Hotel Insotel Club Punta Prima
Opinia o hotelu Hotel Insotel Club Punta Prima
Wiek: 31-35
Czas podróży: sierpień 11
Podróż z : wczasy rodzinne
dzieci: 1
Długość pobytu: 1 tydzień
Rodzaj podróży: Inny pobyt
Rekomendacja: nie
Ocena - Ø: 3.2
Cztery gwiazdki to max
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A ADuży kompleks jednak daleko od niewielkego kawałka piachu czyli plaży,publicznej.To nie jest standart 5* hotelu bo takie mają prywatną przy hotelu.Rezerwujcie pokoje na 1 piętrze nigdy na parterze bo nie mają drzwi wejściwych wchodzi się do pokoju przez BALKON.Wtedy nie możecie odsłonić okien bo wszyscy przechodzący po chodniku oddalonym o ok 2 m was widzą,chba,że jesteś ekshibicjonistą .Czystość pokoju do zaakceptowania.Notomiast wyposażenie wysłużone szczególnie prysznice(grzyb i pleśń) i materace(śmierdzą fekaliami)Goście to gł.Niemcy i Anglicy(rodziny z dziećmi),nie ma Rosjan jeśli to dla kogoś istotne.Ładny widok ze wzgórza na latarnie morską.
Położenie
Położony ok 20 minut od lotniska.Okolica to apteka,supermarket oferujący megatony plastilowego badziewia i tawerna.Minorka to wyspa o niwielkich rozmiarach i atrakcji tam nie ma.Rezydenci próbują przekonąć,że warto korzystać z wycieczek fakultatywnych ale jak się ma pensję prowizyjną to trzeba naciągać.Nie ma nic do zwiedzania.Hotel ułożony na wzgórzu,ale można wszędzie dojechać wózkiem są podjazdy.W obiekcie znajduje się sklep gdzie mozna zakupić wszystkie podstawowe produkty:zupki dla dzieci,krem do opalania,pastę do zębów,zabawki,gazety angielskie i niemieckie.Ceny średnie jak na południe Europy.
Bylliśmy w tzw.wysokim sezonie więc trochę obsługa nie wyrabiała.Kelnerki ok robiły co mogły to nie ich wina,że nie zatrudniono w sezonie dodatkowych osób.Wieczorny bar oblegany na max,trzeba było czekać ok 10 minut aż się zostanie obsłużonym.Kelner zbierający zamówienia po sali pojawiał sie raz na 2h.Języki obce w stopniu komunikatywnym.Recepcjonistki słabo mówią po angielsku i nie wiele rozumieją.Reklamacja (zamiana pokoju na piętrze)zajęła 48 h.Animatorzy ok,najlepiej mówiacy po angielsku personel i najbardziej kompetentny.Zajęcia w Insi Clubie nudne i powtarzalne,gł.przeznaczone dla niemieckich dzieci.Na plus zasługuje organizacja MINI DISCO,dzieciaki je uwielbiały.Lekarz nie korzystaliśmy na szczęście.Pralnia samoobsługowa nie korzystaliśmy
Gastronomia
Posiłki w restauracjach ok.Na śniadania pyszne omlety.Z głodu nie umrze się.Zawsze można znaleźć coś dla siebie.Świeże ryby,pieczone mięsa,owoce i warzwa.Dla dzieci frytki,pizza,pasta.Dostępne krzesełka wysokie dla dzieci bez problemu.W ciagu dnia grill.2 restauracje z obsługą kelnerską i wymagana wcześniejsz rezerwacja.Włoska nie specjalna,2 dania główne do wyboru,druga regionalna mi lepiej odpowiadała. Nie polecam wina w all.Sangria ok.Drinki standardowe typu cuba libra itp.Do wypicia.Piwo tylko lokalne brak importowanego to nie standart 5 *.Napiwki nie wymagane na tym poziomie jakości i obsługi zbyteczne.
Sport i rozrywka
W hotelu jest bardzo fajna,miedzynarodowa grupa animatorów.Mili,uprzejmi i komunikatywni po trochu w każdym języku.Organizjuą grę w siatkówkę,gimnastkę w wodzie,tańce.Wieczorem jakieś występy.Opieka dla dzieci nastawiona na niemieckie pociechy gł.z TUI.Podział na grupy:baby,Mini,Maxi.Starsze dziecko będzie się nudzić.Plaża ok 500m.Znalazłam meduzę na brzegu.Baseny 3 w tym brodzik dla maluchów.Leżaków dużo ale te bardziej atrakcjniej położone wymagają rezerwacji ok 8.Na jednym z basenów leżaki składane są na noc i spinane łańcuchem z kłódką.Hiszpan leniwie rozkłada je miedzy 8 a 9.Internet płatny 3 doby/20 euro i dostępny w barze,nie ma w pokojach.Pogoda:ciepło,lekki i przyjemny wiatr,raz w nocy była burza.
Pokój
Tylko pokoje na piętrze!!!Te na parterze to ciemne nory.Śmierdzą stęchlizną.Jak zgłosiłam ten fakt na recepcji,to po powrocie do pokoju uderzył mnie zapach syntetycznych kwiatów odświeżacza.Oczywiście noc była koszmarna mając dziecko alergiczne.Wielkosć ok przy rodzinie 2+1.Składają sięz sypialni z 2 połączonych łóżek co powoduję,że w nocy się rozsuwają. Materace:stare i cuchnące.Drgi pokój z aneksem kuchennym.Do spania narożnik.Lodówka rdzewiejąca,pusta.Z aneksu nie korzystałam.Łazienka z wanną i prysznicem,mocno pokrytym grzybem.Reczników za mało ale wymieniane codziennie.Meble i TV z przed 15 lat prawie Muzeum Techniki.Kanałów po polsku nie .Nie ma również programów muzycznych,z bajkami w określonych godzinach.Klimatyzacja i wiatraki są i działają.Sejf za opłatą
Sekrety i polecenia
Nie jedź,piszę to całkiem serio.Minorka,podobnie jak Majorka i Ibiza swój czas atrakcyności turystycznej mają już za sobą.Są ciekawsze miejsca i z lepszym zapleczem hotelowym.Jeśli już się uparłeś to jedź na 1 tydzień bo w 2 tygodniu umrzesz z nudów.Nie oczekuj standardu 5 *,hotel to max 4*.Hotel dla rodzin z dziećmi,nowożeńcy nie spędzicie tu romantycznych chwil.
Informacje dodatkowe do opinii Hotel Insotel Club Punta Prima
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Apartament Deluxe z widokiem na dziedziniec |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | nie, gorzej |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | nie, gorzej |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | raczej zły |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |