Sri Lanka

Relacja z podróży Sri Lanka

Zdjęcie użytkownika palolem
od Aaa
Zarejestrowany od: 09-10-12
Przeczytano:
965 razy
Z:
Poznan
Wiek:
36-40
Czas podróży:
listopad 12

Zapach kadzideł i powiew egzotyki


Polecam Sri Lankę i jej mistyczny klimat, jako cos dla ducha a dla ciała wszechobecne masaże i piękną pogodę. Dla podniebiena natomiast polecam wspaniałą lankijską kuchnię i jedzenie palcami oraz mnóstwo słodkich owoców, nerkowców i warzyw w ciepłych daniach. Lot bezposredni z Niemiec trwał ok9-10 h do stolicy colombo i pozniej transfer do hotelu w okolicach rzeki Bentota .polecam rejs małą łódką, w 5 osób, po tej rzece jako wycieczke fakultatywna zorganizowaną przez biuro. Przezycie niesamowite, wyprawa rzeką wsród egzotycznej roślinności jak w dżungli, podziwiasz flore i faune wodną i nadbrzezna, malukie krokodyle które nasz przewodnik (lokalny)wyjmował z wody i trzymał na rękach, wszedzie małpy na palmach, warany na kamieniach, cudowne pachnące lilie wodne ktore naszprzewodnik zbierał z wody i w oka mgnieniu zrecznie zaplatał i wieszał nam na szyjach. Po opuszczenu łodzi powitał nas obiad w wiosce i wejscie po schodach, dosc stromych i męczących w tym ukropie, do świątyni z ładnym widokiem z góry na okolice. Obiad typowy, lokalnej kuchni a w pakiecie spływające do misek ogromne krople deszczu podczas burzy. W drodze powrotnej za parasole służyły nam ogromne liście tropikalnych roślin. Polecam safarii jeepem po wioskach, rewelacja aby poznan kulture, społeczność, warunki życia+ również lunch w wiosce. I trzeba trafic koniecznie na plantacje herbaty bo to przecież z niej Cejlon słynie. Nie sposób ominąć świątyn buddyjskich dostępnych na każdym kroku i zapoznać się z zasadami tej religii oraz darami składanymi przez wiernych. Zwiedzając wyspę często mozemy spotkać słonie niektóre mieszkają przy swiątyniach. Z lokalnym właścicielem tuk tuka, czyli rikszy zwiedziliśmy zaproponowane przez niego miejsca, było ich msóstwo jak i wrazeń z nimi związanych. Między innymi ogromny prawdziwy targ rybny, wyruszylismy bardzo wcześnie rano przed świtem, aby podziwiać ogromne gatunki ryb tunczyki, łososie, rekiny. Oglądalśmy rejony po przejsciu tsunami i historie tamtych wydarzen, niedleko Galle, fabryczki jedwabiu, obrabianie i wydobywania kamieni szlachetnych, plantacje cynamonu i jego obróbke, niesamowie ogrody naturalnych ziół, ich konfekcjonowanie oraz sklepiki niczym apteki z lekami z tych roślin, masaże i ajurwede czyli natutalna medycyne i wiele miasteczek i uliczek z licznymi targowiskami. Sri lanka zrobiła na mnie piorunujące wrazenie, inny świat, buddyzm i święto full moon day, które jest ważnym świętem w tej kulturze, ludzie biedni, ubodzy ale prawdziwi, otwarci usmiechnięci, widać biedę ale nie nędzę. A minusy to UWAGA: na fale i prądy w oceanie nie ma żartów, węże, oraz owady tzn małe muszki bardzo małe ze ledwo je widac, potrafią tak dać w kośc ze większość turystów w hotelu miała zadrapane całe nogi do krwi. Na miejscu latwo dostepne repelenty na te ogolnie znane muszki. Ogólnnie na sri lance uważac na węże i wielkie warany czy jaszczury bo tam naprawdę jest z tym problem, bywają niebezpieczne.”
Zgłoś nadużycie

Firma
O nas
Prasa
 
Wybierz język


HolidayCheck.pl jest
członkiem Polskiej
Izby Turystycznej.
 
HolidayCheck.pl jest
w prestiżowym gronie
firm polecanych
przez magazyn Forbes
© 1999 - 2017, wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis HolidayCheck.pl używa plików cookies w celu identyfikacji, konfiguracji, utrzymywania sesji, prowadzenia statystyk oraz obsługi emisji reklam. Korzystanie z serwisu HolidayCheck.pl oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Więcej szczegółów tutaj.
Travelog country