Hotel Lindos Princess Beach
Opinia o hotelu Hotel Lindos Princess Beach
Wiek: 31-35
Czas podróży: czerwiec 11
Podróż z : wczasy rodzinne
dzieci: 2
Długość pobytu: 1 tydzień
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 5.5
Hotel bardzo dobry, ale nie powalający!
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AHotel Lindos Princess jest dość duży, rozłożysty. Część pokoi znajduje się w budynku głównym, ale znakomita większość w budynkach usytuowanych wokół basenów w czterech rzędach (dwa środkowe okalają baseny, dwa skrajne rzędy sprawiają wrażenie oddalonych od centrum wydarzeń). Właśnie w tych budynkach znajdują się pokoje rodzinne. Hotel nowy, zadbany, czysty. Codziennie widać pracowników dbających o ogród, a nawet myjących ścieżki. Zbudowany przestrzennie, z rozmachem. Hol ogromny, podobnie jak wszystkie inne miejsca służące gościom.
Hotel jest maksymalnie obłożony. Nie ma co liczyć na wolny pokój w sezonie. Rezerwacje dużo wcześniej (my - w lutym na czerwiec). Goście wielu narodowości - Włosi, Francuzi, Niemcy, Rosjanie, choć Polaków chyba i tak najwięcej.
Opcja all inclusive. Noszenie opasek na rękach.
Położenie
Hotel znajduje sie przy plaży, ale zaznaczam,że jest to plaża kamienista, choć opisywana jest w folderach jako piękna i nagradzana różnymi tytułami. Brzydka nie jest, ale dość nieprzyjemna dla rodzin z dziećmi. Obuwie ochronne niezbędne. Do tego dość blisko brzegu robi się w wodzie głęboko, więc nie jest to plaża dopasowana do potrzeb małych dzieci.
Hotel wydaje się być na odludziu, choć jest kilka mniejszych hoteli nieopodal. Otoczony z dwóch stron skałami. Do miejscowości Pefkos, Lardos czy Lindos trzeba dojechać (samochodem, autobusem, taksówką). Jeśli ktoś lubi zakupy, to wokół hotelu jest ich tylko kilka z typowymi gadżetami - pamiątkami. Trzeba przyznać, że na Rodos są bardziej turystyczne miejsca niż to.
Minusem jest odległość od lotniska. Niby 80 km, ale kiedy się jedzie z biurem, to trzeba się nastawić, że podczas przyjazdu długo rozwozi się innych zanim pojedzie się do Lindos Princess, a podczas wyjazdu od tego hotelu zaczyna sie zbieranie gości. Dlatego przed odlotem spędziliśmy w autobusie 2 godziny. Męczące zwłaszcza dla dzieci.
Obsługa na wysokim poziomie. Generalnie w języku angielskim, ale hotel zatrudnia też recepcjonistkę i dwie animatorki z Polski, więc nie ma wielkich problemów z dogadaniem się. Pokój sprzątany codziennie. Pralnia czy opieka nad dziećmi dodatkowo płatne (nie w klubie malucha). Punkt medyczny w hotelu. Poza tym Spa.
Gastronomia
W hotelu znajdowały się trzy bary serwujące napoje (soki z dużą ilością lodu) i alkohole (drinki bardzo rozrzedzone), jeden bar, w którym można było zjeść lunch, przekąski i lody niemal przez cały dzień do godz. 24 oraz restauracja główna, w której serwowano wszystkie trzy posiłki. Poza tym restauracja grecka i włoska. W ramach ALL można zjeść jedną kolację w czasie tygodniowego pobytu w jednej z nich. My byliśmy w greckiej - smacznie, ale nie dla dzieci. :-)
Wyżywienie oceniamy jako dobre, ponieważ wiele potraw powtarzało się codziennie i nie były one najświeższe. Tak się miała rzecz ze spaghetti czy menu dla dzieci, którym były wciąż frytki i nuggetsy. Poza tym jedzenie było smaczne, wiele mięs (od wieprzowiny do królika) i sałatek. Codziennie smażono naleśniki. Atmosfera w restauracji mało oficjalna, nie było żadnego doprowadzania do stolika nawet podczas kolacji. Wielu gości nie przestrzegało wymogów stroju. Miałam wrażenie pewnego chaosu. Goście nie mogli często znaleźć miejsca, obsługa często się kłóciła i pokrzykiwała na siebie. Oczywiście wszystko w granicach normy. Dla nas nie stanowiło to jakiegoś wielkiego problemu, piszę, jak było.
Napiwki dawaliśmy wybranym, chętnie je przyjmowano.
Sport i rozrywka
Codziennie animacje od godz. 10 z przerwą na lunch - stretching na plaży, aquaaerobik, łucznictwo, mini golf, boccia i in. Wieczorem występy grupy animatorów - większość udanych.
Klub dla dzieci bardzo fajny. W klubie pracowała Polka, można było zostawić dziecko bez obaw, że zginie albo będzie się nudzić.
Za dodatkową opłatą kawiarenka internetowa.
Brak dyskoteki, czasem jakaś potańcówka bliżej plaży.
Baseny trzy (nie licząc tych malutkich oczek dla dzieci). Jeden ze zjeżdżalnami dla dzieci, drugi z większymi zjeżdżalniami. Dużo płytkich basenów, raj dla młodszych dzieci. Leżaki i parasole przy basenach i na plaży bezpłatne. Przy basenie ciężko było upolować wolny, trwało zaklepywanie leżaków ręcznikami już przed śniadaniem. Stosowane głównie przez Polaków z dziećmi. Nie byliśmy święci, potem też tak robiliśmy.
Poza tym plac zabaw dla dzieci, częściowo zadaszony.
Wieczorem dmuchany zamek i gokarty za dodatkową opłatą.
Pokój
Akurat pokój był super. Mieliśmy pokój rodzinny, czyli dwie sypialnie z łazienką. Pokój przestrzenny, zadbany, czysty. Naprawdę wysoki standard. Minibar uzupełniany w kanapki, napoje, piwo. Fajny taras. Mieliśmy pokój na piętrze. Trzeba się liczyć z tym, że pokoje na parterze są mniej komfortowe, wszyscy chodzą przy drzwiach tarasu. W pokoju sejf, o ile pamiętam 25 euro za tydzień. Telewizor z TV Polonia.
Jedynym minusem było usytuowanie klimatyzacji - w części dla dzieci. Dmuchało najpierw na nie, a potem docierało do rodziców. Trzeba uważać.
Informacje dodatkowe do opinii Hotel Lindos Princess Beach
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Pokój rodzinny Standard z widokiem na morze/jezioro |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | Tak |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | Tak |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | raczej dobry |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |