Hotel Nevada
Hotel Nevada
11
Hotel ogólnie
Pokój
Serwis
Położenie
Gastronomia
Aktualnie brak ofert dla hotelu.
Napisz do nas i zapytaj o podobne oferty.
Informacje o Hotel Nevada
Wyposażenie
- Wyposażenie
- Sejf hotelowy
- Wyposażenie pokoju
- Obsługa pokojowa
- Łazienka
- Budzenie na życzenie / budzik
Nie ponosimy odpowiedzialności za zgodność udostępnionych danych o wyposażeniu hotelu. Ogólne informacje o hotelu mogą odbiegać od informacji o pokoju. Przy rezerwacji obowiązują usługi zgodnie z informacjami o pokoju.
Nagrodzone hotele Włochy
Tyrol Południowy, St. Ulrich
Kategoria: Dla rodziny
Rekomendacja 98%
Podobne oferty hoteli w okolicy
Goście chwalą: dogodny Check in/Check out, przyjazny personel, dobrą znajomość języków obcych, czystość w restauracji, czystość w pokoju, pokaż wszystkie
Rekomendacja: 100%
Odległość: 5,3 km
Rekomendacja: 100%
Odległość: 7,5 km
11 opinii Hotel Nevada
Tydzien w hotelu Nevada w campitello to polaczenie udreki z przyjemnoscia. Hotel stary, pokoje male az boli, meble jak na zdjeciach rozlatujace sie. Natomist z plusow to pomimo wszystko czystosc, a przede wszystkim lokalizacja. Mowiac szczerze ciezko o lepsza w tej miejscowosci. Do tego jak sie trafi na pokoj z odpowedniej strony - widok z balkoniku po przejsciu przez okienko wspanialy! Krotko mowiac - mozna pojechac jak chce sie zaoszczedzic pieniadze a warunki pozwalaja na powrot do hotelu jedynie w celu spedzenia nocy! I to z rekami na ko... Czytaj dalej opinię
kwiecień 10,
Olek, Wiek 36-40, wczasy rodzinne
Opinie czytano 390 razy
Opinie znajdujące się w archiwum: Opinie te nie będą zaliczane do średniej ocen dla tego hotelu, ponieważ podróż odbyła się przed 25 miesiącami (standard hotelu mógł ulec zmianie).
w archiwum
Hotel Newada w Campitello to jakaś porażka . Pokoje są ciemne ,małe. Łożka są metalowe a na nich położone są deski pilśniowe . Jeżeli chodzi o pościel to nie ma co liczyć na pierzynę tylko są dwa brudne i cuchnące koce ,no i prześcieradło . Ręczniki w hotelu są tak cienkie że lepiej kupić sobie ręczniki papierowe. Jeżeli chodzi o jedzenie to przez dwa tygodnie na śniadanie były trzy bułki ,trzy plasterki mortadeli i trzy plasterki żółtego sera no i jeden dżem i jeden miód .Na obiadokalację z karty która była po włosku mieliśmy sobie wybierać... Czytaj dalej opinię
styczeń 10,
Ewa, Wiek 36-40, wczasy rodzinne

Rozwiń wszystko
Ukryj





