Kreta
Hotele: 19 - Kreta
popularności
ceny
Sortuj wg
Rekomendacja 74%
Rekomendacja 82%
Rekomendacja 87%
Rekomendacja 81%
Rekomendacja 100%
Rekomendacja 43%
Rekomendacja 82%
Rekomendacja 86%
Rekomendacja 91%
Rekomendacja 84%
Nie znaleziono ofert spełniających wybrane kryteria. Usuń wszystkie wybrane kryteria
Więcej informacji Kreta
Informacje o regionie Kreta
Przed podróżą
Ostatnia wersja została edytowana przez lidziak
Kreta to największa wyspa grecka położona na Morzu Śródziemnym. Największym miastem jest Heraklion, a krajobraz wyspy jest niezwykle urozmaicony: skaliste wybrzeża przeplatają się z szerokimi,
jasnymi plażami. Również atrakcje Krety zapewniają udany urlop dla każdego: od wielbicieli leniwego plażowania, przez lubiących aktywny wypoczynek w wodzie i nie tylko, po fanów sztuki
antycznej.Na granicy / wiza
Obywatele polscy korzystają z prawa do bezwizowego wjazdu na wyspę w ramach Unii Europejskiej. Dlatego wystarczy nam dowód osobisty lub potwierdzeniem naszej tożsamości nadal może być paszport. Obowiązek meldunkowy dotyczy jedynie osób, które chcą pozostać w Grecji dłużej niż 90 dni.
Klimat / Kiedy jechać?
Na Krecie trudno jest przegapić piękną pogodę, słońce świeci tu ok. 300 dni w roku, jedynie zima jest bardziej pochmurna i zdecydowanie bardziej deszczowa. Jeśli chcemy wypoczywać na plaży w temperaturze ponad 30 stopni, najlepszy będzie lipiec lub sierpień, jeśli jednak nastawiamy się bardziej na aktywny wypoczynek, lepiej uniknąć tłumów oraz ukropu – wówczas polecam maj, czerwiec czy wrzesień. Kreta jest przepiękna wiosną, kiedy cała wyspa kwitnie. W październiku woda w morzu jest nadal wystarczająco ciepła do kąpieli.
Waluta
Od 2002 roku walutą obowiązującą w Grecji jest euro, które zastąpiło wcześniejszą drachmę. Oprócz banków i kantorów, walutę można wymienić w wielu biurach podróży, wypożyczalniach samochodowych, a nawet sklepach z pamiątkami, jednak trzeba zwracać uwagę na wysokość prowizji. Najkorzystniejsza jest ona w bankach.
Język
Językiem urzędowym jest język nowogrecki. Ponieważ nie należy on do zbyt popularnych języków i tylko nieliczni turyści mogą poszczycić się jego znajomością, dlatego na wyspie tak turystycznej, jak Kreta, bez problemu porozumiemy się również i po angielsku.
Kraj i ludzie
Ostatnia wersja została edytowana przez lidziak
Historia / ObyczajeW swej burzliwej historii Kreta przechodziła kilkakrotnie z rąk greckich w ręce tureckie i na odwrót. Ostatecznie w skład Grecji weszła w 1914 r. W latach 20 –tych XX wieku, doszło do całkowitej wymiany ludności pomiędzy Grecją i Turcją. Część Greków z Azji Mniejszej osiedliła się na Krecie, a wyspę opuściło 30 tysięcy Turków. W czasie II Wojny Światowej w 1941 roku wyspa została zajęta przez wojska niemieckie pozostając jednak do samego końca wojny głównym ośrodkiem greckiego ruchu oporu.
Mentalność / Tradycja
Kreteńczycy są ludźmi przyjaznymi i otwartymi, chętnie zagadują i poznają ludzi z innych zakątków świata. Jak wszyscy Grecy, słyną również ze swojej gościnności (filoxénia). W ostatnim czasie, z powodu problemów ekonomicznych kraju, częściej możemy jednak usłyszeć ostre sądy kierowane głównie pod adresem Unii Europejskiej czy irytację związaną z obecnymi rządami…
Transport na miejscu
Ostatnia wersja została edytowana przez lidziak
Lotniska / Wynajem samochodówNa Krecie mamy dwa lotniska, Port lotniczy Heraklion im. Nikosa Kazantzakisa w Heraklionie oraz Port Lotniczy Daskalogannis w Chania. Lotnisko Kreta Heraklion obsługuje większość połączeń czarterowych oraz liczne połączenia rejsowe. Położone jest około 5 km od centrum Heraklionu.
Jeśli chodzi o wynajem samochodu, to jest on możliwy w wielu miejscach, lecz niestety jest on i drogi, aczkolwiek posiadanie własnego auta bardzo nam ułatwi poruszanie się po wyspie i odkrywanie prawdziwych jej perełek.
Transport publiczny
Standardowym publicznym środkiem poruszania się po wyspie są autobusy: sprawne, czyste, kursujące często między największymi miastami, ale mało punktualne. Autobusy z Heraklionu do Ammoudary i okolicznych miejscowości kursują co pół godziny. Bilety można kupić w supermarketach 1EUR, kioskach, na przystankach lub w autobusie (tu są jednak droższe). Bilety na trasy międzymiastowe kupujemy bezpośrednio w autobusie. Podróże między wyspami wiążą się oczywiście z koniecznością korzystania z promów. Połączenia promowe są rozlegle i zdecydowanie tańsze w porównaniu z samolotami.
Taksówki / Infrastruktura
Greckie taksówki należą do najtańszych w całej zachodniej Europie, oczywiście biorąc pod uwagę, że taksówkarz będzie uczciwy, dlatego radzę korzystać wyłącznie z tych licencjonowanych i przed dłuższą trasą jednak ustalić cenę podróży :)
Wydarzenia i atrakcje turystyczne
Ostatnia wersja została edytowana przez lidziak
WydarzeniaPod koniec maja w Chanii odbywa się Festiwal Narodowy, w lipcu ma miejsce Kreteński Festiwal Wina w Rethymnoni, gdzie przez cały sierpień trwa również festiwal artystyczny. W trzecią niedzielę października obchodzone jest święto migdałów w Elos – Kissamos.
Specjalności kulinarne
Kuchnia na Krecie mocno opiera się na kuchni greckiej (uważanej przez wielu za najsmaczniejszą na świecie), ale posiada również swoje lokalne akcenty. Zjemy tu dużo warzyw i owoców morza. Szczególnie godna polecenia jest potrawa kleftiko – mięso jagnięce z warzywami czy horiatiki – wiejska sałatka grecka. Warto też spróbować deserów: revani – ciasto z migdałami czy Kadafi – ciasteczka miodowe. Win chyba nie muszę zachwalać…;)
Warte zobaczenia
Największe atrakcje turystyczne to ruiny pałaców minojskich w Knossos, Fajstos, Malii i Káto Zákros, pozostałości archeologiczne w Gortynie, fortyfikacje wzniesione przez Wenecjan w Retimno i Spinalonga oraz wąwóz Samaria. Niemalże naszym obowiązkiem jest poznanie wysepki Elafonissi oraz tzw. „weneckich pereł”, czyli miast: Chania i Rethymnon. Chania zachwyca kolorowymi wąskimi uliczkami oraz architekturą wenecką i turecką. Godna polecenia jest również plaża Hora ze złotym piaskiem i zacisznymi zatokami.
Kreta Najbardziej popularne atrakcje turystyczne i porady
Kreta: Przewodnik
Kreta
Prastara i przepiękna wyspa Kreta, kryjąca w sobie niezliczone zagadki, jest mimo licznych nie zbadanych tutaj jeszcze skarbów ważnym ogniwem w historii ludzkości, łączącym klasyczną kulturę śródziemnomorską z prastarymi cywilizacjami Egiptu i Azji Mniejszej.Niedostępna wyspa Minosa stanowi idealny pomost (w dziedzinie sztuki, re... czytaj dalej
Prastara i przepiękna wyspa Kreta, kryjąca w sobie niezliczone zagadki, jest mimo licznych nie zbadanych tutaj jeszcze skarbów ważnym ogniwem w historii ludzkości, łączącym klasyczną kulturę śródziemnomorską z prastarymi cywilizacjami Egiptu i Azji Mniejszej.Niedostępna wyspa Minosa stanowi idealny pomost (w dziedzinie sztuki, re... czytaj dalej
Kreta
Prastara i przepiękna wyspa Kreta, kryjąca w sobie niezliczone zagadki, jest mimo licznych nie zbadanych tutaj jeszcze skarbów ważnym ogniwem w historii ludzkości, łączącym klasyczną kulturę śródziemnomorską z prastarymi cywilizacjami Egiptu i Azji Mniejszej.Niedostępna wyspa Minosa stanowi idealny pomost (w dziedzinie sztuki, religii, ba nawet języka) łączący trzy kontynenty – Azję, Afrykę i Europę. Kretę przedzielają w poprzek jej wydłużonego terytorium dość wysokie masywy Białych Gór, góry Idy i góry Dikte, z rozciągającym się wzdłuż nich osobliwym płaskowyżem Lassìthi. Niewiele zatem miejsca pozostaje na żyzne równiny (w odróżnieniu od innych równie dużych wysp), do których zalicza się dolina Mesara, leżąca w środkowo-południowej części wyspy.
Mimo wszystko ten surowy, ostro rzeźbiony krajobraz górski otwiera się częstokroć wieloma, malowniczymi wąwozami, w których zimą huczą spienione potoki, a siła toczącej się w dół wody nieustannie modeluje pejzaż kreteński, podczas gdy latem w bezlitośnie piekącym i wysuszającym wszystko słońcu rwące potoki przeistaczają się w mizerne strumyczki. Nad całą tą plejadą wąwozów i urwistych gardzieli górskich, niewielkich równin i nielicznych płaskowyżów góruje dominujący nad wyspą i praktycznie widoczny z wszystkich stron masyw wysokiej góry Idy, czyli miejsce narodzin ojca bogów Olimpu - Zeusa. Symbolem tego najwyższego boga był byk z potężnymi rogami, być może nawiązującymi do dwóch blisko siebie leżących, zaostrzonych szczytów góry Ida. To Pieczara Idy, usytuowana pomiędzy tymi dwoma szczytami, miała być kolebką Zeusa i najprawdopodobniej w związku z takim kształtem miejsca narodzin boga wszech niebios (w dwa szczyty przypominające rogi) i w powiązaniu z jego kultem powstał symbol podwójnych rogów, pojawiający się we wszystkich pałacach i sanktuariach minojskich na znak obecności boga i władzy od niego pochodzącej, jaką obdarzony był ród panującego. Niemniej swe piękno i czar Kreta zawdzięcza głównie terenom usytuowanym na wybrzeżu: urozmaicone niezliczoną ilością zatoczek, portów, zalewów i naturalnych załomów skalnych, łatwo dostępnych i osłoniętych od strony lądu stokami wzniesień schodzącymi, niekiedy urwistymi krwędziami, w błękitne wody Morza Libijskiego łub Kreteńskiego, i przez tysiąclecia będącymi przystanią dla statków pływających po Morzu Śródziemnym. Nawiedzali brzegi Krety morscy podróżnicy w poszukiwaniu nowych ziem do zdobycia, nowych partnerów handlowych i sojuszników politycznych, tudzież kontaktów kulturalnych, a byli to Egipcjanie, Cypryjczycy, Rodyjczycy, Fenicjanie, Minojczycy, Mykeńczycy, Grecy, Rzymianie, Bizantyjczycy, krzyżowcy, przedstawiciele włoskich Republik Morskich epoki średniowiecza, Turcy, a w najnowszej epoce ęloty wojskowe i statki pełne turystów. Burzliwe dzieje Krety naznaczone sa częstymi próbami jej podbicia, ciągłymi najazdami i okupacjami ze strony wielu ludów zainteresowanych tę wyspą, nie zawsze oczywista w celach pokojowych. Począwszy od epok paleolitu i mezolitu Kretę zamieszkiwał lud zajmujący się myślistwem. W okresie między VII i IV tysiącleciem p.n.e. dopłynęli do niej na prymitywnych łodziach osadnicy epoki neolitu, pochodzący z Anatolii w Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja). Nowi przybysze przywieźli ze sobą nasiona niektórych roślin oraz zwierzęta hodowlane; mieszkali w jaskiniach lub w prymitywnych szałasach, czy też w prostokątnych chatach, i wkrótce rozpoczęli wytwarzać naczynia z wypalanej gliny ęormowane ręcznie. Częste znaleziska na terenie całego basenu Morza Śródziemnego bardzo podobnych do siebie, kultowych ęigurek kobiecych ‘steatopìgi’ (tzn. o obęitych pośladkach) pochodzących z tego samego okresu świadczy o istnieniu ugruntowanego już wówczas kultu Bogini-Matki, Wielkiej Macierzy, opiekunki żyzności i płodności, czczonej na przestrzeni wielu kolejnych epok i będącej najważniejszym bóstwem w kręgu kultur egejskich. Napływ w przeciągu całego III tysiąclecia innych ludów z Anatolii (te same korzenie będą mieli prawdopodobnie Hetyci, silne plemię zamieszkujące płaskowyż w głębi ładu dzisiejszej Turcji) spowodował zlanie się na Krecie miejscowych tradycji kulturowych z napływowymi dając w rezultacie kulturę epoki brązu, najważniejszego okresu w dziejach Krety, znanego pod nazwą „okres minojski”, od imienia legendarnego króla kreteńskiego Minosa. Miasta kreteńskie osiągnęły pełny rozkwit w okresie od 2700 do ok. 1100 r. p.n.e. (apogeum ich świetności przypadło na lata od 2000 do 1450 r. p.n.e.), na co wskazują opowieści o wyczynach bogów, rozgrywających się nierzadko na terenie Krety, a także słynne w całym klasycznym świecie mity, które przeniknęły do nowożytnej kultury świata zachodniego. Jeden z nich opowiada o tym, jak Minos prowadził wojnę z Atenami i po zwycięstwie zażądał od Ateńczyków rocznej daniny z dwunastu młodzieńców i dziewcząt z arystokratycznych rodów, przeznaczonych na żer dla swego strasznego syna Minotaura, potwora o ludzkim ciele i głowie byka – opowieść ta z pewnością nawiązuje do realnych wydarzeń historycznych zaistniałych w okresie kultury minojskiej, kiedy Kreta zdobyła hegemonię na morzu i pokonała Ateny, które zmuszone były wysyłać na wyspę haracz, m. in. określoną liczbę niewolników. Z tego powodu doszło do buntu ze strony Ateńczyków („ucieleśnia” go mit o bohaterskim Tezeuszu, synu króla Aten, Ajgeusa), po którym być może doszło do traktatów ugodowych i małżeństw o charakterze politycznym, co w pewnym sensie potwierdza historia miłości młodego Tezeusza do córki Minosa, Ariadny. Tak czy owak, okres minojski w dziejach Krety był epoką niebywałego splendoru: powstały wówczas wspaniałe pałace zamieszkałe przez rody rządzących, pod których kontrolą znajdowały się wszelakie dziedziny produkcji na podległym im terytorium i które przejmując w swe ręce wszystkie wyprodukowane dobra zajmowały się ich dystrybucją pośród ludności. System ten, jak można przypuszczać, sprawdził się, skoro po straszliwym w skutkach trzęsieniu ziemi z towarzyszącymi mu pożarami i wysoką falą tsunami, po których przyszły inwazje ludów Grecji kontynentalnej, jakie ok. 1700 r. p.n.e. zniszczyły doszczętnie pierwsze budowle – odbudowę pałacu przeprowadzono według układu przestrzennego odzwierciedlającego niemalże identyczny względem poprzedniego styl życia. Nowy pałąc przetrwał przez parę kolejnych stuleci aż po kolejny kataklizm, który w 1450 r. p.n.e. zniszczył Kretę drugiego okresu minojskiego. Był to prawdopodobnie wybuch wulkanu na wyspie Thera (dzisiejsza Santoryn) na tyle straszliwy w skutkach, iż wspomina się o nim w Biblii. Niewykluczone, że to od niego wziął się mit o pochłonięciu przez morze całej cywilizacji Atlantydy z jej wspaniałymi, kapiącymi od złota miastami. O rozmiarach tego kataklizmu świadczą odkrycia archeologiczne, między innymi parumetrowa warstwa popiołów i lapillów z Thery, jaka zalega w Zatoce Tarenckiej, oddalonej od wyspy o tysiące kilometrów. Rozkwit silnych minojskich monarchii opartych na kaście urzędniczej, a wzorowanych na systemie politycznym sąsiedniego Bliskiego Wschodu, najlepiej odzwierciedlały wznoszone wówczas wykwintne pałace, wille i rezydencje prywatne, które stały się ośrodkiem ‘talassokracji’ (panowanie na morzu) Kreteńczyków w basenie Morza Egejskiego. Jej przedstawiciele nie omieszkali udokumentować swych osiągnięć, kontraktów bądź operacji handlowych zapisując je na glinianych tabliczkach w języku wykazującym podobieństwa z przyszła grekę klasyczną, skodyęikowanym przy pomocy jeszcze do końca nie odczytanego najstarszego pisma kreteńskiego, pochodzącego od hieroglifów. Utrzymywali ścisłe kontakty zarówno z sąsiednimi wyspami, jak i z fenicką podówczas Syrią, z, Azją Mniejszą i z Egiptem, i to w dokumentach egipskich pojawiają się wzmianki o sprzymierzonych Keftìou, których kojarzy się właśnie z kreteńskimi Minojczykami. Sfera wierzeń i duchowości na Krecie była bardzo rozbudowana i złożona, co można wnioskować na podstawie odkryć wyposażeń grobowcowych dokonanych w miejscach grzebalnych oraz analizując symbole religijne, wśród których najczęściej występują podwójne rogi i podwójna siekiera. Podwójna siekiera oznaczała dwojaką władze króla-kapłana, to znaczy polityczną i religijną: obosieczna, bo jedne ostrze służyło do wymierzania kary w ramach prawa świeckiego, drugie do zabijania ofiar kultowych. Kultura minojska rozprzestrzeniła się i zadomowiła także na pobliskim, greckim Peloponezie, gdzie kwitnące miasta Argos, Pylos, Nauplia, Mykeny i Tyryns rozwijały się jakoby w cieniu cywilizacji minojskiej i dzięki niej. Wraz ze straszliwym wybuchem wulkanu świat minojski spotkała zagłada, a wybrzeża zniszczonej Krety załata spokrewniona z Achajami ludność peloponeska, która zdobywszy bez trudu miasta kwitnącej ongiś kultury dokonała przewrotu w historii niebywałego: kultura mykeńska, rzec można zrodzona z minojskiej i w niej głęboko zakorzeniona, podbiła Kretę zajmując miejsce swej rodzicielki. Jednakże okres kultury mykeńskiej był równie płodnym dla wyspy, okazał się bowiem kolejną epoką jej splendoru i potęgi, z którą związane są niektóre wydarzenia opisane w epice i w mitologii, jak na przykład udział kreteńskich herosów w wojnie trojańskiej opisanej przez Homera. Królowie achajscy wybrali na swe pałace te same miejsca, w których urzędowali dawniej Minojczycy, po czym oczywiście odpowiednio je przebudowali dostosowując do swoich potrzeb i gustów. Wydawane przez nich dokumenty zapisane zostały w języku, od którego wzięła się greka klasyczna, o piśmie ściśle związanym z owym minojskim, a nazwanym kreteńskim pismem linearnym B. Kres cywilizacji mykeńskiej (na Krecie, jak i w całej Grecji) a zarazem narodziny klasycznej kultury greckiej nastąpiły ostatecznie ok. 1050 r. p.n.e. po najeździe przybyłych z kontynentu Dorów. Kreta związana na zawsze zjęzykiem i kulturą dorycką urasta do rangi ważnej potęgi kontynentalnej i morskiej dzięki swym licznymi państwom-miastom czerpiącym pełnymi garściami z dorobku gospodarczo-kulturalnego królestw mykeńskich. Bogata, silna i korzystnie usytuowana pod względem strategicznym wyspa nawiązała ożywione kontakty ze Wschodem i dzięki importowanym towarom i sprowadzanym rzemieślnikom wpłynęła na powstanie klasycznego stylu greckiego, który będzie czerpał wiele ożywczych bodźców z kontaktów z wybrzeżami anatolijskimi pozostającymi w kręgu oddziaływania świata greckiego. W I w. p.n.e. Kreta ze swoimi długowiecznymi tradycjami historycznymi znalazła się w rękach nowych panów na Morzu Śródziemnym Rzymian, zdobyta przez konsula Kw. Metellusa nazwanego właśnie Kretykusem. Po dwóch trudnych kampaniach opanował on całą wyspę, która w epoce cesarstwa została połączona z Kyreną (obecna Libia) tworząc odrębną prowincję rzymską. Była to jedna z, najbogatszych prowincji Imperium; gubernator cesarza rezydował w Gòrtyna, leżącej na równinie Mesara. Począwszy od późnego okresu rzymskiego dzieje wyspy, na którą spoglądały z zachłannością wszystkie ludy zamieszkujące basen Morza Śródziemnego, przybrały dramatyczny obrót, usiane ciągłymi niszczycielskimi najazdami i powstaniami Kreteńczyków przeciwko ciemiężcom. W 324 r. stala się, podobnie jak cała Grecja, częścią Bizancjum. W 823 r. przeszła w ręce Arabów, którzy panowali na niej przez ponad wiek, bo po 961 r. Wyzwolona przez flotę bizantyjską pod wodzą Nikèphorou Phokà, stała się po czwartej krucjacie kością niezgody między dwiema potęgami morskimi – Genuą i Wenecją. Ostatecznie zawładnęła Kretą la Serenissima (Najjaśniejsza), jak zwano Republikę Wenecką. Pod jej panowaniem pozostała przez długi okres, bo od 1204 do 1669 r., podejmując wielokrotnie daremnie próby odzyskania niepodległości, których śladów nie brakuje na całym terytorium wyspy. W 1645 r. Kretę zaatakowali i zalali Turcy. Wyspa poddała się im, kiedy po trwającym 2 lata, wycięczającym oblężeniu jej stolicy Kandii (1669) Wenecjanie skapitulowali. Przez ponad dwa stulecia, od 1669 do 1898 r., Kreteńczycy bezlitośnie ciemiężeni przez tureckiego zaborcę nie przestawali walczyć o swą niepodległość ponosząc niezliczoną ilość ofiar. Był to najczarniejszy okres w całej historii wyspy. Dzięki pomocy angielskiej w 1898 r. doszło do powstania wyzwoleńczego, które zakończyło się odzyskaniem niepodległości. W 1913 r. Kreta została przyłączona do Grecji. W 1923 r. ludność wyznania muzułmańskiego zmuszona została do opuszczenia wyspy, na której azyl uzyskali uciekinierzy greccy z wybrzeży tureckich. W czasie II wojny światowej Kreta znalazła się w rękach niemieckich, ale jej bohaterscy mieszkańcy w myśl umiłowania wolności, które jest im od wieków wrodzone, podjęli zawziętą walkę partyzancką. Obecnie Kreta jest cenną perłą Grecji.
Prastara i przepiękna wyspa Kreta, kryjąca w sobie niezliczone zagadki, jest mimo licznych nie zbadanych tutaj jeszcze skarbów ważnym ogniwem w historii ludzkości, łączącym klasyczną kulturę śródziemnomorską z prastarymi cywilizacjami Egiptu i Azji Mniejszej.Niedostępna wyspa Minosa stanowi idealny pomost (w dziedzinie sztuki, religii, ba nawet języka) łączący trzy kontynenty – Azję, Afrykę i Europę. Kretę przedzielają w poprzek jej wydłużonego terytorium dość wysokie masywy Białych Gór, góry Idy i góry Dikte, z rozciągającym się wzdłuż nich osobliwym płaskowyżem Lassìthi. Niewiele zatem miejsca pozostaje na żyzne równiny (w odróżnieniu od innych równie dużych wysp), do których zalicza się dolina Mesara, leżąca w środkowo-południowej części wyspy.
Mimo wszystko ten surowy, ostro rzeźbiony krajobraz górski otwiera się częstokroć wieloma, malowniczymi wąwozami, w których zimą huczą spienione potoki, a siła toczącej się w dół wody nieustannie modeluje pejzaż kreteński, podczas gdy latem w bezlitośnie piekącym i wysuszającym wszystko słońcu rwące potoki przeistaczają się w mizerne strumyczki. Nad całą tą plejadą wąwozów i urwistych gardzieli górskich, niewielkich równin i nielicznych płaskowyżów góruje dominujący nad wyspą i praktycznie widoczny z wszystkich stron masyw wysokiej góry Idy, czyli miejsce narodzin ojca bogów Olimpu - Zeusa. Symbolem tego najwyższego boga był byk z potężnymi rogami, być może nawiązującymi do dwóch blisko siebie leżących, zaostrzonych szczytów góry Ida. To Pieczara Idy, usytuowana pomiędzy tymi dwoma szczytami, miała być kolebką Zeusa i najprawdopodobniej w związku z takim kształtem miejsca narodzin boga wszech niebios (w dwa szczyty przypominające rogi) i w powiązaniu z jego kultem powstał symbol podwójnych rogów, pojawiający się we wszystkich pałacach i sanktuariach minojskich na znak obecności boga i władzy od niego pochodzącej, jaką obdarzony był ród panującego. Niemniej swe piękno i czar Kreta zawdzięcza głównie terenom usytuowanym na wybrzeżu: urozmaicone niezliczoną ilością zatoczek, portów, zalewów i naturalnych załomów skalnych, łatwo dostępnych i osłoniętych od strony lądu stokami wzniesień schodzącymi, niekiedy urwistymi krwędziami, w błękitne wody Morza Libijskiego łub Kreteńskiego, i przez tysiąclecia będącymi przystanią dla statków pływających po Morzu Śródziemnym. Nawiedzali brzegi Krety morscy podróżnicy w poszukiwaniu nowych ziem do zdobycia, nowych partnerów handlowych i sojuszników politycznych, tudzież kontaktów kulturalnych, a byli to Egipcjanie, Cypryjczycy, Rodyjczycy, Fenicjanie, Minojczycy, Mykeńczycy, Grecy, Rzymianie, Bizantyjczycy, krzyżowcy, przedstawiciele włoskich Republik Morskich epoki średniowiecza, Turcy, a w najnowszej epoce ęloty wojskowe i statki pełne turystów. Burzliwe dzieje Krety naznaczone sa częstymi próbami jej podbicia, ciągłymi najazdami i okupacjami ze strony wielu ludów zainteresowanych tę wyspą, nie zawsze oczywista w celach pokojowych. Począwszy od epok paleolitu i mezolitu Kretę zamieszkiwał lud zajmujący się myślistwem. W okresie między VII i IV tysiącleciem p.n.e. dopłynęli do niej na prymitywnych łodziach osadnicy epoki neolitu, pochodzący z Anatolii w Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja). Nowi przybysze przywieźli ze sobą nasiona niektórych roślin oraz zwierzęta hodowlane; mieszkali w jaskiniach lub w prymitywnych szałasach, czy też w prostokątnych chatach, i wkrótce rozpoczęli wytwarzać naczynia z wypalanej gliny ęormowane ręcznie. Częste znaleziska na terenie całego basenu Morza Śródziemnego bardzo podobnych do siebie, kultowych ęigurek kobiecych ‘steatopìgi’ (tzn. o obęitych pośladkach) pochodzących z tego samego okresu świadczy o istnieniu ugruntowanego już wówczas kultu Bogini-Matki, Wielkiej Macierzy, opiekunki żyzności i płodności, czczonej na przestrzeni wielu kolejnych epok i będącej najważniejszym bóstwem w kręgu kultur egejskich. Napływ w przeciągu całego III tysiąclecia innych ludów z Anatolii (te same korzenie będą mieli prawdopodobnie Hetyci, silne plemię zamieszkujące płaskowyż w głębi ładu dzisiejszej Turcji) spowodował zlanie się na Krecie miejscowych tradycji kulturowych z napływowymi dając w rezultacie kulturę epoki brązu, najważniejszego okresu w dziejach Krety, znanego pod nazwą „okres minojski”, od imienia legendarnego króla kreteńskiego Minosa. Miasta kreteńskie osiągnęły pełny rozkwit w okresie od 2700 do ok. 1100 r. p.n.e. (apogeum ich świetności przypadło na lata od 2000 do 1450 r. p.n.e.), na co wskazują opowieści o wyczynach bogów, rozgrywających się nierzadko na terenie Krety, a także słynne w całym klasycznym świecie mity, które przeniknęły do nowożytnej kultury świata zachodniego. Jeden z nich opowiada o tym, jak Minos prowadził wojnę z Atenami i po zwycięstwie zażądał od Ateńczyków rocznej daniny z dwunastu młodzieńców i dziewcząt z arystokratycznych rodów, przeznaczonych na żer dla swego strasznego syna Minotaura, potwora o ludzkim ciele i głowie byka – opowieść ta z pewnością nawiązuje do realnych wydarzeń historycznych zaistniałych w okresie kultury minojskiej, kiedy Kreta zdobyła hegemonię na morzu i pokonała Ateny, które zmuszone były wysyłać na wyspę haracz, m. in. określoną liczbę niewolników. Z tego powodu doszło do buntu ze strony Ateńczyków („ucieleśnia” go mit o bohaterskim Tezeuszu, synu króla Aten, Ajgeusa), po którym być może doszło do traktatów ugodowych i małżeństw o charakterze politycznym, co w pewnym sensie potwierdza historia miłości młodego Tezeusza do córki Minosa, Ariadny. Tak czy owak, okres minojski w dziejach Krety był epoką niebywałego splendoru: powstały wówczas wspaniałe pałace zamieszkałe przez rody rządzących, pod których kontrolą znajdowały się wszelakie dziedziny produkcji na podległym im terytorium i które przejmując w swe ręce wszystkie wyprodukowane dobra zajmowały się ich dystrybucją pośród ludności. System ten, jak można przypuszczać, sprawdził się, skoro po straszliwym w skutkach trzęsieniu ziemi z towarzyszącymi mu pożarami i wysoką falą tsunami, po których przyszły inwazje ludów Grecji kontynentalnej, jakie ok. 1700 r. p.n.e. zniszczyły doszczętnie pierwsze budowle – odbudowę pałacu przeprowadzono według układu przestrzennego odzwierciedlającego niemalże identyczny względem poprzedniego styl życia. Nowy pałąc przetrwał przez parę kolejnych stuleci aż po kolejny kataklizm, który w 1450 r. p.n.e. zniszczył Kretę drugiego okresu minojskiego. Był to prawdopodobnie wybuch wulkanu na wyspie Thera (dzisiejsza Santoryn) na tyle straszliwy w skutkach, iż wspomina się o nim w Biblii. Niewykluczone, że to od niego wziął się mit o pochłonięciu przez morze całej cywilizacji Atlantydy z jej wspaniałymi, kapiącymi od złota miastami. O rozmiarach tego kataklizmu świadczą odkrycia archeologiczne, między innymi parumetrowa warstwa popiołów i lapillów z Thery, jaka zalega w Zatoce Tarenckiej, oddalonej od wyspy o tysiące kilometrów. Rozkwit silnych minojskich monarchii opartych na kaście urzędniczej, a wzorowanych na systemie politycznym sąsiedniego Bliskiego Wschodu, najlepiej odzwierciedlały wznoszone wówczas wykwintne pałace, wille i rezydencje prywatne, które stały się ośrodkiem ‘talassokracji’ (panowanie na morzu) Kreteńczyków w basenie Morza Egejskiego. Jej przedstawiciele nie omieszkali udokumentować swych osiągnięć, kontraktów bądź operacji handlowych zapisując je na glinianych tabliczkach w języku wykazującym podobieństwa z przyszła grekę klasyczną, skodyęikowanym przy pomocy jeszcze do końca nie odczytanego najstarszego pisma kreteńskiego, pochodzącego od hieroglifów. Utrzymywali ścisłe kontakty zarówno z sąsiednimi wyspami, jak i z fenicką podówczas Syrią, z, Azją Mniejszą i z Egiptem, i to w dokumentach egipskich pojawiają się wzmianki o sprzymierzonych Keftìou, których kojarzy się właśnie z kreteńskimi Minojczykami. Sfera wierzeń i duchowości na Krecie była bardzo rozbudowana i złożona, co można wnioskować na podstawie odkryć wyposażeń grobowcowych dokonanych w miejscach grzebalnych oraz analizując symbole religijne, wśród których najczęściej występują podwójne rogi i podwójna siekiera. Podwójna siekiera oznaczała dwojaką władze króla-kapłana, to znaczy polityczną i religijną: obosieczna, bo jedne ostrze służyło do wymierzania kary w ramach prawa świeckiego, drugie do zabijania ofiar kultowych. Kultura minojska rozprzestrzeniła się i zadomowiła także na pobliskim, greckim Peloponezie, gdzie kwitnące miasta Argos, Pylos, Nauplia, Mykeny i Tyryns rozwijały się jakoby w cieniu cywilizacji minojskiej i dzięki niej. Wraz ze straszliwym wybuchem wulkanu świat minojski spotkała zagłada, a wybrzeża zniszczonej Krety załata spokrewniona z Achajami ludność peloponeska, która zdobywszy bez trudu miasta kwitnącej ongiś kultury dokonała przewrotu w historii niebywałego: kultura mykeńska, rzec można zrodzona z minojskiej i w niej głęboko zakorzeniona, podbiła Kretę zajmując miejsce swej rodzicielki. Jednakże okres kultury mykeńskiej był równie płodnym dla wyspy, okazał się bowiem kolejną epoką jej splendoru i potęgi, z którą związane są niektóre wydarzenia opisane w epice i w mitologii, jak na przykład udział kreteńskich herosów w wojnie trojańskiej opisanej przez Homera. Królowie achajscy wybrali na swe pałace te same miejsca, w których urzędowali dawniej Minojczycy, po czym oczywiście odpowiednio je przebudowali dostosowując do swoich potrzeb i gustów. Wydawane przez nich dokumenty zapisane zostały w języku, od którego wzięła się greka klasyczna, o piśmie ściśle związanym z owym minojskim, a nazwanym kreteńskim pismem linearnym B. Kres cywilizacji mykeńskiej (na Krecie, jak i w całej Grecji) a zarazem narodziny klasycznej kultury greckiej nastąpiły ostatecznie ok. 1050 r. p.n.e. po najeździe przybyłych z kontynentu Dorów. Kreta związana na zawsze zjęzykiem i kulturą dorycką urasta do rangi ważnej potęgi kontynentalnej i morskiej dzięki swym licznymi państwom-miastom czerpiącym pełnymi garściami z dorobku gospodarczo-kulturalnego królestw mykeńskich. Bogata, silna i korzystnie usytuowana pod względem strategicznym wyspa nawiązała ożywione kontakty ze Wschodem i dzięki importowanym towarom i sprowadzanym rzemieślnikom wpłynęła na powstanie klasycznego stylu greckiego, który będzie czerpał wiele ożywczych bodźców z kontaktów z wybrzeżami anatolijskimi pozostającymi w kręgu oddziaływania świata greckiego. W I w. p.n.e. Kreta ze swoimi długowiecznymi tradycjami historycznymi znalazła się w rękach nowych panów na Morzu Śródziemnym Rzymian, zdobyta przez konsula Kw. Metellusa nazwanego właśnie Kretykusem. Po dwóch trudnych kampaniach opanował on całą wyspę, która w epoce cesarstwa została połączona z Kyreną (obecna Libia) tworząc odrębną prowincję rzymską. Była to jedna z, najbogatszych prowincji Imperium; gubernator cesarza rezydował w Gòrtyna, leżącej na równinie Mesara. Począwszy od późnego okresu rzymskiego dzieje wyspy, na którą spoglądały z zachłannością wszystkie ludy zamieszkujące basen Morza Śródziemnego, przybrały dramatyczny obrót, usiane ciągłymi niszczycielskimi najazdami i powstaniami Kreteńczyków przeciwko ciemiężcom. W 324 r. stala się, podobnie jak cała Grecja, częścią Bizancjum. W 823 r. przeszła w ręce Arabów, którzy panowali na niej przez ponad wiek, bo po 961 r. Wyzwolona przez flotę bizantyjską pod wodzą Nikèphorou Phokà, stała się po czwartej krucjacie kością niezgody między dwiema potęgami morskimi – Genuą i Wenecją. Ostatecznie zawładnęła Kretą la Serenissima (Najjaśniejsza), jak zwano Republikę Wenecką. Pod jej panowaniem pozostała przez długi okres, bo od 1204 do 1669 r., podejmując wielokrotnie daremnie próby odzyskania niepodległości, których śladów nie brakuje na całym terytorium wyspy. W 1645 r. Kretę zaatakowali i zalali Turcy. Wyspa poddała się im, kiedy po trwającym 2 lata, wycięczającym oblężeniu jej stolicy Kandii (1669) Wenecjanie skapitulowali. Przez ponad dwa stulecia, od 1669 do 1898 r., Kreteńczycy bezlitośnie ciemiężeni przez tureckiego zaborcę nie przestawali walczyć o swą niepodległość ponosząc niezliczoną ilość ofiar. Był to najczarniejszy okres w całej historii wyspy. Dzięki pomocy angielskiej w 1898 r. doszło do powstania wyzwoleńczego, które zakończyło się odzyskaniem niepodległości. W 1913 r. Kreta została przyłączona do Grecji. W 1923 r. ludność wyznania muzułmańskiego zmuszona została do opuszczenia wyspy, na której azyl uzyskali uciekinierzy greccy z wybrzeży tureckich. W czasie II wojny światowej Kreta znalazła się w rękach niemieckich, ale jej bohaterscy mieszkańcy w myśl umiłowania wolności, które jest im od wieków wrodzone, podjęli zawziętą walkę partyzancką. Obecnie Kreta jest cenną perłą Grecji.
Najpopularniejsze miejscowości wypoczynkowe - Kreta
Opinie Kreta
Hotel przyzwoity, ale na swoje 4* nie zasługuje. Zaskakujące jak dużo jest tam Polaków. Jeżeli ktoś szuka wypoczynku z dala od rodaków, zdecydowanie nie polacam! Język polski jest wszechogarniający, do tego stopnia, że hotel zatrudniał polskiego animatora.
Goście to zdecydowana wiekszość młode rodziny z dziećmi, dlatego nie polecam młodym parom i singlom.
Pokoje czyste, schludne natomiast widoki z okna w zalezności od szczescia: na syfiaste otoczenie (Kreta generalnie jest brudna), lub na ... Czytaj dalej opinię
wrzesień 10
,
Mariusz&Karolina, Wiek 26-30, para
Opinie czytano 627 razy
Przepiękny kompleks w śródziemnomorskim stylu na wzgórzu. Droga z kolumnami, super super świetna atmosfera! Ponieważ kompleks jest duży,wiele pokoi jest w pobliżu Ahalasso, mimo wszystko nie jest to daleko od plaży.
Pokoje są bardzo ładne. Są ładnie urządzone, przestronne i posiadają duży balkon.
Łazienka jest duża, zadbana i jasna. Z wielu pokoi, niektóre mają ładny widok na kompleks z ładnym oświetleniem.
Obsługa jest dobra. Personel jest uprzejmy i szybki.
Chociaż nie jesteśmy zachwycen... Czytaj dalej opinię
czerwiec 10
,
Kathrin, Wiek 26-30, para
Opinie czytano 2632 razy
W 2008 roku hotel Istron Bay dostał wyróżnienie TUI Holly, mimo że jest już dość stary. Niezbyt pozytywne wrażenie potęgowała w pierwszych dniach brzydka pogoda (ciemne korytarze, bardzo skromny bar trochę jak z lat 70tych, skromne i trochę staromodne pokoje z ciemnymi meblami. Łazienka z wanną była w porządku.
Jest jednak także dużo plusów. Najważniejsze było dla nas to, że wszystko jest czyste i zadbane. Każdy pokój ma balkon luba taras od strony morze. Lokalizacja hotelu jest korzystna, ... Czytaj dalej opinię
kwiecień 11
,
Franky, Wiek 36-40, przyjaciele
Opinie czytano 952 razy - 100% pomocna
Wszystkie plusy hotelu Cactus Royal zostały już opisane, więc my skupimy się na minusach. Hotel był przepełniony, jest tutaj za mało przestrzeni, stoliki w restauracji są poustawiane bardzo blisko siebie, ciągle puszczana jest ta sama muzyka. Agregat robi dużo hałasu, słychać go w pokojach od południowego-zachodu.
W maju było wielu turystów z Europy wschodniej i bardzo dużo dzieci.
Jeśli w dniu wyjazdu mamy później odlot, to mogą nas spotkać pewne niedogodności. Pokoje trzeba opuścić do 11... Czytaj dalej opinię
maj 11
,
Volker, Wiek 41-45, para
Opinie czytano 1362 razy - 0% pomocna
Ten 4* hotel jest idealny dla kogoś kto szuka ciszy i spokoju. Pokoje są duże, czyste, codziennie zmieniają ręczniki. Jedzenie (HB) nie pozostawia nic do życzenia - regionalna, smaczna i różnorodna kuchnia. Teren jest bardzo zadbany, obsługa super miła. Goście to głównie Holendrzy, Niemcy i Słowacy.
Hotel istnieje od 5 lat. Nasz apartament miał 20m, oddzielną kuchnią i łazienkę ( umywalka, prysznic, wc, ręczniki).
Pokoje są w porządku, mieliśmy telefon, telewizor, klimatyzację, sejf. Wygodn... Czytaj dalej opinię
czerwiec 11
,
Wolfgang, Wiek 51-55, para
Opinie czytano 665 razy
Zamknij mapę
























