Hotel Grand Palladium White Sand Resort & Spa
w archiwum Opinia o hotelu Hotel Grand Palladium White Sand Resort & Spa
Pokaż wszystkie wpisy
Masz pytanie do Magda &...?
2 / 2 Użytkowników (100%) uznało tę ocenę jako pomocną.
Wiek: 26-30
Czas podróży: luty 09
Podróż z : para
dzieci: brak
Długość pobytu: 2 tygodnie
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 5.3
Hotel piękny, ale za duży!
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AHotel jest piękny, luksusowy, robi oszałamiające wrażenie. Najlepszy pakiet all inclusive jaki widziałam na oczy! Absolutnie wszystko (poza internetem) było za free, alkohole z całego świata... martini proszę bardzo, jack daniels proszę bardzo, 10 shotów tequili też. Super drinki polecam coco loco, najlepsze w lobby barze i sports barze bo w szkle, przy basenie ze zrozumiałych względów nie. Wielkim minusem jest brak naszych rodaków (a tak się na początku cieszyliśmy), nie było do kogo gęby otworzyć. Jest pewien problem z amerykanami, ale kanadyjczycy są jeszcze gorsi! Krzyczą, wrzeszczą i pochłaniają tony posiłków, niewyobrażalne tony! śnianadie: pizza, na to frytki, na to buritos, na to naleśniki... a potem jedna dokladka, druga dokładka, i tak na śniadanie obiad i kolację.
Położenie
Jak juz wspomnaiłam hotel zest za duży jak sie ma pokój blisko basenu to na plaże się idzie i idzie, jak się mieszka przy plaży to do restauracji i na basen sie idzie i idzie. Piękna zieleń, fenomenalna po prostu, wszystko wymuskane, kanaliki, iguany, gekony, na początku nas bardzo fascynowałay, a pod koniec to jusz tylko mówiliśmy "a pójsziesz ty". Wycieczki spoko, ale jeżeli ktoś chciałby połowić, to lepiej pojechać na dziką plażę koło Tulum i popłynąć za pół ceny.
Nasza Pani Housekeeperka nie bardzo się starała, zostawialiśmy jej codziennie po dwa dolce, ale niestety nic nam nie wywinęła z ręczników ani przecieradła, kiepsko zamiatała, ale co tam. Najlepsza obsługa była w lobby barze, panie odziane w muszki serwowały pyszniaste drinki. Przyznam, że troszkę nas to krępował, ponieważ nie bardzo lubimy jak ktoś nam usługuje. Kelnerzy w bufetach różnie. Meksykanie to fajne ludziska, bardzo pogodne :)
Zdjęcia/filmy do opinii (Aby powiększyć, kliknij na zdjęcie)
Nie ma się do czego przyczepić, soki ze świeżych owoców, lody, drinki pyszne, dla każdego coś dobrego, pyszne sałatki, smakowite salsy (choć cięzko było trafć na cos ostrego), a liczylismy że każdy posiłek będziemy wspominac jeszcze rano ;), generalnie nie do -przejedzenia. już po 6 dniu byliśmy w stanie jeść tylko jeden posiłek dziennie. Co do ala carte restauracja sushi wyjątkowo dobra, nie spodziewaliśmy się, ża aż tak dobra, meksykańska śrenia, włoska też średnia, w brazylijskiej nie byliśmy. Bufety wystarczały, w ala carte ciężko ze stolikami, czasami trzeba było czekać. Poza tym słońce pluz zmiana czasu powodowały że wcześnie się kładlismy i nie docieralśmy na kolacje.
Sport i rozrywka
Basen.... tłoczno i emeryci, którzy wchodzili do basenu w wiadomym, celu :) swim up bar spoko, ale przy takich barach zawsze przeraża mnie możliwośc brodzenia w żółtej lagunie ;), Plaża duża i piaszczysta, tylko żeby przedrzeć się przez rafę trzeba było się natrudzić... i amerykanki --> pośladek-leżak-pośladek. Fajne przekąski. Dyskoteka, fajna naprawde warto ją znaleźć (a nie jest to takie proste) ale o 12. 00 się konczyła! dużo za wcześnie! Uwaga: trzeba czytac ogłoszenia! raz prawie nas ominęła white party na plaży, dj, wszyscy na biało, palmy podświetlone i obleczone białym płótnem, wizualizacje, kelnerki roznoszące drinki.
Pokój
To największe rozczarowania. Nasz pierwszy pokój, niby piękny z jacuzzi w pokoju (dosłownie), ale jakiś taki dziwny zapach się unosił, no i taka amerykańska estetyka (kwieciste kapy), oczywiście nie było źle, ale biorąc pod uwagę jak wyglądał hotel oczekiwaliśmy czegoś o wiele lepszego. Zmieniliśmy pokój, na mniejszy z jacuzzi w łazience (co to ma za znaczenie kto by moczył się w "wannie" w której moczyło się setki innych osób. Przecież wiadomo jak się sprząta w pokojach (byleby było visually corect).
Sekrety i polecenia
1. Uwaga na pralnię - zniszczyli mi koszulkę,
2. Miło posiedzieć na cabaniach koło tulum pijąc tanią coronę (albo jeszcze lepsze XX Lager mniaaaam) i jedząc rybę, którą się złowiło 15 min. temu),
3. Poruszać sie tylko colectivo, pojeżdzają przed bramę hotelu co chwile - białe busiki), zobaczą Cie to się zatrzymają,
4. Pyszna pizza w bufecie,
5. Na kolację ala carte iść jak najszybciej, bo potem nie będzie miejsc i trzeba będzie łazić z świetlikem i czekac aż się zaświeci,
6. Woda w basenie chłodna,
7. Wycieczka: Sian Ka'an! Trzeba jechać, cudo, chwyta za serce! najpiekniejszy fakultet na jakim byliśmy w życiu.
8. Nie pływać z delfinami, ludzki dotyk je zabija, pozbawia naturalnej ochrony jaką mają na skórze i umierają w okrutnych cierpieniach!
Informacje dodatkowe do opinii Hotel Grand Palladium White Sand Resort & Spa
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | brak danych |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | brak danych |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | Tak |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | bardzo dobry |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |


















