Opinia o hotelu Hotel Gołębiewski

od Waldek2012-01-013.58333333333



Jeszcze nie zarejstrowany
Masz pytanie do Waldek?
Opinia została przeczytana 511 razy.
Z: Polska
Wiek: 46-50
Czas podróży: styczeń 12
Podróż z : wczasy rodzinne
dzieci: 1
Długość pobytu: 1 tydzień
Rodzaj podróży: Sporty zimowe
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 4.3

Drogi "luksus" w hotelu w trakcie budowy

Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A A
Hotel
4.0
Słońca

Ponieważ zdecydowałem się na spędzenie ferii zimowych w górach, po ubiegłorocznych pobytach w HG w Mikołajkach (latem) i Wiśle (zimą), postanowiłem odwiedzić najnowsze dziecko Pana Tadeusza G. w Karpaczu.
Pierwszy minus - uboga strona internetowa, eksponująca "wiktoriańskie" wnętrza i grę świateł, w zakładce gastronomia uśmiechniętego tego samego łysego pana w różnych konfiguracjach rodzinnych; mało informacji, zeskanowana oferta cenowa. BRAK informacji o DODATKOWEJ opłacie parkingowej, która tutaj, w odróżnieniu od hotelu w Wiśle wynosi 30zł./dobę za parking pod hotelem. Standardowo w każdym pozostałym HG opłata parkingowa wynosiła 20zł./dobę.Drugi minus - brak Wi-Fi w pokojach. Internet bezprzewodowy jest dostępny jedynie w wybranych miejscach (podobnie jak w pozostałych HG). Biorąc pod uwagę, iż HG Karpacz został oddany do użytku przed rokiem, trąci trochę myszką. Niewielką rekompensatą są telewizory LCD z większą ofertą kanałów TV (jednak bez szału). W części pokojów można posiłkować się Internetem przewodowym (skrętka do wypożyczenia w recepcji). W ofercie za 3976 zł./tydzień (1 osoba dorosła plus 1 siedmioletnie dziecko) - trzy posiłki. Wszystkie posiłki serwowane w systemie bufetu szwedzkiego. Po kilku dniach razi monotonią, chociaż dla wegetarian wybór całkiem dobry. Irytująca jest bezmyślność dorosłych, pozwalających pięcio- ,sześciolatkom grzebać w półmiskach obok gości noszących gorące zupy czy też napoje. Restauracja Czerwona w porze obiadu przypomina bardziej jadłodajnię FWP, podczas gdy Niebieska jest pustawa. Dosyć oryginalnie rozwiązana jest opcja All Inclusive, która jest ograniczona do małego baru na poziomie 4 (kilkadziesiąt metrów od Restauracji Czerwonej). Powoduje to wędrówki ludów z kolorowymi koktailami, ponieważ za napoje serwowane przy obiedzie i tak płaci się extra (a więc jest to takie Special All Incusive :).
Bankomat - tylko PKO B.P. Hotel przez cały czas jest placem budowy - odgłosy wiercenia i stukania z wyższych pięter. Na szczęście całe przedpołudnie spędzaliśmy na nartach. Poniekąd staje się to standardem ; latem w Mikołajkach przypadł nam pokój z widokiem na basen (kryty :)) z trwającą w najlepsze rozbudową jednego skrzydła (plus - po interwencji otrzymaliśmy piękny pokój na 5 piętrze z widokiem na jezioro Tałty). Po zwróceniu uwagi na fakt hałasów budowlanych (już podczas check out) pani w recepcji uprzejmie zapytała, dlaczego nie zgłosiliśmy tego wcześniej. Fakt, pewnie otrzymalibyśmy propozycję zmiany pokoju na drugim końcu hotelu, co po dwóch dniach pobytu nie byłoby zbyt łatwe (nie cierpię rozpakowywania się i pakowania). Wyposażenie pokoi nie budzi zastrzeżeń (przyjemne zaskoczenie - bidet w łazience). Wystrój jak w każdym HG - marmury, stiuki i trochę plastiku, za to piękne morskie akwarium w hallu. Całość psują zwykłe kartki papieru A4 ponaklejane na ścianach z oznakowanymi kierunkami ważniejszych obiektów. Personel dyskretny, brakowało jednak uśmiechów na twarzach ładnych poniekąd dziewczyn. Sprawiały momentami wrażenie automatów. Park Tropikana wydaje się być mniejszy od pozostałych, wrażenie robi basen z wylotem na zewnątrz (kąpiel przy minus 15 stopniach - niezapomniane przeżycie). W ostatnim dniu pobytu był jednak niedostępny - chyba trudno było utrzymać temperaturę wody przy -20C na zewnątrz. Ostatni minus - jedyny sklep, w którym można kupić prasę - otwierany o godz. 10:00, trochę późno - jak na poranne newsy :) Podsumowując - niezłe ferie dla chcących wydać w Polsce parę tysięcy złotych. Dla ludzi nie będących patriotami za podobne pieniądze czekają o wiele lepsze warunki narciarskie w Austrii, Włoszech czy nawet Czechach i Słowacji.


Położenie
5.0
Słońca

Widoki super, szczególnie w pokojach położonych od strony wschodniej i południowej.


Serwis
4.0
Słońca

Personel dyskretny, ładne dziewczyny, szkoda że się nie uśmiechają.


Gastronomia
5.0
Słońca

Raj dla wegetarian, dla pozostałych trochę monotonii. Nieśmiertelna jajecznica na śniadanie, chociaż omleta również dziewczyny potrafią zrobić :)


Sport i rozrywka
4.0
Słońca

Duży pokój zabaw dla dzieci, dobrze wyposażony salon gier


Pokój
4.0
Słońca

Plus za bidet w łazience oraz większy niż w pozostałych HG wybór kanałów TV (no telewizor LCD).



Wskazówka odnośnie ocen hoteli: 6 słońc = bardzo dobrze...1 słońce = bardzo źle

Informacje dodatkowe do opinii Hotel Gołębiewski

Jaki rodzaj pokoju został oceniony? Pokój dwuosobowy Standard z widokiem na krajobraz
Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? Tak
Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? nie, gorzej
Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? stosowny
Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? brak danych

Czy opinia była według Ciebie pomocna? Tak Nie


 
Międzynarodowa

Drogi "luksus" w hotelu w trakcie budowy, Hotel Gołębiewski opinia Waldek. Na HolidayCheck możesz przeczytać opinię o Hotel Gołębiewski. Aby pomóc wszystkim urlopowiczom w wyborze najlepszego hotelu, Waldek pisze opinie na HolidayCheck. Zanim wyjedziesz do Hotel Gołębiewski, przeczytaj co piszą o nim inni.

Partnerzy - biura podróży
Akceptujemy płatności

HolidayCheck jest uczestnikiem programu Rzetelna Firma. Certyfikat Rzetelności potwierdza, że firma jest wiarygodna i godna zaufania.
HolidayCheck.pl jest członkiem Polskiej Izby Turystyki.
Portal HolidayCheck laureatem rankingu najpopularniejszych sklepów internetowych tygodnika Wprost i portalu Money.pl.

© 1999 - 2012, wszelkie prawa zastrzeżone.
Hotelreview typelong