Opinia o hotelu Hotel Diamond

od Jarek2011-08-012.33333333333



Jeszcze nie zarejstrowany
Masz pytanie do Jarek?
Opinia została przeczytana 62 razy.
Z: Polska
Wiek: 41-45
Czas podróży: sierpień 11
Podróż z : para
dzieci: brak
Długość pobytu: 2 tygodnie
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: nie
Ocena - Ø: 2.8

Masakra

Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A A
Hotel
5.0
Słońca

Byliśmy klientami ITAKI i gośćmi hotelu Diamond na Thassos w sierpniu 2011r. Diamond, to nowy obiekt, nieźle położony i posiadający potencjalne możliwości stania się perełką oferty ITAKI na tej wyspie. Aby tak się mogło stać, Biuro musiałoby poważnie potraktować swoich klientów…
Hotel wydaje się ładny i funkcjonalny, ale …, no właśnie. Nie wiemy np., jak się udało ITACE podpisać umowę z jego właścicielami w ten sposób, żeby dla jej klientów (a dokładniej, ich lwiej części) przeznaczono najmniej atrakcyjną część obiektu. Widok z naszego balkonu (i wielu naszych sąsiadów) ograniczony był oddalonym o zaledwie 2 do 5m. ścianą ograniczającą od dołu wąską drogę dojazdową przebiegającą o 2 metry powyżej(!) poziomu balkonu. Z drugiej strony drogi wyrastała jeszcze wyższa, bo sześciometrowa (!) konstrukcja (zamykając skutecznie nasze pole widzenia czegokolwiek) składająca się ze ściany, podniesionej o kolejne 3m blachą trapezową (na szczęście pomalowanej przez jakiegoś litościwego estetę na zielony kolor). W efekcie mieszkaniec pierwszego (!) piętra, czyli m.in. my, miał widok, jak z sutereny w przedwojennej Warszawie. Turyści zakwaterowani na drugim piętrze byli szczęściarzami – mogli sobie popatrzeć na drogę z wysokości
2 m., a niektórzy sięgali wzrokiem na kilkanaście metrów, aż do bramy wjazdowej. O tych, którzy mieli inny widok, nie wspominamy, bo to gatunek rzadki, jak orzeł bielik. Dwa tygodnie z ITAKĄ
w suterenie…, jak to można wytrzymać? Obmyślając zemstę, albo negocjując na różne sposoby
z właścicielami. Wybraliśmy tę drugą opcję i musieliśmy ich wzruszyć lub wzbudzić litość bo po
7 dniach udało nam się pokój zamienić. Dziwne jest to, że podobnego problemu nie mieli inni turyści, nie będący klientami ITAKI, a goście z Rumunii, Grecji, Serbii czy Albanii. Jak widać nie decydowała tu narodowość, a właśnie voucher ITAKI.


Położenie
5.0
Słońca

plaża tuż, tuż, ale do sklepu ok. 2km


Serwis
1.0
Słońca

Obsługa hotelu była dziwna…, jakby „niegrecka”: ponura, nieuprzejma, kompletnie nieprofesjonalna, czasem wroga, a najczęściej lodowato obojętna.
Hotel udostępniony jest gościom tylko częściowo. Może część „muzealna” posłużyła tylko do uzyskania wyższej kategorii? Tak, czy siak, boisko do piłki plażowej, to (bez przesady) zarośla ozdobione siatką. Taras wieńczący budynek, opisany jako „bar na dachu” jest odizolowany od reszty pomieszczeń szklaną ścianą, za którą można podziwiać stoliki, fotele i zamknięty bar. A szkoda, bo przez szklane drzwi widać oszałamiający widok na porośnięte oliwkami wzgórza i morze – balsam dla oczu człowieka kontemplującego na co dzień wielometrowy mur i spłachetek (6-7m²) „ogrodu” – uprawy kabaczków. Tajemnicza sprawa zamkniętego tarasu i zarośniętego boiska została przez nas niezgłębioną. Postanowiliśmy poprosić o pomoc w tej sprawie rezydentkę, która podjęła nawet jakieś tam wysiłki, ale poddała się po paru minutach lekceważenia jej ze strony recepcjonisty.


Gastronomia
2.0
Słońca

Troszkę z zaskoczenia wzięliśmy chyba udział w jakimś eksperymencie żywieniowym lub wprost „turnusie odchudzającym”. 13 razy z rzędu mieliśmy możliwość zjedzenia śniadania złożonego z zimnych jaj sadzonych (można było spróbować też zimnych jaj ugotowanych częściowo „na twardo”), niedojrzałego, taniego sera żółtego, zawsze tej samej niby-wędliny o niezbyt zachęcającym czerwonawym kolorze (na szczęście bez smaku i zapachu), pomidorów, jogurtu i być może, czegoś tam jeszcze. Ewentualne ubytki na tym, pożal się Boże, „stole szwedzkim” obsługa uzupełniała nader niechętnie, zawsze po zwróceniu uwagi, że czegoś akurat zabrakło. Tzw. obiady, może kolacje (bo to chyba nie były obiado-kolacje?) składały się z serwowanego jednego dania będącego zimną, niesmaczną, nieestetycznie wyglądającą mikroporcją i tzw. deseru występującego w 2 zestawach.


Sport i rozrywka
3.0
Słońca

rzućcie okiem wyżej w części obsługa...


Pokój
1.0
Słońca

wiecej napisalem w części o hotelu...


Sekrety i polecenia

omijać Diamonda z daleka!


Wskazówka odnośnie ocen hoteli: 6 słońc = bardzo dobrze...1 słońce = bardzo źle

Informacje dodatkowe do opinii Hotel Diamond

Jaki rodzaj pokoju został oceniony? Pokój dwuosobowy Standard
Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? nie, gorzej
Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? nie, gorzej
Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? bardzo zły
Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? brak danych

Czy opinia była według Ciebie pomocna? Tak Nie

Oferty podróży Hotel Diamond

 
 
 
 
 
Dzień przyjazdu:
 
Uczestnicy
2 os
Ładuj dane
 
0 dzieci
ładuje...
 
 
Dzień wyjazdu:
 
 

 
Międzynarodowa

Masakra, Hotel Diamond opinia Jarek. Na HolidayCheck możesz przeczytać opinię o Hotel Diamond. Aby pomóc wszystkim urlopowiczom w wyborze najlepszego hotelu, Jarek pisze opinie na HolidayCheck. Zanim wyjedziesz do Hotel Diamond, przeczytaj co piszą o nim inni.

Partnerzy - biura podróży
Akceptujemy płatności

HolidayCheck jest uczestnikiem programu Rzetelna Firma. Certyfikat Rzetelności potwierdza, że firma jest wiarygodna i godna zaufania.
HolidayCheck.pl jest członkiem Polskiej Izby Turystyki.
Portal HolidayCheck laureatem rankingu najpopularniejszych sklepów internetowych tygodnika Wprost i portalu Money.pl.

© 1999 - 2012, wszelkie prawa zastrzeżone.
Hotelreview typelong