Family Holidays Club
Family Holidays Club
08-06-2011 17:14:18
Witam.
Dzisiaj dostałem telefon z informacją, że wygrałem wycieczkę na wyspy kanaryjskie. Wszystko niby pięknie, tylko że odbiór biletów w Gdańsku, opłatę za lot mam zapłacić ja, bez wyżywienia. Strony tego tak zwanego biura nie znalazłem. Wszystkie opinie o nich są usuwane przez moderatorów. Jest jedna dodana niedawno i pisze w niej, że są to naciągacze. Jeśli ktoś wie co to za organizacja i nie są to oszuści proszę o odpisanie w tym temacie. Byłbym bardzo wdzięczny za poradę.
Dzisiaj dostałem telefon z informacją, że wygrałem wycieczkę na wyspy kanaryjskie. Wszystko niby pięknie, tylko że odbiór biletów w Gdańsku, opłatę za lot mam zapłacić ja, bez wyżywienia. Strony tego tak zwanego biura nie znalazłem. Wszystkie opinie o nich są usuwane przez moderatorów. Jest jedna dodana niedawno i pisze w niej, że są to naciągacze. Jeśli ktoś wie co to za organizacja i nie są to oszuści proszę o odpisanie w tym temacie. Byłbym bardzo wdzięczny za poradę.
Family Holidays Club
28-06-2011 16:09:35
UWAGA! Firma Family Holidays Club to naciągacze, którzy wabią klientów rzekomo wygranymi wycieczkami, a na miejscu każą sobie płacić wcześniej niewspomnianą kwotę 200
Euro "opłaty rezerwacyjnej" pobieranej z góry przy odbieraniu vouchera!!!Od razu podejrzane było, że firma nie chce przesłać "wygranej" kurierem - tylko odbiór osobisty! Niby sam szef z
Hiszpanii ma wręczać wygraną. Na miejscu "zaszczytów" nie było. Zamiast tego miła Pani poinformowała o koniczności uiszczenia opłaty. Twierdziła też, że była o tym mowa przez telefon i w
dostarczonych materiałach.
Poza tym wątpliwość budzi fakt, że wartość rynkowa "nagrody" to 4800 zł dla sześciu osób - to niewiele jak na zapowiadane luksusy i atrakcje. Zachodzi więc podejrzenie, że na miejscu nieprzewidzianych kosztów mogłoby być więcej.
W sieci jest niewiele informacji na temat tej firmy. Strona internetowa biura nie działa.
Całe szczęście, że byłem akurat w pobliżu więc nie straciłem czasu i pieniędzy na dojazd do Gdańska tylko w tej sprawie.
Nie dajcie się naciągnąć!
Pozdrawiam
W porę oprzytomniały.
Poza tym wątpliwość budzi fakt, że wartość rynkowa "nagrody" to 4800 zł dla sześciu osób - to niewiele jak na zapowiadane luksusy i atrakcje. Zachodzi więc podejrzenie, że na miejscu nieprzewidzianych kosztów mogłoby być więcej.
W sieci jest niewiele informacji na temat tej firmy. Strona internetowa biura nie działa.
Całe szczęście, że byłem akurat w pobliżu więc nie straciłem czasu i pieniędzy na dojazd do Gdańska tylko w tej sprawie.
Nie dajcie się naciągnąć!
Pozdrawiam
W porę oprzytomniały.
Family Holidays Club
04-07-2011 23:20:38
Witam
Ja nie byłem taki mądry jak moi poprzednicy, faktycznie co dalej?
Ciekawe czy ktoś był już na takim wypoczynku.
Ciekawe ile to jeszcze może kosztować czy będą nas zaskakiwać wpłatami o których podobno powinniśmy wiedzieć tak jak o 200 euro o których pisał mój poprzednik.
Pozdrawiam
Ja nie byłem taki mądry jak moi poprzednicy, faktycznie co dalej?
Ciekawe czy ktoś był już na takim wypoczynku.
Ciekawe ile to jeszcze może kosztować czy będą nas zaskakiwać wpłatami o których podobno powinniśmy wiedzieć tak jak o 200 euro o których pisał mój poprzednik.
Pozdrawiam
Family Holidays Club
29-09-2011 11:00:39
Witam,
Ja również dałam się namówić. Tak jak mój poprzednik, jestem ciekawa czym mnie jeszcze zaskoczą i ile ta wycieczka mnie wyniesie. Może lepiej stracić 200 euro niż wpakować się w większe wydatki?
Proszę o posty.
Ja również dałam się namówić. Tak jak mój poprzednik, jestem ciekawa czym mnie jeszcze zaskoczą i ile ta wycieczka mnie wyniesie. Może lepiej stracić 200 euro niż wpakować się w większe wydatki?
Proszę o posty.
Family Holidays Club
30-09-2011 11:10:38
Witam,
UWAGA by nie "wrobic " sie w podobne uwowy , trudno jest pozniej z tego wyjsc :
http://www.ekspertradzi.tv/turystyka/timesharing-oszustwo-czy-okazja,p368.htm
pzdr.
UWAGA by nie "wrobic " sie w podobne uwowy , trudno jest pozniej z tego wyjsc :
http://www.ekspertradzi.tv/turystyka/timesharing-oszustwo-czy-okazja,p368.htm
pzdr.
*** suum cuique *
Family Holidays Club
14-10-2011 15:36:16
Witam,
ja również otrzymałam telefon z ankietą dotycząca wakacji, jako że z wykształcenia jestem socjologiem wzięłam w niej udział, choć post factum stwierdziłam, że nie wiem co tak naprawde miała ona na celu. Po ponownym otrzymaniu telefonu o wyróżnieniu ankiety doskonale już wiedziałam! temat chciałam zignorować choć dziś zadzwoniła Pani ponownie i pytała czy jestem zdecydowana czy oferte przejrzałam etc... po telefonie zerknęłam na nią, choć sam mail nie wygląda już wiarygodnie o ofercie nie wspominając.
Poszperałam w internecie a że nic nie znalazłam, ani strony biura, żadnych informacji, opinii itd sprawa jest dla mnie zbyt niejasna aby z niej skorzystać. Ja jednak dziękuję,
ale z ciekawością czekam na dalszy rozwój wypadków u innych uczestników i mam nadzieję, że poinformują nas czym ta sprawa pachnie:-)
AAA do Gdańska na pewno nie wybrałabym się po NAGRODĘ! Dotychczas korzystając z ofert biur podróży kontaktowałam się mail`owo, telefonicznie czy poprzez kuriera i nikt nie wymagał osobistego stawiennictwa! Nie mam tez na to czasu!
Życze jednak powodzenia pozostałym i życze miłego wypoczynku!
Pozdrawiam,
mia
ja również otrzymałam telefon z ankietą dotycząca wakacji, jako że z wykształcenia jestem socjologiem wzięłam w niej udział, choć post factum stwierdziłam, że nie wiem co tak naprawde miała ona na celu. Po ponownym otrzymaniu telefonu o wyróżnieniu ankiety doskonale już wiedziałam! temat chciałam zignorować choć dziś zadzwoniła Pani ponownie i pytała czy jestem zdecydowana czy oferte przejrzałam etc... po telefonie zerknęłam na nią, choć sam mail nie wygląda już wiarygodnie o ofercie nie wspominając.
Poszperałam w internecie a że nic nie znalazłam, ani strony biura, żadnych informacji, opinii itd sprawa jest dla mnie zbyt niejasna aby z niej skorzystać. Ja jednak dziękuję,
ale z ciekawością czekam na dalszy rozwój wypadków u innych uczestników i mam nadzieję, że poinformują nas czym ta sprawa pachnie:-)
AAA do Gdańska na pewno nie wybrałabym się po NAGRODĘ! Dotychczas korzystając z ofert biur podróży kontaktowałam się mail`owo, telefonicznie czy poprzez kuriera i nikt nie wymagał osobistego stawiennictwa! Nie mam tez na to czasu!
Życze jednak powodzenia pozostałym i życze miłego wypoczynku!
Pozdrawiam,
mia


