wakacje w marcu 2009
wakacje w marcu 2009
28-12-2008 13:46:34
dokad jechac w marcu 2009 roku z czterolatkiem , kwota do max 5000zl za rodzinne ? Turcja, tunezja, kanary, a moze gdzie inndziej ? Gdzie maja fajny kryty basen ?
wakacje w marcu 2009
24-02-2009 15:57:07
wybieram sie z malym dzieckiem do tunezji do hotelu PRIMA LIFE SAFA czy ktos wie czy jest mozliwa dostawka w formie łozeczka?:)
wakacje w marcu 2009
05-03-2009 13:43:36
maciejka83 - tak można zrobić dostawkę w formie łóżeczka - najlepiej poproście biuro w którym wykupiliście wycieczkę by wpisali to jako wasze uwagi.
maciejaga - skontaktuj się ze mną mailowo a coś się postaram doradzić.
Pozdrawiam,
Krzysiek
k.makowski@o2.pl
maciejaga - skontaktuj się ze mną mailowo a coś się postaram doradzić.
Pozdrawiam,
Krzysiek
k.makowski@o2.pl
wakacje w marcu 2009
26-03-2009 19:46:32
W marcu jest dobrze jechać do Egiptu oraz do Tunezji jest cieplutko i nie jest bardzo gorąco- więc dla dziecka w sam raz
wakacje w marcu 2009
17-04-2009 14:07:08
ale z dzieckiem do krajow arabskich? ja bym nie byla tak optymistycznie do tego nastawiona...raczej jakas italia czy espana.
wakacje w marcu 2009
19-04-2009 21:55:18
basiek:
ale z dzieckiem do krajow arabskich? ja bym nie byla tak optymistycznie do tego nastawiona...raczej jakas italia czy espana.
...a co z krajami arabskimi jest nie tak, że dzieci zabierac się tam nie powinno?
Jeżdzimy z dwójką prawie każdego roku do krajów arabskich tak jak setki tysięcy innych rodzin, więc nie bardzo rozumiem w czym miałby tkwic problem.
W tym roku pierwszy raz Europa-.....już się boję
wakacje w marcu 2009
20-04-2009 09:36:11
no wiesz, tak na prawde wszystko zalezy od tego w jakim wieku masz dzieci...ja np z dzieckiem do 5-6 roku zycia nigdy bym nie pojechala do Egiptu. Turcja moze juz lepiej, wiem ze hotele tam sa juz
dobrze przystosowane - oczywiscie 4-5 gwiazdkowe. Ale ogolnie z tego co wiem to tam jest inna flora bakteryjna i woda itp i wolalabym nie narazac zdrowia malego szkraba.
poza tym do Egiptu to ponad 4h lotu, wiec z malym dzieckiem to tez troche klopot w samolocie (mam na mysli dzieci do 3-4 roku zycia).
ale oczywiscie wszystko kwestia wyboru, gustu itp
poza tym do Egiptu to ponad 4h lotu, wiec z malym dzieckiem to tez troche klopot w samolocie (mam na mysli dzieci do 3-4 roku zycia).
ale oczywiscie wszystko kwestia wyboru, gustu itp
wakacje w marcu 2009
21-04-2009 13:42:26
Przygodę zaczęliśmy jak dzieci miały 2.5 roku
i tak prawie co roku latamy ...
Lot-to wejście do samolotu i natychmiastowe zasypianie dzieci.
Osławiona zemsta faraona-to dwudniowe lekkie bóle brzucha, (nie za każdym razem), na które rewelacyjnie działa nasz nifuroksazyd(egipski antinal).
Przed sezonem nie ma 40stopni-pogoda bajeczna..
Za każdym razem w samolocie sa maluchy...od 2 miesiąca wzwyż, a nawet kobiety w ciąży...więc nie taki diabeł straszny
i tak prawie co roku latamy ...Lot-to wejście do samolotu i natychmiastowe zasypianie dzieci.
Osławiona zemsta faraona-to dwudniowe lekkie bóle brzucha, (nie za każdym razem), na które rewelacyjnie działa nasz nifuroksazyd(egipski antinal).
Przed sezonem nie ma 40stopni-pogoda bajeczna..
Za każdym razem w samolocie sa maluchy...od 2 miesiąca wzwyż, a nawet kobiety w ciąży...więc nie taki diabeł straszny
wakacje w marcu 2009
30-06-2009 19:41:11
Też uważam, że nie taki diabeł straszny, z naszą pociechą byliśmy w ubiegłym roku w tuniezji jak miała 7,5 miesiąca, lot przespała, na miejscu jadła albo słoiczki albo z nami w hotelowej restauracji,
żadnych problemów nie było, temperatury znosiła lepiej niż my, przez cały pobyt wyglądała na bardzo szczęśliwe dziecko:), trzy miesiące później była z nami w Turcji i było podobnie, tym razem nawet
nie braliśmy żadnych słoiczków, wszystkie posiłki jadła normalnie z nami w restauracji i było ok, widzieliśmy rodziny z młodszymi dziećmi i nie wyglądało żeby coś się złego z nimi działo.
wakacje w marcu 2009
22-01-2010 16:42:47
My właśnie zastanawiamy się nad Egiptem z naszą córeczką na wiosnę 2010- może właśnie w marcu. Maja będzie miała 2 latka i ja się trochę obawiam o jedzenie właśnie. Ona słoiczków nie lubi... Ze
śniadaniami i kolacjami nie ma problemu ale te obiady mnie martwią. Z drugiej strony jak byliśmy 3 lata temu sami to rezydentka z alfy mówiła, że dzieci bardzo dobrze znoszą i temperaturę i wbrew
pozorom z żołądkiem też nie mają problemów. Wolałabym do Grecji ale jednak Egipt jest dużo tańszy...
Podróże wzbogacają życie


