Hotel Jasmin Side
Opinia o hotelu Hotel Jasmin Side
Wiek: 31-35
Czas podróży: sierpień 11
Podróż z : wczasy rodzinne
dzieci: 2
Długość pobytu: 2 tygodnie
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: nie
Ocena - Ø: 3.3
Zdecydowanie nie polecam
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AHotel dość duży, ale ciasny. 6-cio piętrowy, wprawdzie były windy (oddzielna do każdej z trzech części hotelu) ale każda z nich zabierała max 4 osoby, jechały bardzo powoli, nie było w nich wentylacji, użytkowane zarówno przez gości jak personel. Trzeba było bardzo długo czekać, aż zatrzyma się na żądanym piętrze, a kiedy drzwi już łaskawie się otwierały zwykle okazywało się, że jest pełna.
Stan hotelu raczej budzi zastrzeżenia - generalnie wszystko kojarzy się z tandetą. Czystość - od hotelu**** wymaga się jednak trochę więcej. Klimatyzacja w hotelu czasem działała w recepcji, na piętrach nigdy (poza pokojami - tam klimatyzacja sprawna). 1 bar w recepcji, 1 bar przy basenie, 1 bar na plaży - napoje to "niby" cola, "niby" sprite, "niby" fanta. W barze na plaży brak piwa w ALL INCLUSIVE - właściwie żadnego alkoholu (poza płatnym piwem) na plaży nie było.
Goście - głównie Rosjanie, Niemcy i Polacy. Wiek gości - zazwyczaj rodziny z dziećmi w rożnym wieku - od małych dzieci do nastolatek.
Położenie
Hotel oddalony od plaży ok. 500m - wprawdzie jeździł "niby" busik hotelowy (w takim stanie, że strach było do niego wsiąść, o ile w ogóle znalazło się miejsce), ja wolałam chodzić pieszo, ok. 7 min. spacerkiem.
Na lewo i prawo od hotelu bazarki (bardzo blisko, ok. 10 min. spacerkiem). Ceny niższe, niż w Manavgacie.
Dolmuszem do Side ok. 30 min, do Manavgatu ok. 40 min. Cena za os. - 1,75 euro - 2,00 euro, ani razu nie zdarzyło nam się, żeby policzono ulgowo dzieci.
Niby z jednej strony hotelu widok na góry, z drugiej na morze - to jednak otoczenie najbliższe hotelowi nieatrakcyjne, brudne, zaniedbane, szaro - bure, brzydkie - ale to już chyba specyfika Turcji.
Wycieczki fakultatywne - jeżeli u rezydenta, koniecznie trzeba się targować, kupione na bazarach i w miejscowych biurach podróży nawet o połowę tańsze. Trzeba uważać - czasami w opcji all inclusive napoje są dodatkowo płatne na takich wycieczkach! Warto to wcześniej ustalić.
Jedno słoneczko odejmuję za fatalne wręcz podejście recepcjonistów do gości hotelowych. Zażądano od nas przy wyjeździe 9 euro za ponoć zniszczony ręcznik, którego nikt nie był w stanie nam pokazać. Po naszym zdecydowanym sprzeciwie recepcjonista krzyczał na nas i był bardzo nieuprzejmy. Dodam, że wszystkie ręczniki, jakie nam dano pierwszego dnia leżały ostatniego dnia w naszym pokoju - w trakcie 2 tygodni pobytu nikt żadnego nie wymienił. Nie mam pojęcia czyj (i czy w ogóle) zniszczony ręcznik starano nam się wcisnąć. Bardzo nieprzyjemna sytuacja, która była gwoździem do trumny tego hotelu w naszych oczach.
Kelnerzy i barmani cudowni - uprzejmi, niezwykle usłużni, pracowici, kulturalni - nie narzekali i zawsze uśmiechali się mimo 45C i Ramadanu. Wyprzedzali nasze oczekiwania, nie czuło się wyczekiwania na napiwek, ale po napiwku, nawet najdrobniejszym, potrafili okazać wdzięczność.
Pokój sprzątany był codziennie, ale ograniczało się to do ścielenia łóżek, zabrania śmieci, a bez przynajmniej jednego napiwku, sprzątaczka "zapominała" zostawić papier toaletowy. Po większym napiwku z ręczników układała łabędzie i żyrafy na łóżku. Obsługa techniczna nie rozmawiała w żadnym obcym języku. Średnio uprzejmi.
U recepcjonistów, barmanów i kelnerów dobra znajomość języka niemieckiego, dość dobra rosyjskiego, słabsza angielskiego - ale można było się dogadać. Po polsku znają jedno słowo niecenzuralne oraz "Jak się masz?" i "Dobrze".
W hotelu były dostępne dodatkowe usługi - pralnia, lekarz, SPA - dodatkowo płatne i bardzo drogie. Jeżeli potrzebna pomoc lekarska lepiej skorzystać z lekarzy rekomendowanych przez biuro podroży. Opieka nad dziećmi w fazie zaniku. Niby działał MiniClub w formie świetlicy - ale które dziecko wytrzyma zamknięte w pomieszczeniu z nudnymi animatorkami?
Właściwie złożyliśmy dwie reklamacje - brakowało jednego tapczaniku. Tapczanik z kpl pościeli został dostawiony w ciągu 30 min. Druga reklamacja dotyczyła zacinających się drzwi od szafy (straszna tandeta) - tej reklamacji do naszego wyjazdu nie rozpatrzono.
Gastronomia
1 restauracja, 1 bar w recepcji, 1 bar przy basenie, 1 bar na plaży.
Jedzenia było bardzo dużo i na pewno głodny nikt nie chodził. Polecam zupy - naprawdę smaczne, poza pieczarkową. Na minus - każdego dnia niemal te same potrawy - w drugim tygodniu tak nam się znudziły, że jedliśmy właściwie tylko arbuzy (słodsze, niż w Polsce). Bardzo mało owoców - tylko arbuzy i melony. Napoje "niby" oryginalne o różnym stopniu stężenia koncentratu każdego dnia - od przesłodzonych do rozwodnionych.
Na plaży paskudne frytki i składniki do hamburgerów w stylu "Zrób to sam". Brak alkoholi w barze na plaży (tylko płatne piwo, płatne także dla all inclusive).
W restauracji i barze na czystość nie można narzekać.
Kuchnia - określiłabym ją jako próbę stworzenie kuchni europejskiej z tradycyjnych składników tureckich.
Atmosfera stworzona przez kelnerów i barmanów bardzo przyjazna i sympatyczna. Pozdrowienia dla barmana Gokhana! Napiwki - bardzo mile widziane, warto częściej wręczyć po 1-2 euro, niż od razu 5 euro czy więcej. Barmani i kelnerzy zasługują na napiwki i naprawdę potrafią się odwdzięczyć.
Sport i rozrywka
Basen niewielki, bardzo mało leżaków, ciężko trafić na wolny (chyba, że przed 8ą rano). Woda w basenie czysta. Na plaży leżaków zwykle za mało - ciężko było znaleźć wolny, a żeby jeszcze był nie połamany - to już marzenie ściętej głowy..
Animacje....dużo można by o nich pisać, a właściwie o ich braku. Beznadziejny szef animatorów - co ciekawe, zmieniał się skład animatorów, ale szefa nikt nie zmienił. Nudny, nieciekawy program, stale powtarzający się. Mini Disco dla dzieci tylko 20 min, animacje dla dorosłych - trochę dłużej, za to nudniej.
Dyskoteka dla dorosłych - nie umiem tego określić, to nie była nawet muzyka, tylko takie bum bum bum. Dla amatorów "tłukaniny i łomotu". Nikt tam nie chodził poza animatorami. Nie pomogły żadne interwencje u DJ, animatorów czy nawet właścicieli hotelu. Do kitu....
Właściwie brak jakiejkolwiek sensownej rozrywki czy to dla dorosłych, czy dla dzieci. Wieczory nudne jak flaki z olejem....Nie było co ze sobą zrobić, szczególnie, że w Colakli też brak jakiegoś sensownego pubu czy dyskoteki.
Pokój
Jak dla 4 osób pokój trochę ciasny. Wyposażenie minimalistyczne - 1 łóżko dwuosobowe, 2 łóżka jednoosobowe, 1 biurko z lustrem, szafką na lodówkę, 1 szafka niska bez drzwiczek, telewizor, klimatyzacja, 2 szafki nocne, 1 pufa, 1 krzesło, 1 stolik mały okrągły, w przedpokoju - niezbyt duża szafa ubraniowa. Trafił nam się pokój z panelami podłogowymi, więc było czysto. Gorzej w pokojach z wykładziną.
Ładna łazienka - trafiła nam się wanna z dyszami do robienia bąbelków. Ciepła woda - często brakowało, ale przy tamtejszych upałach nie był to jakiś problem.
Mieliśmy pokój narożny z dużym narożnym balkonem, na balkonie suszarka ścienna na ręczniki, 1 mały stolik plastikowy i 2 plastikowe krzesełka.
Sekrety i polecenia
Jeżeli umawiacie się z kierowcami dolmuszów na dłuższą trasę - nie płaćcie od razu, chociaż oni będą chcieli. Dajcie im 10 - 15% wartości, powiedzcie, że resztę dostaną, jak po Was przyjadą i przywiozą z powrotem na miejsce. Mieliśmy taką sytuację, że chcieliśmy pojechać do centrum handlowego za Manavgatem - ogromny wybór odzieży, ceny niższe od bazarowych i nie trzeba się targować (od razu podana dobra cena). Było nas 11 osób (6 dorosłych i 5 dzieci w wieku 7-11 lat). Kierowca dolmusza chętnie zgodził się nas tam zawieźć i przywieźć za20 euro w jedną stronę. Od razu zażądał pieniędzy (choć zwykle proszą o nie na końcu podróży)...i wysadził nas w centrum Manavgatu twierdząc,że nas nie rozumie (świetnie mówił po niemiecku). Oczywiście do centrum handlowego nie dotarliśmy...
Na bazarze w Manavgacie bardzo drogo. Targują się dopiero, jak targ się kończy - ok. 13ej. Zdecydowanie polecam zakupy na bazarkach w Colakli lub większym w Side. Ten w Manavgacie - żadna atrakcja - ciasno, duszno, drogo.
Informacje dodatkowe do opinii Hotel Jasmin Side
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Pokój rodzinny Standard z widokiem na krajobraz |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | nie, gorzej |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | nie, gorzej |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | raczej zły |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |