Hotel Viva Wyndham Maya
Opinia o hotelu Hotel Viva Wyndham Maya
1 / 1 Użytkownik (100%) uznał tę ocenę jako pomocną..
Wiek: 31-35
Czas podróży: marzec 11
Podróż z : przyjaciele
dzieci: brak
Długość pobytu: 2 tygodnie
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 5.8
Viva Maya Meksyk, bardzo polecam
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AChoć na pierwszy rzut oka hotel nie robi bardzo dobrego wrażenia (skromna recepcja i jakoś tak mało atrakcyjnie - nie wiem takie odczucie - wrażenie steranego podróżą - stojącego z walizkami turysty) to dalej wszystko już jest super.
Ale od początku - podróż jest ciężka - my lecieliśmy z przesiadką w Amsterdamie i tylko dzięki temu że udało się dostać miejsca przy wyjściu awaryjnym w samolocie te ponad 10 godzin dało się jakoś przeżyć.
Hotel jest bardzo bardzo fajny - byliśmy w wielu miejscach ale po wyjeździe do Meksyku nic już nie jest takie samo. Każdą następną wycieczkę porównujemy do tego co tam przeżyliśmy i każda następna leży conamniej dwie półki niżej. Hotel jest bardzo dobrze położony - piękna szeroka plaża jeszcze piękniejszy kolor morza - wygląda to jak z bajki (mamy kilka takich zdjęć o któych znajomi powiedzieli że to co jest za nami wygląda jak jakaś makieta z najlepszej reklamy telewizyjnej. Nam bardzo smakowało jedzenie. Restauracja główna dość duża ale warto było chodzić na posiłki zaraz po tym jak była otwierana - można było dodatkowo najeść się wzrokiem - wszystko (no może poza susi które też starali się robić :) było pyszne) - mało powiedzieć że przez 2 tygodnie nie znudziło Nam się jedzenie (było naprawdę dobrze i smaczenie) po powrocie robiliśmy kilkanaście wieczorów meksykańskich dla znajomych czego np. nie mogę powiedzieć o wieczorach tureckich i po pobycie w 5* hotelu (tam po 8 dniach już mieliśmy dość - a tu było do ostatniego dnia było z apetytem). Dużo jedliśmy tez w snack barze przy basenie - zwłaszcza hamburgery - pyszne z papryczkami i sosami :) i nachosy z salsą serową i guakamole - w Polsce awokado nie ma takiego smaku. Warta polecenia jest też restauracja don diego - meksykańska z rezerwacjami przy recepcji. Ale i tak wszystko wysiada przy restauracji w playa del carmen (EL FOGON - prawie w centrum niedaleko hipermarketu) prawdziwa meksykańska kuchania prawdziwy klimat i margerita tam jest najlepsza.
Hotel zachwicił nas animacjami - wszystko odbywa sie na bardzo dużej scenie prawie w centrum kompleksu hotelowego - zespól animacyjny poza tym że zabawia gości (ale tak w 100% z zaangażowaniem) w ciągu dnia to jeszcze wieczorem daje show które pozostaje na długo w pamięci.
Hotel jest miejscem dla ludzi aktywnych - bardzo bardzo duża ilość animacji w ciągu całego dnia - i w basenie i aerobik i siatkówka i wszystko co mozna sobie wymarzyć (chyba).
Goście to w przewadze Amerykanie i Kanadyjczycy (w tym czasie kiedy my byliśmy z Polski była jeszcze tylko jedna para - oczywiście szybko się zaprzyjaźniliśmy i w większości spędzaliśmy czas w 6 (bo my bylismy we 4:); (Amerykanie zwłaszcza młodzi są bardzo głośni i bezpruderyjni ale to chyba juz taka przypadłość.
Ale dalej - może trochę mały jest główny basen - ale i tak nie ma się czego przyczepić bo morze jest cudowne a bar w tymże basenie i drinki z foteli zanurzonych w wodzie to bajka w tym klimacie.
Hotel raczej czysty - obsługa miła i przyjaźnie nastawiona - a jak barmanom da się troszeczkę większy napiwek to już w ogóle jest super. No właśnie drinki - lista drinków któa wisi na scianie baru jest tak duża że nie da się wypić wszystkiego w 2 tygodnie - zwłaszcza jak się lubi tekilkę :) i pije się ją shotami taki jak my :) (to co ważne że alkohole są markowe i bez ograniczeń - np. whiskey to jeambeam - więc całkiem całkiem.
Położenie
Okolica bardzo spokojna - hotel jest w strefie hotelowej więc cisza i spokój. W Playa del carmen też jest bezpiecznie - przynajmniej takie odnieśliśmy wrażenie. Jeżeli chodzi o wycieczki to polecam nie kupować w hotelu ani od rezydenat tylko w polskim biurze.Nie polecam wyprawy na połów ryb - my byliśmy kupując wycieczkę przed barmą hotelu i stwierdzamy że nie warto - wybujało Nas strasznie :) Polecamy za to delfinarium i pływanie z delfinami a dla mocnych i ekstremanych przezyć wyprawę jeepami na safari - ale uprzedzam że jest to bardzo bardzo męczące.
Wzorowo - zaróno kelnerzy barmani jak i sprzątaczki. A animacje? ten hotel powinien słynąc z zespołu animacyjnego.
Gastronomia
bardzo bardzo dobre. nie znudziło się nam przez 2 tygodnie co się żadko zdarza na allinclusive 2 tygodnie. acha i warto w play zawitać do senior froga - fajna knajpka na plazy - nie polecamy blue parort - dyskoteka - średnio jest.
Sport i rozrywka
do wyboru do koloru - my głównie graliśmy siatkówkę ale można robić wszystko co się tylko chce
Pokój
standard normalny bez zarzutu ale i bez fajerwerków.
Sekrety i polecenia
chyba wszystko opisałem powyżej. :) miłych wakacji przynajmniej takich jak nasze :)
Informacje dodatkowe do opinii Hotel Viva Wyndham Maya
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Pokój dwuosobowy Standard z widokiem na morze/jezioro |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | Tak |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | Tak |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | bardzo dobry |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |