jest klima, , telefon, sejf, TV- bez polskich kanałów i maciupcia lodóweczka, z której się i tak nie korzysta, bo jest tylko 1 gniazdko. 2 gniazdko jest w łazience- i tam w zasadzie podłącza się ładowarki. Łazienka mała, ale wystarczająca. Brak suszarki do włosów, ale i tak nie uzywam. Niestety brak suszarki na pranie ( w pokojach z balkonami też nie ma), pranko trzeba rozwieszać na drążkach nad wanną i schnie 2 dni. Ściany popękane, ale w zasadzie nie zwraca się uwagi, póki nie przyjdzie do pokoju kilka setek mrówek- wchodzą przez okna i szpary w ścianach, trzeba więc wzywac z recepcji panią sprzątającą i nie wchodzić przez ok. 1 godz., bo śmierdzi " antymrówczymi sprejami".
Sekrety i polecenia
Byliśmy w 1 poł. września- 1 dzień trochę padało, poza tym piękna pogoda, słońce, ok. 30 st.
Cena na urlop- last minute, do przełknięcia, ale to i tak było za dużo jak na te warunki, które nam zaoferowano, poniżej tej ceny można miec super warunki na Kanarkach.
Hotel polecany dla rodzin z dziećmi- to nieporozumienie, pokoje w których trudno się poruszać, schody, bardzo strome podjazdy- co utrudnia dostęp do plaży, brak parasoli przy basenach- trzymanie dzieci w pełnym słońcu przez kilka godzin nie jest najlepszym pomysłem, nocny jazgot uniemożliwiający spanie, brak menu dla dzieci, brak suszarki na pranie- przy dzieciach to bardzo duże utrudnienie, poza tym nie każdy dźwiga ze sobą kilkadziesiąt kg ciuchów. Byłam w hotelach, które nie mają takiej specjalizacji dziecięcej- a były znacznie lepiej przystosowane dla maluchów.
Niezaprzeczalny atut hotelu to piękna plaża. Minorka jest warta odwiedzenia i ziwedzenia, ale chyba jednak nie w tym hotelu.
Informacje dodatkowe do opinii Hotel Aguamarina
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Pokój dwuosobowy Standard z widokiem na basen |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | nie, gorzej |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | nie, gorzej |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | raczej zły |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |