Opinia o hotelu Hotel Jasmin Side

Zdjęcie użytkownika Agmo
od Aga2011-08-012.75
Pokaż wszystkie wpisy


Zarejestrowany od: 15-08-11
Masz pytanie do Aga?
Opinia została przeczytana 204 razy.
Z: Polska
Wiek: 31-35
Czas podróży: sierpień 11
Podróż z : wczasy rodzinne
dzieci: 2
Długość pobytu: 2 tygodnie
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: nie
Ocena - Ø: 3.3

Zdecydowanie nie polecam

Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A A
Hotel
3.0
Słońca

Hotel dość duży, ale ciasny. 6-cio piętrowy, wprawdzie były windy (oddzielna do każdej z trzech części hotelu) ale każda z nich zabierała max 4 osoby, jechały bardzo powoli, nie było w nich wentylacji, użytkowane zarówno przez gości jak personel. Trzeba było bardzo długo czekać, aż zatrzyma się na żądanym piętrze, a kiedy drzwi już łaskawie się otwierały zwykle okazywało się, że jest pełna.

Stan hotelu raczej budzi zastrzeżenia - generalnie wszystko kojarzy się z tandetą. Czystość - od hotelu**** wymaga się jednak trochę więcej. Klimatyzacja w hotelu czasem działała w recepcji, na piętrach nigdy (poza pokojami - tam klimatyzacja sprawna). 1 bar w recepcji, 1 bar przy basenie, 1 bar na plaży - napoje to "niby" cola, "niby" sprite, "niby" fanta. W barze na plaży brak piwa w ALL INCLUSIVE - właściwie żadnego alkoholu (poza płatnym piwem) na plaży nie było.

Goście - głównie Rosjanie, Niemcy i Polacy. Wiek gości - zazwyczaj rodziny z dziećmi w rożnym wieku - od małych dzieci do nastolatek.


Położenie
3.0
Słońca

Hotel oddalony od plaży ok. 500m - wprawdzie jeździł "niby" busik hotelowy (w takim stanie, że strach było do niego wsiąść, o ile w ogóle znalazło się miejsce), ja wolałam chodzić pieszo, ok. 7 min. spacerkiem.

Na lewo i prawo od hotelu bazarki (bardzo blisko, ok. 10 min. spacerkiem). Ceny niższe, niż w Manavgacie.

Dolmuszem do Side ok. 30 min, do Manavgatu ok. 40 min. Cena za os. - 1,75 euro - 2,00 euro, ani razu nie zdarzyło nam się, żeby policzono ulgowo dzieci.

Niby z jednej strony hotelu widok na góry, z drugiej na morze - to jednak otoczenie najbliższe hotelowi nieatrakcyjne, brudne, zaniedbane, szaro - bure, brzydkie - ale to już chyba specyfika Turcji.

Wycieczki fakultatywne - jeżeli u rezydenta, koniecznie trzeba się targować, kupione na bazarach i w miejscowych biurach podróży nawet o połowę tańsze. Trzeba uważać - czasami w opcji all inclusive napoje są dodatkowo płatne na takich wycieczkach! Warto to wcześniej ustalić.


Serwis
5.0
Słońca

Jedno słoneczko odejmuję za fatalne wręcz podejście recepcjonistów do gości hotelowych. Zażądano od nas przy wyjeździe 9 euro za ponoć zniszczony ręcznik, którego nikt nie był w stanie nam pokazać. Po naszym zdecydowanym sprzeciwie recepcjonista krzyczał na nas i był bardzo nieuprzejmy. Dodam, że wszystkie ręczniki, jakie nam dano pierwszego dnia leżały ostatniego dnia w naszym pokoju - w trakcie 2 tygodni pobytu nikt żadnego nie wymienił. Nie mam pojęcia czyj (i czy w ogóle) zniszczony ręcznik starano nam się wcisnąć. Bardzo nieprzyjemna sytuacja, która była gwoździem do trumny tego hotelu w naszych oczach.

Kelnerzy i barmani cudowni - uprzejmi, niezwykle usłużni, pracowici, kulturalni - nie narzekali i zawsze uśmiechali się mimo 45C i Ramadanu. Wyprzedzali nasze oczekiwania, nie czuło się wyczekiwania na napiwek, ale po napiwku, nawet najdrobniejszym, potrafili okazać wdzięczność.

Pokój sprzątany był codziennie, ale ograniczało się to do ścielenia łóżek, zabrania śmieci, a bez przynajmniej jednego napiwku, sprzątaczka "zapominała" zostawić papier toaletowy. Po większym napiwku z ręczników układała łabędzie i żyrafy na łóżku. Obsługa techniczna nie rozmawiała w żadnym obcym języku. Średnio uprzejmi.

U recepcjonistów, barmanów i kelnerów dobra znajomość języka niemieckiego, dość dobra rosyjskiego, słabsza angielskiego - ale można było się dogadać. Po polsku znają jedno słowo niecenzuralne oraz "Jak się masz?" i "Dobrze".

W hotelu były dostępne dodatkowe usługi - pralnia, lekarz, SPA - dodatkowo płatne i bardzo drogie. Jeżeli potrzebna pomoc lekarska lepiej skorzystać z lekarzy rekomendowanych przez biuro podroży. Opieka nad dziećmi w fazie zaniku. Niby działał MiniClub w formie świetlicy - ale które dziecko wytrzyma zamknięte w pomieszczeniu z nudnymi animatorkami?

Właściwie złożyliśmy dwie reklamacje - brakowało jednego tapczaniku. Tapczanik z kpl pościeli został dostawiony w ciągu 30 min. Druga reklamacja dotyczyła zacinających się drzwi od szafy (straszna tandeta) - tej reklamacji do naszego wyjazdu nie rozpatrzono.


Gastronomia
4.0
Słońca

1 restauracja, 1 bar w recepcji, 1 bar przy basenie, 1 bar na plaży.

Jedzenia było bardzo dużo i na pewno głodny nikt nie chodził. Polecam zupy - naprawdę smaczne, poza pieczarkową. Na minus - każdego dnia niemal te same potrawy - w drugim tygodniu tak nam się znudziły, że jedliśmy właściwie tylko arbuzy (słodsze, niż w Polsce). Bardzo mało owoców - tylko arbuzy i melony. Napoje "niby" oryginalne o różnym stopniu stężenia koncentratu każdego dnia - od przesłodzonych do rozwodnionych.

Na plaży paskudne frytki i składniki do hamburgerów w stylu "Zrób to sam". Brak alkoholi w barze na plaży (tylko płatne piwo, płatne także dla all inclusive).

W restauracji i barze na czystość nie można narzekać.

Kuchnia - określiłabym ją jako próbę stworzenie kuchni europejskiej z tradycyjnych składników tureckich.

Atmosfera stworzona przez kelnerów i barmanów bardzo przyjazna i sympatyczna. Pozdrowienia dla barmana Gokhana! Napiwki - bardzo mile widziane, warto częściej wręczyć po 1-2 euro, niż od razu 5 euro czy więcej. Barmani i kelnerzy zasługują na napiwki i naprawdę potrafią się odwdzięczyć.


Sport i rozrywka
1.0
Słońca

Basen niewielki, bardzo mało leżaków, ciężko trafić na wolny (chyba, że przed 8ą rano). Woda w basenie czysta. Na plaży leżaków zwykle za mało - ciężko było znaleźć wolny, a żeby jeszcze był nie połamany - to już marzenie ściętej głowy..

Animacje....dużo można by o nich pisać, a właściwie o ich braku. Beznadziejny szef animatorów - co ciekawe, zmieniał się skład animatorów, ale szefa nikt nie zmienił. Nudny, nieciekawy program, stale powtarzający się. Mini Disco dla dzieci tylko 20 min, animacje dla dorosłych - trochę dłużej, za to nudniej.

Dyskoteka dla dorosłych - nie umiem tego określić, to nie była nawet muzyka, tylko takie bum bum bum. Dla amatorów "tłukaniny i łomotu". Nikt tam nie chodził poza animatorami. Nie pomogły żadne interwencje u DJ, animatorów czy nawet właścicieli hotelu. Do kitu....

Właściwie brak jakiejkolwiek sensownej rozrywki czy to dla dorosłych, czy dla dzieci. Wieczory nudne jak flaki z olejem....Nie było co ze sobą zrobić, szczególnie, że w Colakli też brak jakiegoś sensownego pubu czy dyskoteki.


Pokój
4.0
Słońca

Jak dla 4 osób pokój trochę ciasny. Wyposażenie minimalistyczne - 1 łóżko dwuosobowe, 2 łóżka jednoosobowe, 1 biurko z lustrem, szafką na lodówkę, 1 szafka niska bez drzwiczek, telewizor, klimatyzacja, 2 szafki nocne, 1 pufa, 1 krzesło, 1 stolik mały okrągły, w przedpokoju - niezbyt duża szafa ubraniowa. Trafił nam się pokój z panelami podłogowymi, więc było czysto. Gorzej w pokojach z wykładziną.

Ładna łazienka - trafiła nam się wanna z dyszami do robienia bąbelków. Ciepła woda - często brakowało, ale przy tamtejszych upałach nie był to jakiś problem.

Mieliśmy pokój narożny z dużym narożnym balkonem, na balkonie suszarka ścienna na ręczniki, 1 mały stolik plastikowy i 2 plastikowe krzesełka.


Sekrety i polecenia

Jeżeli umawiacie się z kierowcami dolmuszów na dłuższą trasę - nie płaćcie od razu, chociaż oni będą chcieli. Dajcie im 10 - 15% wartości, powiedzcie, że resztę dostaną, jak po Was przyjadą i przywiozą z powrotem na miejsce. Mieliśmy taką sytuację, że chcieliśmy pojechać do centrum handlowego za Manavgatem - ogromny wybór odzieży, ceny niższe od bazarowych i nie trzeba się targować (od razu podana dobra cena). Było nas 11 osób (6 dorosłych i 5 dzieci w wieku 7-11 lat). Kierowca dolmusza chętnie zgodził się nas tam zawieźć i przywieźć za20 euro w jedną stronę. Od razu zażądał pieniędzy (choć zwykle proszą o nie na końcu podróży)...i wysadził nas w centrum Manavgatu twierdząc,że nas nie rozumie (świetnie mówił po niemiecku). Oczywiście do centrum handlowego nie dotarliśmy...

Na bazarze w Manavgacie bardzo drogo. Targują się dopiero, jak targ się kończy - ok. 13ej. Zdecydowanie polecam zakupy na bazarkach w Colakli lub większym w Side. Ten w Manavgacie - żadna atrakcja - ciasno, duszno, drogo.


Wskazówka odnośnie ocen hoteli: 6 słońc = bardzo dobrze...1 słońce = bardzo źle

Informacje dodatkowe do opinii Hotel Jasmin Side

Jaki rodzaj pokoju został oceniony? Pokój rodzinny Standard z widokiem na krajobraz
Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? nie, gorzej
Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? nie, gorzej
Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? raczej zły
Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? brak danych

Czy opinia była według Ciebie pomocna? Tak Nie

Oferty podróży Hotel Jasmin Side

 
 
 
 
Wyjazd od
 
Miejsce wylotu
wszystkie lotniska
Ładuj dane
 
Powrót przed
 
Uczestnicy
2 os
Ładuj dane
 
0 dzieci
ładuje...
 
 
Długość pobytu
dowolna
Ładuj dane
 
 

 
Międzynarodowa

Zdecydowanie nie polecam, Hotel Jasmin Side opinia Aga. Na HolidayCheck możesz przeczytać opinię o Hotel Jasmin Side. Aby pomóc wszystkim urlopowiczom w wyborze najlepszego hotelu, Aga pisze opinie na HolidayCheck. Zanim wyjedziesz do Hotel Jasmin Side, przeczytaj co piszą o nim inni.

Partnerzy - biura podróży
Akceptujemy płatności

HolidayCheck jest uczestnikiem programu Rzetelna Firma. Certyfikat Rzetelności potwierdza, że firma jest wiarygodna i godna zaufania.
HolidayCheck.pl jest członkiem Polskiej Izby Turystyki.
Portal HolidayCheck laureatem rankingu najpopularniejszych sklepów internetowych tygodnika Wprost i portalu Money.pl.

© 1999 - 2012, wszelkie prawa zastrzeżone.
Hotelreview typelong