Veranda Pointe aux Biches Hotel
w archiwum Opinia o hotelu Veranda Pointe aux Biches Hotel
Pokaż wszystkie wpisy
Masz pytanie do Lilian?
8 / 10 Użytkowników (80%) uznało tę ocenę jako pomocną.
Wiek: 26-30
Czas podróży: luty 10
Podróż z : para
dzieci: brak
Długość pobytu: 1 tydzień
Rodzaj podróży: Na plaży
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 5.2
Piękny mały hotel dla osób poszukujących spokoju *
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AHotel Pointe aux Biches jest dosyć mały, ale prowadzony jest z dużą dbałością o każdy szczegół. Personel jest bardzo uprzejmy. Pokoje są czyste i przestronne, wyposażone we wszystko co niezbędne. Laguna zaraz przed hotelem jest idealna dla dzieci, ale już trochę mniej dla osób lubiących popływać, ponieważ jest dosyć płytka. Jedzenie przy bufecie było dobre i każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a dla najmłodszych prawie codziennie była np. pizza. Goście to przede wszystkim pary z małymi dziećmi albo małżeństwa w średnim wieku. Wielu Francuzów, Anglików ale także kilku Niemców i Szwajcarów.
Hotel nie bardzo nadaje się dla imprezowiczów, ponieważ jest tu bardzo spokojnie i od godz. 23 nic się nie dzieje. Jest to idealne miejsce na udany relaks.
Położenie
Z lotniska jedzie się ok. 1 godzinę, może to trwać trochę dłużej, jeśli w Port Louis będą korki. Najbliższa miejscowość to Grand Baie (7 km), ale z braku czasu nie udało nam się odwiedzić tego miasta. W hotelu jest sklepik, a bezpośrednio przed hotelem także sklep z pamiątkami, gdzie kupić można najpotrzebniejsze rzeczy. Plaża jest zaraz przy hotelu, który posiada też małą, sztuczną lagunę. Woda w większości miejsc jest na wysokość pasa i jest bardzo spokojna. Podczas nurkowania z rurką nie można zobaczyć nic więcej poza kilkoma rybami i jeżowcem. Piasek nie jest tak bardzo drobny jak na Wschodzie wyspy, ale za to hotel jest chroniony przed wiatrem i deszczami.
Zdecydowanie warto wybrać się na wycieczkę na Południe wyspy.
Personel jest wyjątkowo uprzejmy i serdeczny, zawsze z uśmiechem na ustach. Mówi się tu po francusku i po angielsku.
Zdjęcia/filmy do opinii (Aby powiększyć, kliknij na zdjęcie)
Bufet jest urozmaicony i każdy znajdzie coś dla siebie. Jedzenie zarówno w bufecie jak i a la carte przygotowywane jest bez zarzutu. Wieczorami są bufety tematyczne (kreolski, tajski, włoski...). Znakomita jest langusta a la carte i wcale nie jest droga. Atmosfera w obydwu restauracjach jest przyjemna i są to budynki otwarte na zewnątrz. W czasie śniadania towarzyszą ptaki (wcale to nie przeszkadza), a podczas kolacji gekony wyglądają z za lamp. Jedynie muchy przeszkadzały przy bufecie, który był odgrodzony siatką, ale w lokalach otwartych na zewnątrz muchy są niestety praktycznie nieuniknione. Napiwki można zostawiać w puszce w recepcji, aby pieniądze zostały sprawiedliwe rozdzielone. Jednak pokojówka, albo tragarz zawsze bardzo cieszą się z małego napiwku (100 - 500 rupii).
Sport i rozrywka
Oferta sportów wodnych w hotelu ograniczała się do dwóch łodzi i kilku kajaków. Trzy razy w tygodniu można pojechać busem do bliźniaczego hotelu w Grand Baie, gdzie oferta była nieco bogatsza. Poza tym w hotelu jest sala fitness, boule, internet (za niewielką opłatą), opieka dla dzieci, odnowa biologiczna oraz muzyczne imprezy wieczorem. Od godz. 11 do 12 jest gimnastyka wodna na basenie. Od godziny 23 przeważnie jest już cisza w hotelu i zamykany jest też bar.
Na plaży zawsze są dostępne leżaki i parasole słoneczne oraz prysznic. Plaża jest codziennie sprzątana, a woda jest czysta.
Pokój
Pokoje nie są zbyt duże, ale wystarczające. Dużym plusem jest elektryczna klimatyzacja, którą można regulować. Poza tym w pokoju jest elektroniczny sejf i suszarka do włosów. Mieliśmy w pokoju malutkie mrówki (przyczyną jest klimat, ponieważ występują one na wyspie także w 5 - gwiazdkowych hotelach), dlatego najlepiej dobrze zabezpieczać jedzenie w pokoju. Poza tym było bardzo czysto i pokój sprzątano codziennie. Do dyspozycji był także telewizor, minibarek, czajnik i darmowa herbata o wyjątkowym smaku. Balkon był dosyć mały, ale mieliśmy za to cudowny widok na lagunę.
Sekrety i polecenia
W lutym na Mauritiusie jest środek lata, zatem było bardzo gorąco i również wieczorem można było spocić się w długich spodniach. Lato jest okresem deszczowym, ale na północnym Zachodzie wyspy, gdzie znajduje się hotel, nie mieliśmy dużo deszczu (krótkie przelotne opady tropikalne), było dużo słońca i przyjemny wiatr. Na Wschodzie i na Południu może być czasami nieprzyjemnie porywczy pasat południowo-wschodni i dużo więcej deszczu. W październiku jest zima na Mauritiusie i może być na Południu i na Wschodzie naprawdę zimno.
Tłumaczenie to nie ma wpływu na średnią ocen hoteli.
Informacje dodatkowe do opinii Veranda Pointe aux Biches Hotel
| Jaki rodzaj pokoju został oceniony? | Pokój dwuosobowy Standard z widokiem na morze/jezioro |
| Czy hotel odpowiadał opisowi w katalogu? | Tak |
| Czy ilość gwiazdek hotelu jest uzasadniona? | nie, lepiej |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | bardzo dobry |
| Z jakim biurem podróży wyjechałeś na wycieczkę? | brak danych |


