MSC Splendida
Ocena statku MSC Splendida
Pokaż wszystkie wpisy
Masz pytanie do Tomek?
Wiek: 41-45
Czas podróży: styczeń 12
Podróż z : przyjaciele
dzieci: brak
Długość pobytu: 1 tydzień
Rodzaj podróży: Rejs wycieczkowy
Rezerwacja przez: biuro podróży
Rekomendacja: Tak
Ocena - Ø: 5.6
Fajny tydzień
Powiększ czcionkę A A Pomniejsz czcionkę A AStatek nowy,obszerny i pojemny.Pływająca wieża Babel,najwięcej Włochów,wskazana znajomość języka angielskiego ,nie zawsze zna ten język w wystarczającym stopniu obsługa.Dla nas w kwestii świadczeń zawartych cenie i płatnych dodatkowo sytuacja klarowna i uczciwie postawiona.Czysto,struktura wiekowa zróżnicowana-od niemowląt po starców,widoczni ludzie na wózkach,sporo toalet dla niepełnosprawnych.Wycieczki drogie,poza shuttle busami nie korzystaliśmy.Tłoku mimo pełnego obłożenia nie odczuliśmy,zwłaszcza w basenie w styczniu ,pogoda bowiem raczej wiosenna niż letnia.Jeśli ktoś poszukuje samotności-spokojnie znajdzie jakiś zakątek :) Obcokrajowcy wyjątkowo przyjaźni na hasło "Poland".Rodaków niewielu.
KabinaZewnętrzna z balkonem,10 pokład.Wygodne łóżko i jeszcze wygodniejsza rozkładana sofa.(pościelono nam początkowo na rozdzielonym łóżku,ale poprosiliśmy o szerokie łoże dla jednego z nas i równie szeroką sofę dla drugiego,prośbę spełniono) Cicho,lekkie trzeszczenie przy wyższych falach,codzennie świeże ręczniki,tv,sejf,telefon (nawet serwis GSM z morza ,ale drogo via satelita) Wszystko zadbane ,sprawne.Czyściutko ,sprzątane dwa razy dziennie.Z ukraińsko-indonezyjską obsługą byliśmy na ty juz pierwszego dnia,fajni,młodzi ludzie:) Toaleta zawsze czysta i wysprzątana.Ekstra.Ze względu na balkon nawet superekstra.
GastronomiaBarów i restauracji bez liku,w cenie do późnej nocy bufet,kawa,herbata,woda,do śniadania także soki.W bufecie codziennie to samo,ale sporo różności, nie jestem żarłokiem,chętniej zaglądałem na siłownię niż do bufetu.W restauracji a la carte preferowałem smaczne dania rybne i owoce morza (codziennie inny region Włoch),porcje raczej niewielkie,ale nikt nie ograniczał ich ilości Jesli wino,to raczej z karty,odradzałbym wszelkie oferowane pakiety,wciskają tam tańsze trunki.Dodatkowo płatne posiłki ,jeśli ktoś lubi np kuchnię meksykańską-drogie,ale codziennie jakieś promocje (info w gazetce).
SerwisUprzejmi młodzi ludzie,znajomość języków raczej słaba,ale starali się :) Jedno drobne nieporozumienie załatwione szybko i po naszej myśli.Fotografów mnóstwo,zdjęcia jednak dość drogie (nawet 10 EUR) i niekoniecznie zgodne z moim gustem,wielu osobom jednak odpowiadały.
Sport i rozrywkaAnimatorzy raczej aktywni (gdzieś wyczytałem opinię,że niewidoczni,chyba byliśmy na różnych statkach) .O tym,co przygotowują na kolejny dzień można było wyczytać w codziennej gazetce,a efekty podziwiać na jednym z kanałów tv,przy okazji podśmiewując się ze znajomych i sąsiadów od stolika:) SIłownia fajna,brakowało mi kilku stanowisk ,do których przywykłem w klubie u siebie,ale nie można mieć wszystkiego :) W basenach luźno,w jacuzzi nieco mniej,ale chętni się mieścili .Miałem wrażenie,że większą popularnością niż obiekty sportowe cieszył się bufet na 14 pokładzie:)
Wycieczki po okolicy nie użytoZwiedzaliśmy na własną rękę korzystaliśmy z shuttle busa (8-16 EUR za osobę) ,komunikacji miejskiej (4 EUR Barcelona) ,taxi (Marsylia,łącznie ok.30 EUR za 4 osoby w obie strony) ,van z kierowcą przewodnikiem (Casablanca 40 EUR ,ok. 3 godz.,4 osoby,wygodny,czysty klimatyzowany pojazd,złapaliśmy ,czy raczej złapano nas już poza portem,należy raczej unikać peugeotów 205 w kolorze red czekających w porcie,niewygodnie i drogo),na Gibraltarze odczuliśmy zbyt krótko zaplanowany postój w porcie i wyjechaliśmy z niedosytem.Z opowiadań wiemy,że dalekie wycieczki w Maroko wykańczające,mnóstwo czasu w autokarze i niewiele na zwiedzanie.
Inne wskazówki i poleceniaByłem w towarzystwie męskim, oferta na statku jak szybko doszedłem do wniosku jest idealna dla dwojga (ach te ogromne lustro w kabinie i nastrój w kafejkach,choć może kolejność odwrotna).Organizacja bardzo dobra,szybkie za- i wykwaterowanie.Wystarczająca ilość i jakość jedzenia,choć towarzyszące mi stare wilki morskie twierdziły,że słąbiej niż u konkurencji,o swoim stosunku do jedzenia juz się wypowiedziałem,był on dodatkowo schłodzony kiwającą się nieco pod nogami podłogą i obawą przed kosekwencjami,które muszę przyznać nie nastąpiły,dobrze jednak mieć pod ręką jakieś imbirowe tabletki i w razie wojny nasz stary dobry aviomarin, zwłąszcza w styczniu.Najprzydatniejsza częśc garderoby to blokerska bluza z kapturem,czapka chwilami może odfrunąć.Ogólne wrażenia ok.Fajne przedstawienia w teatrze (choć przyznaję,że byłem ledwie na trzech,pozostałe opuściłem zajęty ,wypatrywaniem wspominanych w codziennej informacji kapitańskiej wysepek,latarni morskich czy kontemplowaniu przeprawy przez Cieśninę Gibraltarską.Moi towarzysze łazili na wszystkie i podobało się:) Oczywiście nikt nie kryje komercyjnego charakteru przedsięwzięcia,ostatecznie statek drogi jak licho (jeden stopień kryształowych schodów to podobno 3 tys EUR ) i musi się jakoś zwrócić ,albo chociaż spłacić :D Ogólnie polecam wyprawę,było fajnie:)
Informacje dodatkowe do oceny statku
| Gdzie odbyła się Państwa podróż? | Morze Śródziemne |
| Jakim językiem posługiwano się na pokładzie? | Angielski |
| Czy statek ten odpowiadał opisom katalogowym? | Tak |
| Czy liczba przyznanych gwiazdek dla tego statku jest uzasadniona? | Tak |
| Jesteś zadowolony z opieki rezydenta? | Tak |
| Jak oceniasz stosunek jakości do ceny? | bardzo dobry |
| Gdzie został wykupiony rejs statkiem? | biuro podróży |
| Kiedy została wykupiona podróż statkiem? | (<1 miesiąc) |
| Dokąd wybierasz się na następny urlop? | Egipt |
| Jak często wyjeżdżasz w ciagu roku? | brak danych |
