Opinia o hotelu Hotel Le Flamboyant

Zdjęcie użytkownika leunia
od Agnieszka2010-07-012.5
Pokaż wszystkie wpisy


Zarejestrowany od: 07-06-09
Masz pytanie do Agnieszka?
Opinia została przeczytana 751 razy.
Z: Polska
Wiek: 31-35
Czas podróży: lipiec 10
Podróż z : para
dzieci: brak
Długość pobytu: 2 tygodnie
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 3

Wcale nie taki dobry hotel

Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A A
Hotel
3.0
Słońca

Na wstepie chcialabym zaznaczyc, ze jest to hotel o bardzo przecietnym standardzie i polecamy go jedynie tym turystom, ktorzy potrafia zrezygnowac z pierwszorzednego serwisu, luksusowego otoczenia i urozmaiconej kuchni. Le Flamboyant ma 3,5 gwiazdki i nie zasluguje na ani odrobine wiecej. Jesli jadac do niego bedzie sie swiadomym wielu niedociagniec, mozna tam spedzic mily urlop. My sugerowalismy sie ocenami z niemieckiego holidaychecku; wiele z nich (szczegolnie te ostatnie-z czerwca i lipca 2010) sa zgodne z prawda. Plusy Flamboyanta to: schludne, czyste pokoje, ladny, zadbany ogrod i niezle choc b.malo urozmaicone jedzenie. Zdecydowanymi minusami sa: fatalna obsluga, byle jaki, maly basen i sredniej jakosci brudna plaza.
Konkretniej o hotelu: sam hotel nie jest duzy, pokoje znajduja sie w 2-pietrowych budynkach. Na terenie hotelu znajduje sie basen, mini basenik dla dzieci, sklepik, mala scena, 2 restauracje (w hotelu oferuje sie wersje all inclusive), 2 bary.
W hotelu panuje atmosfera scisku (moze to akurat tylko w okresie w ktorym bylismy), szczegolnie w weekendy, kiedy przyjezdzaja Wenezuelczycy z ladu stalego. Nie jest to!- naszym zdaniem- cichy, spokojny hotel dla starszych osob ani dla par szukajacych romantyzmu, jest dosc halasliwy (szczegolnie popoludniami) z glosna muzyka wieczorami i mnostwem glosnych dzieci chlapiacych woda na wszystkie strony. Nie zebysmy mieli cos przeciwko maluchom, ale pisze ta uwage, zeby ktos, kto tego nie lubi byl tego swiadomy.
Sam hotel, bary i restauracje sa urzadzone byle jak. Brzydkie, ciemne, zaniedbane lobby wita gosci na samym poczatku. Nie ma w nim ani kwiatow ani ozdob, odstrasza stara, nieczynna fontanna. A przeciez urzadzenie lobby nie zalezy od ilosci gwiazdek. Tak jakby nikomu nie zalezalo, zeby zrobic mile wrazenie.
Za to ogrod jest czysty i zadbany, z dajacymi cien palmami.
Struktura gosci roznorodna- duzo rodzin z malymi dziecmi, mniej nastolatkow i osob starszych; po polowie Europejczykow i miejscowych.
We Flamboyancie spotkalismy ludzi, ktorzy przeniesli sie z innych (jak opowiadali fatalnych hoteli) do Flamboyanta. Wiec uwaga!-jest wiele gorszych hoteli.


Położenie
4.0
Słońca

Plaza- Hotel dzieli od plazy kilka krokow- przez malo ruchliwa ulice. Na plazy jest hotelowy bar i plastikowe lezaki (bez materacy). Bar jest czynny od 11.00 do 16.00. Za wypozyczenie recznikow kapielowych trzeba uiscic kaucje 3USD/osoby, ktora jest zwracana ostatniego dnia pobytu.
Plaza jest szeroka, z palmami, pozwala na dlugie spacery. Sama plaza jest brudna, nie ma karaibskiego uroku, jaki kojarzycie byc moze z np.Dominikana lub Jamajka. Wzdluz plazy liczne knajpki, obdrapane z zewnatrz, ale z dobrym jedzeniem. Ceny jak w PL.
El Agua- to wlasciwie jedna dluga ulica ciagnaca sie wzdluz plazy. Po jednej stronie jest kilka hotelikow, po drugiej sklepiki, postoje taxowek, male biura podrozy oferujace liczne wycieczki jedno- i dwudniowe, kafejka internetowa, fryzjer. Nie zauwazylismy wiekszych pubow ani dyskoteki. Przy tej uliczce jest male biuro podrozy o nazwie Isabella. Wlascicielem jest Niemiec o imieniu Rudi. Mozna u niego b.korzystnie! wymienic pieniadze i zarezerwowac fajne wycieczki. Jednak trzeba znac niemiecki, ang lub hiszpanski, choc zna tez kilka zwrotow po polsku.
Wyspa de Margarita- mozna zwiedzic czesc zachodnia Macanao z roznymi kaktusami i ptactwem, na wyspie sa 2 twierdze z czasow hiszpanskich, sanktuarium Maryjne w El Valle i kilka ladnych zatoczek, nic wiecej. Oferowane sa wycieczki na blizej i dalej polozone sasiednie wyspy- mniejsze jeszcze niz Margarita. Kulminacyjnym punktem naszego pobytu i niesamowitym przezyciem byl wylot na lad staly do delty Rio Orinoco i Parku Narodowego Canaima- jest to nietania wycieczka ale zdecydowanie warta polecenia.


Serwis
1.0
Słońca

Serwis zly. Tzn.: w recepcji niemila i niecierpliwa obsluga. Kiedy by sie nie przyszlo o cos zapytac (a nie chodzilismy sie co chwila o byle co pytac, moze ze 3-4razy) to z laski nam odpowiadali i mialo sie wrazenie jakbysmy byli intruzami i im przeszkadzali w siescie:( Zawsze w pierwszej kolejnosci obslugiwali gosci miejscowych a potem Europejczykow. W hotelu cala obsluga mowi jedynie po hiszpansku, nieliczni slabo po angielsku, rowniez w recepcji. W hotelu nie ma bagazowego, samemu trzeba nosic bagaze.
Co nas zaskoczylo: rzadko kiedy ktokolwiek z obslugi (obojetnie czy z recepcji czy ogolnie z obslugi) powiedzial Hola albo jakiekolwiek inne pozdrowienie, nie zwracali uwagi na gosci hotelowych, w ogole rzadko kiedy odpowiadali na przywitanie, jak zesmy im pierwsi z usmiechem powiedzieli czesc. Totalna zlewka. Na poczatku przyjaznie pozdrawialismy personel (przeciez nic nie szkodzi powiedziec dzien dobry). Ale potem zaprzestalismy, skoro malo kto odpowiadal. Jedynie milsi byli barmani i nasza pokojowka.
Od pierwszego dnia mielismy zepsute drzwi balkonowe. Zglaszalismy ten fakt 3 razy w recepcji, ale nikt sie tym nie zainteresowal.
W hotelu nie ma pralni ani opieki nad dziecmi.


Gastronomia
4.0
Słońca

Z tego co zauwazylismy, hotel prowadzi tylko opcje all. Jedzenie jest dobre, ale prawie codziennie to samo. Do kazdego posilku zawsze 3-4 rodzaje swiezych smacznych! owocow i bardzo dobre wypieki- ciasta, ciasteczka itd. Na obiad i kolacje jest zawsze mieso, ryba, jakas zupa, dodatkowo grilluja steki, kielbaski. Ubogi wybor salatek: codziennie jedynie ogorki, pomidory, zielona salata i buraki. Mysle ze kazdy moze wybrac cos dla siebie. Przy posilkach samoobsluga.
Przy barach rozne napoje: 7Up, Pepsi, kilka drinkow, poncz owocowy, woda, miejscowe piwo Polar, kilka alkoholi, m.in.rum.
Jest tez dodatkowa restauracja, otwarta jedynie we wtorki. Mozna zarezerwowac tam stolik- raz na pobyt . Nie kosztuje to dodatkowo. Podaja grillowane owoce morza- Bardzo smaczne. Warto z tego skorzystac, ale rezerwacji trzeba dokonac kilka dni wczesniej.


Sport i rozrywka
2.0
Słońca

Basen, jak wspominalam, nieduzy i przydalaby sie renowacja.
Na plazy- bodajze 1 lub 2 sporty wodne (motorowki i plywanie na desce).
Animacja jest, ale jakby jej nie bylo. Popoludniami jedynie zawody w rzutki i bingo.
Wieczorami show- chyba jakies zawody. Nie wiemy, nie chodzilismy. Widzielismy jedynie, ze glownie gromadzily sie dzieci. Muzyka wieczorami b.glosna do ok 23.00, nie dalo sie spac- szczegolnie jesli sie mialo, tak jak my, pokoj od strony basenu i sceny.


Pokój
4.0
Słońca

Zaleta byl nasz pokoj: czysty, duzy, codziennie sprzatany. Sprawial wrazenie odnowionego i pomalowanego. Na wyposazeniu pokoju: lodowka, tv, cichochodzaca klimatyzacja, ogromne wygodne lozka, balkon i sejf (dodatkowo platny).
Codziennie wymiana recznikow.


Sekrety i polecenia

Nie wiem co panstwa by jeszcze interesowalo. Gdybyscie mieli dokladniejsze pytania, mozna do mnie napisac: a.zegraj@yahoo.de
Ogolnie powiem tak: my wiedzielismy czego sie spodziewac na miejscu i dlatego nie przezylismy duzego rozczarowania. W hotelu nie ma luksusow, ale jest slonce, plaza, pokoje czyste, bez robactwa, czego chciec wiecej. Jednak sama wyspa jest troche nudna, za bardzo nie ma co robic. Beda sie nudzic na wyspie osoby, ktore szukaja wyzwan. Ale jesli ktos planuje jedynie pobyt na plazy i/lub jedzie z malymi dziecmi- to dobre miejsce na urlop. Zeby poznac prawdziwa Wenezuele, trzeba poleciec dalej, na lad staly.
-Za 1 Euro dostaje sie 5,5 boliwarow w kantorze, a miedzy 8,5 do 9 boliwarow na czarno. Wycieczka jednodniowa na wyspie kosztuje srednio m.27 a 35Euro/osobe. Znaczek do Europy- 1,5Bolivarow, pocztowka 5Bol, obiad jednodaniowy od 50Bol, puszka coli-10Bol.
-Play nie ma podpisanej umowy z Wenezuela, brak sieci.
- Nie wolno pic wody z kranu! Jest b.zanieczyszczona, jedynie butelkowana. Zeby myc najlepiej tez woda butelkowana.
- Do gniazdek trzeba miec specjalne wtyczki.
- Szczepienia nie sa obowiazkowe
-Wart0 wziac cos na komary.


Wskazówka odnośnie ocen hoteli: 6 słońc = bardzo dobrze...1 słońce = bardzo źle

Informacje dodatkowe do opinii Hotel Le Flamboyant

Jaki rodzaj pokoju został oceniony? Pokój dwuosobowy Standard z widokiem na basen
Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? nie, gorzej
Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? nie, gorzej
Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? stosowny
Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? brak danych

Czy opinia była według Ciebie pomocna? Tak Nie

Oferty podróży Hotel Le Flamboyant

 
 
 
 
 
Dzień przyjazdu:
 
Uczestnicy
2 os
Ładuj dane
 
0 dzieci
ładuje...
 
 
Dzień wyjazdu:
 
 

 
Międzynarodowa

Wcale nie taki dobry hotel, Hotel Le Flamboyant opinia Agnieszka. Na HolidayCheck możesz przeczytać opinię o Hotel Le Flamboyant. Aby pomóc wszystkim urlopowiczom w wyborze najlepszego hotelu, Agnieszka pisze opinie na HolidayCheck. Zanim wyjedziesz do Hotel Le Flamboyant, przeczytaj co piszą o nim inni.

Partnerzy - biura podróży
Akceptujemy płatności

HolidayCheck jest uczestnikiem programu Rzetelna Firma. Certyfikat Rzetelności potwierdza, że firma jest wiarygodna i godna zaufania.
HolidayCheck.pl jest członkiem Polskiej Izby Turystyki.
Portal HolidayCheck laureatem rankingu najpopularniejszych sklepów internetowych tygodnika Wprost i portalu Money.pl.

© 1999 - 2012, wszelkie prawa zastrzeżone.
Hotelreview typelong