Stany Zjednoczone

Wycieczki Stany Zjednoczone - Last Minute Stany Zjednoczone - Wczasy Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone Mapa
Miami
Miami
Orlando
Orlando
Las Vegas
Las Vegas
Washington D.C.
Washington D.C.
Los Angeles
Los Angeles
San Francisco
San Francisco
Chicago
Chicago
New Orleans
New Orleans
San Diego
San Diego
Boston
Boston
Hawaje
Hawaje
Floryda
Floryda
Nevada
Nevada
Stan Nowy Jork
Stan Nowy Jork
Kalifornia
Kalifornia
Arizona
Arizona
Utah
Utah
Tennessee
Tennessee
Alabama
Alabama
Kolorado
Kolorado
Georgia
Georgia
Idaho
Idaho
Illinois
Illinois
Iowa
Iowa
Kansas
Kansas
Kentucky
Kentucky
Luizjana
Luizjana
Maine
Maine
Massachusetts
Massachusetts
Michigan
Michigan
Minnesota
Minnesota
Mississippi
Mississippi
Missouri
Missouri
Montana
Montana
Nebraska
Nebraska
New Hampshire
New Hampshire
New Jersey
New Jersey
Nowy Meksyk
Nowy Meksyk
Karolina Północna
Karolina Północna
Dakota Północna
Dakota Północna
Ohio
Ohio
Oklahoma
Oklahoma
Oregon
Oregon
Pensylwania
Pensylwania
Karolina Południowa
Karolina Południowa
Dakota Południowa
Dakota Południowa
Teksas
Teksas
Vermont
Vermont
Wirginia
Wirginia
Wisconsin
Wisconsin
Wyoming
Wyoming
Waszyngton
Waszyngton

Stany Zjednoczone - wszystkie regiony:

Adirondack , Alabama, Alaska, Alaska , Appalachy, Arizona, Arkansas, Connecticut, Dakota Południowa, Dakota Północna, Delaware, Dolina Cuyama , Dolina Napa , Dolina Okanagan , Dolina San Fernando , Dolina Utah , Dolina Śmierci, Floryda, Georgia, Góry Skaliste, Hawaje, Idaho, Illinois, Indiana, Iowa, Jezioro Michigan, Kalifornia, Kanion Antylopy, Kanion Buckskin Gulch, Kansas, Karolina Południowa, Karolina Północna, Kentucky, Kolorado, Long Island - New York, Luizjana, Maine, Maryland, Massachusetts, Michigan, Minnesota, Mississippi, Missouri, Montana, Nebraska, Nevada, New Hampshire, New Jersey, Nowy Meksyk, Ohio, Oklahoma, Oregon, Ośrodek narciarski Aspen, Ośrodek narciarski Breckenridge, Ośrodek narciarski Canyons, Ośrodek narciarski Deer Valley, Ośrodek narciarski Heavenly / Lake Tahoe, Ośrodek narciarski Jackson Hole, Ośrodek narciarski Kirkwood / Lake Tahoe, Ośrodek narciarski Mammoth Mountain Ski Area, Ośrodek narciarski Mount Hood Ski Bowl, Ośrodek narciarski Northstar-at-Tahoe / Lake Tahoe, Ośrodek narciarski Park City Mountain Resort, Ośrodek narciarski Royal Gorge, Ośrodek narciarski Snowmass, Ośrodek narciarski Squaw Valley, Ośrodek narciarski Steamboat, Ośrodek narciarski Sugarloaf, Ośrodek narciarski Vail Mountain, Ośrodek narciarski Winter Park Resort, Park Narodowy Zion, Pensylwania, Półwysep Kalifornijski, Rhode Island, Stan Nowy Jork, Teksas, Tennessee, USA Wschodnie Wybrzeże, Utah, Vermont, Waszyngton, Waszyngton D.C., Wielki Kanion, Wirginia, Wirginia Zachodnia, Wisconsin, Wschodnie Wybrzeże Florydy, Wschodnie Wybrzeże Kanady, Wybrzeże Connecticut, Wybrzeże Delaware, Wybrzeże Florydy, Wybrzeże Południowej Karoliny, Wybrzeże Wirginii, Wyoming, Zachodnie Wybrzeże Florydy, Zatoka Meksykańska

Nagrodzone hotele Stany Zjednoczone

Award
Hotel Yotel New York at Times Square West
Stan Nowy Jork, New York - Manhattan
Kategoria: Gold Award
Rekomendacja 98%
Award
Hotel The Bellagio
Nevada, Las Vegas
Kategoria: Wellness i wędrówka
Rekomendacja 95%

Popularne hotele - Stany Zjednoczone

Informacje i porady praktyczne - Stany Zjednoczone


Przed podróżą

Ostatnia wersja została edytowana przez cynamon
Na granicy / wiza
Wyjazd do Stanów Zjednoczonych wiąże się z koniecznością uzyskania wizy. Procedura starania się o wizę jest dość skomplikowana. Zaczynamy od aplikacji internetowej w Consular Electronic Application Center. Najpierw musimy zrobić i wgrać zdjęcie do systemu internetowego, następnie wypełniamy formularz DS-160 i drukujemy potwierdzenie złożenia wniosku. Osoby starające się o wizę do USA (z pewnymi wyjątkami) muszą odbyć rozmowę z konsulem. W celu umówienia spotkania należy zadzwonić pod jeden z wymienionych numerów 703 700 120 (z telefonów stacjonarnych w Polsce) *740 94 00 (z telefonów komórkowych w Polsce), (48 22) 523 2000 (w Polsce i z zagranicy). Czas oczekiwania na spotkanie to zwykle dwa dni robocze. Należy na nie przygotować: paszport ważny co najmniej 6 miesięcy ponad planowany pobyt w USA, potwierdzenie opłaty (obecnie wiza nieimigracyjna kosztuje 140 USD), formularz DHL umożliwiający odesłanie paszportu po wydaniu wizy,...
Ostatnia wersja została edytowana przez cynamon
Na granicy / wiza
Wyjazd do Stanów Zjednoczonych wiąże się z koniecznością uzyskania wizy. Procedura starania się o wizę jest dość skomplikowana. Zaczynamy od aplikacji internetowej w Consular Electronic Application Center. Najpierw musimy zrobić i wgrać zdjęcie do systemu internetowego, następnie wypełniamy formularz DS-160 i drukujemy potwierdzenie złożenia wniosku. Osoby starające się o wizę do USA (z pewnymi wyjątkami) muszą odbyć rozmowę z konsulem. W celu umówienia spotkania należy zadzwonić pod jeden z wymienionych numerów 703 700 120 (z telefonów stacjonarnych w Polsce) *740 94 00 (z telefonów komórkowych w Polsce), (48 22) 523 2000 (w Polsce i z zagranicy). Czas oczekiwania na spotkanie to zwykle dwa dni robocze. Należy na nie przygotować: paszport ważny co najmniej 6 miesięcy ponad planowany pobyt w USA, potwierdzenie opłaty (obecnie wiza nieimigracyjna kosztuje 140 USD), formularz DHL umożliwiający odesłanie paszportu po wydaniu wizy, ważne wizy amerykańskie (jeśli je posiadamy) oraz wszelkie dodatkowe dokumenty, które mają uzasadniać nasze aplikowanie o wizę. Przed rozmową przechodzi się przez kontrole bezpieczeństwa, następuje też skanowanie odcisków palców. Jeżeli wiza zostanie przyznana, paszport zostawiamy w ambasadzie lub konsulacie. Po wydrukowaniu wizy zostanie przysłany przesyłką DHL do domu. To tak naprawdę nie jest jednak koniec procedury wjazdowej. Ostateczną decyzję o tym, czy zostaniemy wpuszczeni na teren USA podejmuje bowiem urzędnik na miejscu, na lotnisku. Zdarzają się przypadki, że pomimo posiadania ważnej wizy, dana osoba spotyka się odmowną decyzją i nie może przekroczyć granicy Stanów Zjednoczonych.

Szczepienia
Od podróżnych przyjeżdżających do USA z Polski nie są wymagane dodatkowe szczepienia. Warto mieć przy sobie książeczkę zdrowia lub inny dokument z wpisaną grupą krwi, potrzebny w razie nagłego wypadku lub choroby. Na miejscu nie ma problemów z dostępnością do opieki medycznej. Odrębną kwestią są koszty usług medycznych. Wizyta u lekarza ogólnego kosztuje około 100 dolarów. Warto więc ubezpieczyć się przed podróżą, bo niespodziewane komplikacje zdrowotne mogą mocno nadwyrężyć również nasz budżet.

Klimat / Kiedy jechać?
Stany Zjednoczone zajmują powierzchnię ponad 9,5 miliona km kwadratowych. Są ogromnym krajem, dodatkowo zróżnicowanym pod względem ukształtowania terenu. Próbować w kilku zdaniach opisać tamtejszy klimat, to tak jak tworzyć podobny szkic dotyczący pogody w całej Europie. Specyfika klimatu w USA mieści się bowiem gdzieś pomiędzy słońcem Kalifornii a śniegami Alaski. W północnej części wschodniego wybrzeża mamy do czynienia z niskimi opadami i dużymi wahaniami temperatur. Lato jest krótkie i gorące, zimy natomiast mroźne. Im dalej na południe, tym temperatury są wyższe, aż po klimat tropikalny na Hawajach i Florydzie, gdzie od wiosny do jesieni pojawiają się huragany. Klimat wielkich równin kształtowany jest natomiast przez lodowate powietrze znad Arktyki oraz wilgotne znad Karaibów. Zimy bywają bardzo mroźne. Temperatura potrafi spaść poniżej zera nawet nad Zatoką Meksykańską. Południowy-zachód Stanów Zjednoczonych, to suche obszary pustynne, w których temperatura często dochodzi do 40 stopni Celsjusza. Klimat północno-zachodniego wybrzeża Pacyfiku jest natomiast zbliżony do tego w zachodniej Europie: wilgotny, łagodny i rzadko upalny. W zimie występuje dużo opadów. Na południu Kalifornii bywa cieplej i bardziej sucho niż na północy. Pogodowy wachlarz amerykańskich różnorodności uzupełnia jeszcze arktyczny klimat na Alasce.

Waluta
Obowiązującą na terenie Stanów Zjednoczonych walutą jest dolar amerykański. 1USD = 100 centów. Najlepiej kupić dolary jeszcze przed wylotem. Na miejscu, poza międzynarodowymi terminalami lotniczymi, wymiana obcej waluty może być utrudniona. Poza tym pamiętajmy, że jedziemy do ojczyzny kart kredytowych i to właśnie ten środek płatniczy jest w Stanach najpowszechniejszy. Najbardziej popularne i szeroko akceptowane są karty: VISA, MasterCard, American Express i Discover. Pamiętajmy, że karta jest dużo bezpieczniejsza, a pobranie gotówki możliwe w szeroko dostępnej sieci bankomatów. Ponadto karta kredytowa jest przydatna przy rezerwacji miejsca w hotelu, zakupie biletu lotniczego, czy wynajmowaniu samochodu.

Język
Choć Stany Zjednoczone nie mają swojego języka urzędowego na poziomie federalnym, to językiem narodowym jest oczywiście angielski (który jest jednocześnie językiem urzędowym w 25 stanach). Trzy stany wprowadziły na swoim terenie dodatkowe języki urzędowe. Są to hawajski (na Hawajach), francuski (w Luizjanie) oraz hiszpański (w Nowym Meksyku). Poza tym, ze względu na specyfikę i zróżnicowanie ludności w USA, w użyciu jest wiele innych języków (portugalski, mandaryński, kantoński, polski, języki indiańskie itd.).

Prąd / Zasięg telefonów komórkowych
Napięcie elektryczne w sieci wynosi 120 V. Prąd ma częstotliwość 60 Hz. Wyjeżdżając powinniśmy więc sprawdzić, czy nasze urządzenia elektryczne mogą funkcjonować przy obniżonym napięciu. Poza tym na terenie Stanów Zjednoczonych obowiązują wtyczki elektryczne typu A i B. Potrzebny jest zatem adapter, by nasze europejskie wtyczki pasowały do tamtejszych kontaktów.

Telefony komórkowe działają w USA tylko wtedy, gdy mają trzy lub cztery zakresy częstotliwości. Przed wyjazdem sprawdźmy więc parametry techniczne swojego aparatu. Pamiętajmy też, by zorientować się w kosztach roamingu u swojego operatora sieci.

Kraj i ludzie

Ostatnia wersja została edytowana przez cynamon
Historia / Obyczaje
Pierwotnymi mieszkańcami terenów obecnych Stanów Zjednoczonych byli najprawdopodobniej przybyli tutaj z Azji Indianie. Przywędrowali w okresie epoki lodowcowej przez zamarzniętą Cieśninę Beringa. Po wyprawie Kolumba (1492) rozpoczął się okres kolonizacji hiszpańskiej, francuskiej, holenderskiej i angielskiej. Pierwszą trwałą osadą angielską było Jamestown w obecnym stanie Wirginia. W 1624 r. Holendrzy założyli natomiast Nowy Amsterdam. Po czterdziestu latach został on zdobyty przez Anglików i przemianowany na Nowy Jork. W połowie XVIII w. dążenia niepodległościowe kolonii przybrały na sile, zaś w wyniku represji władz brytyjskich wybuchła wojna o niepodległość (1775-83). 4 lipca 1776 r. ogłoszono Deklarację Niepodległości trzynastu Kolonii i proklamowano powstanie Unii pod nazwą Stany Zjednoczone Ameryki. W 1787 r. uchwalono konstytucję, a w 1789 r. wybrano pierwszego prezydenta Jerzego Waszyngtona. Przełom XVIII i XIX wieku ...
Ostatnia wersja została edytowana przez cynamon
Historia / Obyczaje
Pierwotnymi mieszkańcami terenów obecnych Stanów Zjednoczonych byli najprawdopodobniej przybyli tutaj z Azji Indianie. Przywędrowali w okresie epoki lodowcowej przez zamarzniętą Cieśninę Beringa. Po wyprawie Kolumba (1492) rozpoczął się okres kolonizacji hiszpańskiej, francuskiej, holenderskiej i angielskiej. Pierwszą trwałą osadą angielską było Jamestown w obecnym stanie Wirginia. W 1624 r. Holendrzy założyli natomiast Nowy Amsterdam. Po czterdziestu latach został on zdobyty przez Anglików i przemianowany na Nowy Jork. W połowie XVIII w. dążenia niepodległościowe kolonii przybrały na sile, zaś w wyniku represji władz brytyjskich wybuchła wojna o niepodległość (1775-83). 4 lipca 1776 r. ogłoszono Deklarację Niepodległości trzynastu Kolonii i proklamowano powstanie Unii pod nazwą Stany Zjednoczone Ameryki. W 1787 r. uchwalono konstytucję, a w 1789 r. wybrano pierwszego prezydenta Jerzego Waszyngtona. Przełom XVIII i XIX wieku to czas, gdy nasila się ekspansja terytorialna. Stany zakupiły Luizjanę od Francji oraz Florydę od Hiszpanii. W połowie XIX wieku skończyła się kolonizacja Teksasu, zaś po wygranej z wojnie z Meksykiem do Unii włączono Kalifornię, Arizonę, Nevadę, Utah, Kolorado oraz część Nowego Meksyku i Wyoming. W 1867 r. odkupiono jeszcze od Rosji Alaskę. W tym samym czasie narastał konflikt pomiędzy stanami północnymi i południowymi. Po secesji stanów południowych wybuchła wojna secesyjna (1861-65). Zakończyła się ona zwycięstwem Północy i zniesieniem niewolnictwa. Po wojnie nastąpiła szybka ekspansja osadnictwa na zachód. Na przełomie XIX i XX wieku zwycięska wojna z Hiszpanią w 1898 r. pozwoliła zdobyć USA dominującą pozycję w Ameryce Środkowej i na Pacyfiku. Podczas I wojny światowej Stany Zjednoczone, początkowo neutralne, udzieliły pomocy aliantom, a w 1917 r. przystąpiły do działań wojennych po stronie Ententy. Po wojnie stały się najpotężniejszym krajem kapitalistycznym. W 1929 r. rozpoczął się największy w historii kryzys gospodarczy, zakończony dopiero po reformach Roosevelta. Kiedy wybuchła II wojna światowa Stany Zjednoczone początkowo tylko dostarczały broń państwom europejskim walczącym z Niemcami. Włączyły się do walki dopiero po ataku Japonii na Pearl Harbor w 1941 r. Amerykańska potęga przemysłowa zaważyła na losach wojny w Europie, a zrzucenie bomby atomowej na Hiroszimę i Nagasaki zakończyło wojnę z Japonią. W okresie powojennym Stany Zjednoczone podjęły się roli przywódcy świata niekomunistycznego, zaś amerykański plan Marshalla przyspieszyły odbudowę zniszczeń wojennych. W miarę wzrostu napięcia między ZSRR a Stanami Zjednoczonymi określanego jako zimna wojna, głównym celem polityki amerykańskiej stało się ograniczenie zasięgu komunizmu. Stany Zjednoczone odegrały istotną rolę w tworzeniu paktów zapewniających bezpieczeństwo i pomoc krajom europejskim i azjatyckim.

Mentalność / Tradycja
E pluribus unum (Z wielu jeden) – tak brzmi pierwotne motto Stanów Zjednoczonych i doskonale oddaje ono naturę narodu amerykańskiego. Stany są przykładem tygla kulturowego, w którym przenika się wiele kultur i ras. Z tego połączenia powstał bardzo specyficzny naród, który jednak pomimo różnorodności okazuje się być monolitem. Wytworzył on bowiem powszechny, bardzo specyficzny sposób bycia, który doskonale oddaje hasło american dream, wyrażające najważniejsze dla narodu amerykańskiego ideały demokracji, równości i wolności, na których budowano USA; amerykański sposób życia; amerykańskie społeczeństwo i kultura. Kolejnym ważnym elementem amerykańskiej mentalności jest patriotyzm o zabarwieniu niemal religijnym. Na każdym kroku rzucają się w oczy wszechobecne amerykańskie flagi, powywieszane na domach czy sklepach. Jest tym jednak coś więcej niż tylko powierzchowna manifestacja. To prawdziwe przywiązanie do swojego kraju i duma z bycia Amerykaninem.

Jeżeli chodzi o obowiązujące w Stanach Zjednoczonych reguły zachowania, to nakazują one powierzchowną życzliwość i otwartość. W biurach, w urzędach, w fabrykach, wszyscy Amerykanie zapewniają tak samo: I`m fine, I`m great, I`m cool. Przyznać się do bólu głowy, niedyspozycji, kłopotów, byłoby nie po amerykańsku, zalatywałoby niepowodzeniem, a pechowcy nie są w tym kraju dobrze widziani.

Religia
Stany Zjednoczone są jednym z najbardziej religijnych wysoko rozwiniętych państw. Około 85 procent Amerykanów uznaje się za osoby religijne. W USA nie ma oficjalnej religii państwowej. Zdecydowana większość (ponad 80 procent) obywateli to chrześcijanie, z czego połowa to członkowie różnych Kościołów protestanckich (baptyści, metodyści, luteranie, prezbiterianie, zielonoświątkowcy). Jedna czwarta społeczeństwa (głównie potomkowie Włochów, Irlandczyków, Polaków i Niemców oraz imigranci z krajów Ameryki Południowej) to katolicy. Mieszka tam również niewielka grupa ludności prawosławnej oraz wyznawcy innych wielkich religii – judaizmu, islamu, buddyzmu i hinduizmu. W Stanach Zjednoczonych powstał także Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, którego członkowie nazywani są mormonami. Nazwa ta pochodzi od uznawanej przez nich za świętą Księgi Mormona. W stanie Utah stanowią oni ponad 70% ludności. Inną charakterystyczną wspólnotą są, nieakceptujący zdobyczy techniki, amisze. W Stanach Zjednoczonych znajduje się również główne  biuro koordynujące działalność społeczności Świadków Jehowy na całym świecie.

Transport

Ostatnia wersja została edytowana przez administrator
Lotniska / Wynajem samochodów
Amerykanie są narodem wyjątkowo mobilnym. A ze względu na ogromne odległości, które mają do pokonania, najwygodniejszym środkiem transportu jest samolot. Za korzystaniem z linii lotniczych przemawia nie tylko możliwość oszczędzenia czasu, ale również fakt, że odpowiednio wcześnie zamówione bilety są tańsze od kolejowych i tylko minimalnie droższe niż autobusowe.
Samochód to część amerykańskiej kultury. Poza tym to w Stanach rzeczywiście najwygodniejszy środek transportu. Po pierwsze wiele interesujących miejsc znajduje się daleko od miast, będących na trasie publicznego transportu. Poza tym same amerykańskie metropolie są na tyle rozległe, że trudno jest poruszać się po nich bez własnego środka lokomocji. Większość głównych firm wynajmujących samochody ma placówki w dużych portach lotniczych. Ceny różnią się znacznie w zależności od pośrednika, rozmiaru samochodu, marki i modelu. By wynająć samochód trzeba mieć ukończone co najmniej 21 lat (choć w niektórych miejscach minimalny wiek wynosi 25 lat), posiadać prawo jazdy (najlepiej międzynarodowe) i kartę kredytową.
W USA obowiązuje ruch prawostronny. Ograniczenie prędkości wynosi zwykle od 55 do 65 mil na godzinę na drogach i autostradach, oraz 25 do 35 mil na godzinę na ulicach miasta. Zasady ruchu drogowego regulowane są przepisami poszczególnych stanów. Niestety, trzeba liczyć się z tym, że w sąsiednich stanach mogą być przyjęte różne rozwiązania.

Transport publiczny
Stany Zjednoczone mają najdłuższą sieć kolejową na świecie (225 tys. km). Największym przewoźnikiem jest Amtrak. Pociąg nie jest jednak najlepszym środkiem lokomocji po USA. Pomimo swej długości sieć kolejowa nie pokrywa obszaru całego kraju. Kolej nie dociera m.in. do Nashville, Santa Fe i innych popularnych miast, a nawet do niektórych stanów. Na trasach transkontynentalnych kursuje zwykle tylko jeden, czasem dwa składy dziennie. Poza tym podróż pociągiem jest droższa niż autobusem, a nawet samolotem. Jeśli jednak mimo to zdecydujemy się podróżować koleją, pamiętajmy, że konieczna jest wcześniejsza rezerwacja, ponieważ wszyscy pasażerowie muszą mieć miejsce siedzące. Oprócz linii dalekobieżnych, zmonopolizowanych przez Amtrak, na terenie USA działa ponadto kilka lokalnych sieci kolejowych, łączących miejscowości na trasach obsługiwanych przez Amtrak z miastami, do których nie dojeżdżają pociągi tego największego przewoźnika. Istnieje także wiele linii zabytkowych i rekreacyjnych, przywodzących na myśl najlepsze dni kolei żelaznej, oferujących kilkugodzinne wycieczki.
Relatywnie najtańszym środkiem komunikacji jest w tej sytuacji autobus. Największa firma obsługująca linie dalekobieżne to Greyhound. Jej wygodne autobusy docierają do wszystkich większych miast i wielu mniejszych miejscowości. Na prowincji połączenia są rzadkie, zdarza się tylko jeden kurs dziennie, trzeba więc bardzo starannie planować podróż. Wskazana jest rezerwacja, której można dokonać osobiście na dworcu lub telefonicznie. Biorąc pod uwagę czas przejazdu (od jednego wybrzeża do drugiego 75 godz.), autobus traci na atrakcyjności w porównaniu z samolotem. Jest natomiast najlepszym rozwiązaniem, gdy planuje się zwiedzenie wielu miejsc. Po kraju nie pojeździmy sobie bowiem autostopem. W wielu regionach zabieranie autostopowiczów jest wręcz prawnie zabronione.
Jeżeli chodzi o komunikację w miastach, to ulice są bardzo zatłoczone, dlatego najwygodniejszym środkiem lokomocji w rozległych amerykańskich metropoliach jest metro. Kolej podziemna funkcjonuje w Atlancie, Baltimore, Bostonie, Chicago, Cleveland, Los Angeles, Miami, Nowym Yorku, Filadelfii, San Francisco oraz Waszyngtonie. Najdłuższy w kraju (i na świecie) jest nowojorski system metra. Ma 468 stacji, składa się 26 linii o łącznej długości trasy 369 km. Alternatywą dla samochodów i autobusów, a jednocześnie ciekawostką są tramwaje linowe, kursujące w San Francisco. Jest to ostatnie miasto, w którym ten rodzaj komunikacji funkcjonuje. Pozostały już tylko trzy działające linie.

Taksówki / Infrastruktura
W większych miastach taksówki mają taksometry. Natomiast jeśli dzwoni się zamówić taksówkę, można, a nawet trzeba, zapytać o cenę, zanim się do niej wsiądzie. W Nowym Jorku tradycja i prawo nakazuje by taksówka była pomalowana na żółto. Moda ta z biegiem czasu rozprzestrzeniła się również na inne amerykańskie miasta.

Infrastruktura w Stanach zjednoczonych jest imponująca. Znajduje się tam ponad 6 milionów kilometrów dróg kołowych. Wśród nich jest rozbudowana sieć autostrad o łącznej długości 77 tys. kilometrów. W okolicach miast drogi posiadają wszystkie betonowe zabezpieczenia, a w rejonach słabo zaludnionych są zazwyczaj ogrodzone. Minimum stanowią dwa pasy w jednym kierunku. Przejazdy niektórymi autostradami są płatne.

Wydarzenia/atrakcje

Ostatnia wersja została edytowana przez cynamon
Wydarzenia
W Stanach Zjednoczonych jest dziesięć świąt publicznych (nazywanych też federalnymi). Dodatkowo poszczególne stany i hrabstwa mogą ustalać swoje dni wolne od pracy. Nie zawsze przy tym respektują ustalenia federalne. Święta publiczne ustalone według daty to:
Nowy Rok (New Year) – 1 stycznia
Dzień Niepodległości(Independence Day) – 4 lipca
Dzień Weteranów(Veterans Day) – 11 listopada
Boże Narodzenie(Christmas) – 25 grudnia

Święta publiczne określone według miesiąca i dnia tygodnia to:
Dzień Martina Luthera Kinga (Martin Luther King's Birthday) – trzeci poniedziałek stycznia
Urodziny Waszyngtona (Washington's Birthday, President’s Day)- trzeci poniedziałek lutego
Dzień Pamięci (Memorial Day)- ostatni poniedziałek maja
Dzień Pracy (Labor Day) – pierwszy poniedziałek września
Dzień Kolumba (Columbus Day)- drugi poniedziałek października
Święto Dziękczynienia (Thanksgiving Day) – czwarty czwartek listopada

Najwię...
Ostatnia wersja została edytowana przez cynamon
Wydarzenia
W Stanach Zjednoczonych jest dziesięć świąt publicznych (nazywanych też federalnymi). Dodatkowo poszczególne stany i hrabstwa mogą ustalać swoje dni wolne od pracy. Nie zawsze przy tym respektują ustalenia federalne. Święta publiczne ustalone według daty to:
Nowy Rok (New Year) – 1 stycznia
Dzień Niepodległości(Independence Day) – 4 lipca
Dzień Weteranów(Veterans Day) – 11 listopada
Boże Narodzenie(Christmas) – 25 grudnia

Święta publiczne określone według miesiąca i dnia tygodnia to:
Dzień Martina Luthera Kinga (Martin Luther King's Birthday) – trzeci poniedziałek stycznia
Urodziny Waszyngtona (Washington's Birthday, President’s Day)- trzeci poniedziałek lutego
Dzień Pamięci (Memorial Day)- ostatni poniedziałek maja
Dzień Pracy (Labor Day) – pierwszy poniedziałek września
Dzień Kolumba (Columbus Day)- drugi poniedziałek października
Święto Dziękczynienia (Thanksgiving Day) – czwarty czwartek listopada

Największym i najbardziej amerykańskim świętem narodowym jest Dzień Niepodległości. Odbywają się wtedy oficjalne uroczystości, połączone z oddawaniem czci fladze amerykańskiej. W całym kraju mają miejsce uliczne pochody, festyny i pokazy sztucznych ogni. Zupełnie innego typu świętem jest Halloween (31. X). Tradycyjnie tego dnia dzieci biegają przebrane w stroje czarownic, duchów etc., stukają do drzwi i domagają się „okupu” którym najczęściej są słodycze. Trzecim co do wielkości świętem jest Dzień Dziękczynienia. To święto bardzo rodzinne. Spędza się przede wszystkim w domu, przy suto zastawionym stole, posilając się nieodzownym w tym dniu pieczonym indykiem.

USA słynie też z różnorodnych imprez kulturalnych i sportowych. Przede wszystkim z licznych rekonstrukcji historycznych, np. w Lexington odbywają się inscenizacje pierwszych starć z wojny o niepodległość, zaś w połowie grudnia w Bostonie można udać się na, upamiętniające protesty mieszkańców kolonii przeciwko Brytyjczykom, Boston Tea Party Reenactment. Ważne są również imprezy związane z kulturą rdzennej ludnością Ameryki. Co roku w całych Stanach odbywają się ceremonie pow pow. Spotykają się wówczas członkowie plemion z różnych stron kraju. Takim zlotom Indian towarzyszą konkursy strojów i rytualnych tańców. Przykładem może być odbywający się w Oklahoma City w pierwszy weekend czerwca Red Earth Native American Festival. Dla miłośników kultury ciemnoskórej ludności USA gratką będzie z pewnością Sunflower River Blues Festival. Kibice sportowi doskonale z pewnością wiedzą, że pod koniec wakacji odbywa się w Nowym Yorku, zaliczany do Wielkiego Szlema turniej tenisowy US Open. Miłośnicy bardziej rodzimych amerykańskich sportów powinni koniecznie zawitać w listopadzie na American Royal Rodeo. Pamiętajmy, że to tylko niektóre z pękającego w szwach terminarza bardzo różnorodnych cyklicznych imprez amerykańskich.

Specjalności kulinarne
Stany Zjednoczone są ojczyzną barów szybkiej obsługi. Hamburgery, skrzydełka kurczaków czy chili, podobnie jak serwujące je restauracje tj. Mc Donald's, Burger King, KFC, Checkers czy Taco Bell znane są na całym świecie. Pamiętajmy jednak, że USA to nie tylko kraj fast foodów. Silną stroną kuchni amerykańskiej są jej etniczne i lokalne odmiany. Każdy region ma własny zestaw specjałów, np. chili na Południu, zupa z krabów na Wschodnim wybrzeżu, pieczona fasola w Bostonie, homary w Maine czy żółwie w Baltimore. Warto spróbować jambalayi – potrawy powstałej najprawdopodobniej w wyniku fuzji kuchni hiszpańskiej z elementami kuchni francuskiej ludności cajuńskiej oraz wpływów afrykańsko-indiańskich. To kreolskie danie składa się głównie z ryżu, z dodatkiem cebuli, czosnku, papryki i pomidorów. Na południowym-wschodzie napotkamy soul food. Jest to kuchnia czarnoskórej ludności, mająca swe korzenie w czasach niewolnictwa. Potrawy są zwykle przygotowywane z tańszych lub odpadowych kawałków mięsa, wymagających długotrwałego gotowania. Wędzony boczek lub słonina są częstymi składnikami wielu potraw tej kuchni. Wśród specjalności można wymienić chleb kukurydziany (corn bread), flaki wieprzowe smażone w panierce, zwane "chittlins" lub "chitterlings", smażonego kurczaka, czy różne potrawy z roślin strączkowych. Na południowym-zachodzie natomiast kuchnię ukształtowali Amerykanie, Hiszpanie i Meksykanie. Najpopularniejszymi potrawami na tym terenie są chili con carne (rodzaj gulaszu z mięsa, cebuli, papryki chili, czosnku i kminku) i fajita (kawałki grillowanego mięsa, do których można dodać cebulę, paprykę, ser, śmietanę, pomidory, zawinięte w tortillę). Gdy pojedziemy na Hawaje warto natomiast spróbować kalui. Przyrządzana jest z wieprzowiny. Całą świnię kładzie się na gorących kamieniach ułożonych na dnie rowu, po czym zakrywa na cały dzień liśćmi bananowca i ziemią. Podobno takie mięso jest niezwykle aromatyczne i miękkie.

Styl życia
Dla Amerykanów bardzo ważny jest osobisty sukces. Ich samoocena jest silnie związana ze społecznym statusem. Najważniejszym jego wyznacznikiem jest pieniądz. W Ameryce elitą jest ten, kto jest najbogatszy. Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych owładnięci są ideą postępu i rozwoju. Dla Amerykanina tylko to ma realną wartość, co można łatwo zmierzyć. Często ocenia rzeczy i zjawiska przez pryzmat użyteczności. Ważną wartością jest indywidualizm, wolność i otwartość na bardzo różne możliwości. Jednocześnie wpływa to na postrzeganie czasu, który musi być maksymalnie wykorzystany w drodze do osiągnięcia sukcesu, odpowiednio wysokiego społecznego statusu.

Warte zobaczenia
Wybierając się do Stanów Zjednoczonych stajemy przed trudną decyzją – które z milionów oferowanych nam atrakcji wybrać? Oto kilka propozycji. Miłośnik przyrody nie będzie narzekał na nudę. Wystarczy odwiedzić Olimpic National Park w Washington State. Niesamowite doznania gwarantuje również dzikie wybrzeże Pacyfiku w połączeniu z dziewiczymi lasami deszczowymi. Wędrownikom polecamy odwiedzenie szlaków Sand Point lub Cape Alwa. Ten, kto chce zobaczyć gejzery, wielkie jeziora i wodospady nie powinien omijać parku Yellowstone. Warto też zawitać do jedynego parku archeologicznego, jakim jest Mesa Verde. Na liście miejsc, które trzeba koniecznie zobaczyć znajduje się oczywiście wodospad Niagara. Nie da się porównać jego uroku z żadnym innym miejscem na świecie.
Podczas rodzinnych wycieczek do USA, nie można zapominać o atrakcjach dla dzieci, a taką z pewnością jest Disney Land. Zabawę doskonale można połączyć z edukacją wybierając się do Amerykańskiego Muzeum Historii Naturalnej. Metropolitan Museum of Art natomiast to idealna propozycja dla tych, których fascynuje malarstwo. Zobaczymy tam dzieła Halsa, Rembrandta i Vermeera. Do St. Petersburga na Florydzie warto się wybrać dla prac Salvadora Dalego. W San Francisco obowiązkowo odwiedźmy jest Muzeum Sztuki Współczesnej.
Ameryka słynna jest z wieżowców. Obecnie najwyższym budynkiem jest Sears Tower w Chicago. Ale warto też udać się na platformę widokową Rockefeller Center, z której rozciąga się zapierający dech w piersiach widok Nowego Jorku. Jeśli już zawitamy do tego miasta nie możemy ominąć Statui Wolności. Najbardziej rozpoznawalny symbol Ameryki jest dostępny dla turystów całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Rajem dla kochających ryzyko jest oczywiście. Przy Boulevard o długości prawie 7 km znajdują się najbardziej atrakcyjne kasyna i inne obiekty turystyczne. Przy kasynach położone są restauracje, hotele, galerie sztuki, parki rozrywki, obiekty sportowe, które umożliwiają całym rodzinom spędzenie wolnego czasu. A dla kontrastu polecamy wybrać się do Waszyngtonu. Stolica USA skusi najbardziej wybrednych czytelników. W mieście tym znajduje się największa biblioteka na świecie (Library of Congree). Mieści ponad 95 milionów woluminów oraz wiele mikrofilmów i dyskietek komputerowych.

Stany Zjednoczone Najbardziej popularne atrakcje turystyczne i porady


Stany Zjednoczone: Przewodnik

Ogólnie

PRZESZŁOŚĆ GEOLOGICZNA
Pierwszą „przeszłością”, z jaką się stykamy, jest tytaniczna, przedludzka dawność geologiczna. W Ameryce jest ona odczuwalna jak nigdzie indziej na świecie, przede wszystkim na Wyżynie Kolorado oraz w parkach: Yellowstone i Grand Teton (nazwa tego pasma górskiego zaskakująco współbrzmi z wyrazem „Tytan”), gdzie takie pojęcia, jak ruchy tektoniczne, wypiętrzanie, erozja i procesy hydrotermalne nie tylko opisują cuda natury, lecz nabierają nowych, wręcz mistycznych znaczeń. Te cuda, które zmieniają się we własnym, nieubłaganie powolnym i niezależnym od ludzkości tempie, są objawieniem boskości natury, zwanej przez Indian Wielkim Duchem”. Liczni fotograficy, a przede wszystkim Ansel Adams, poświęcili się bez reszty próbom uchwycenia tego aspektu Ameryki. Wynikiem ich pracy są obrazy nacechowane abstrakcyjną zawiłością i siłą wyrazu równą arcydziełom muzyki symfonicznej.

PRZESZŁOŚĆ KULTUR AUTOCHTONICZNYCH
Na drugą „przeszłość” składa się jeszcze żywa czy też dopiero co ustępująca epoka cywilizacji rdzennie amerykańskich. Ich twórcami byli w głównej mierze mieszkańcy północnego obrzeża potężnego imperium Azteków, a dzisiejszej Arizony i Nowego Meksyku - Indianie Pueblo, choć nie mniejszy wkład wniosło wiele innych plemion. Poczucie czasu właściwe dla Ameryki powoduje, że epoka fa odpowiada czasom prehomeryckim w Europie czy pre-mezopofańskim na Bliskim Wschodzie, a zatem schyłkowemu paleolitowi i neolitowi (ok. 12 tys. do 2 rys. p.n.e). W Starym Świecie ślady fego wczesnego etapu dziejów zostały niemalże doszczętnie zatarte przez dziesiątki warstw coraz to bardziej rozwiniętych kultur, które następowały po sobie w stosunkowo krótkich odstępach. Gdy Europę i Bliski Wschód przemierzały tygrysy, lwy i słonie, ludy te zajmowały się łowiectwem i zakładały prymitywne obozowiska. Chociaż „prymitywne”, to jednak właśnie one stworzyły język, religię i sztukę, jak również próbowały naukowo obserwować zjawiska. Dane archeologiczne wskazują, że ich kultury były bardzo podobne do tych, jakie zostały rozwinięte przez rdzennych mieszkańców Ameryki na długo przed, a nawet na długo po przybyciu białego człowieka. Tak więc Amerykanie (a za ich pośrednictwem - cała ludzkość) dostąpili nie lada przywileju, mogą bowiem czerpać z wciąż żywych pokładów tego rdzennie amerykańskiego dziedzictwa, odkrywając najgłębiej ukryte korzenie witalne człowieczeństwa, korzenie, które są szczególnie cenne dla nas, mieszkańców świata dewastowanego przez „postęp”.

MITYCZNO-HISTORYCZNA PRZESZŁOŚĆ OSADNICTWA EUROPEJSKIEGO
Trzecią z kolei przeszłość tworzą dzieje osadnictwa europejskiego w Ameryce. Okres ten obejmuje jedynie pięćset lat, jeśli weźmiemy za punkt wyjścia dotarcie Kolumba do Hispanioli, lub niespełna czterysta, jeżeli liczyć od daty przybycia pielgrzymów do wybrzeży Nowej Anglii. Według wszelkich norm historii europejskiej wydarzenia te miały miejsce „wczoraj”. Ale gdy spojrzymy na nie przez pryzmat wspomnianego już amerykańsk... czytaj dalej
Ogólnie

PRZESZŁOŚĆ GEOLOGICZNA
Pierwszą „przeszłością”, z jaką się stykamy, jest tytaniczna, przedludzka dawność geologiczna. W Ameryce jest ona odczuwalna jak nigdzie indziej na świecie, przede wszystkim na Wyżynie Kolorado oraz w parkach: Yellowstone i Grand Teton (nazwa tego pasma górskiego zaskakująco współbrzmi z wyrazem „Tytan”), gdzie takie pojęcia, jak ruchy tektoniczne, wypiętrzanie, erozja i procesy hydrotermalne nie tylko opisują cuda natury, lecz nabierają nowych, wręcz mistycznych znaczeń. Te cuda, które zmieniają się we własnym, nieubłaganie powolnym i niezależnym od ludzkości tempie, są objawieniem boskości natury, zwanej przez Indian Wielkim Duchem”. Liczni fotograficy, a przede wszystkim Ansel Adams, poświęcili się bez reszty próbom uchwycenia tego aspektu Ameryki. Wynikiem ich pracy są obrazy nacechowane abstrakcyjną zawiłością i siłą wyrazu równą arcydziełom muzyki symfonicznej.

PRZESZŁOŚĆ KULTUR AUTOCHTONICZNYCH
Na drugą „przeszłość” składa się jeszcze żywa czy też dopiero co ustępująca epoka cywilizacji rdzennie amerykańskich. Ich twórcami byli w głównej mierze mieszkańcy północnego obrzeża potężnego imperium Azteków, a dzisiejszej Arizony i Nowego Meksyku - Indianie Pueblo, choć nie mniejszy wkład wniosło wiele innych plemion. Poczucie czasu właściwe dla Ameryki powoduje, że epoka fa odpowiada czasom prehomeryckim w Europie czy pre-mezopofańskim na Bliskim Wschodzie, a zatem schyłkowemu paleolitowi i neolitowi (ok. 12 tys. do 2 rys. p.n.e). W Starym Świecie ślady fego wczesnego etapu dziejów zostały niemalże doszczętnie zatarte przez dziesiątki warstw coraz to bardziej rozwiniętych kultur, które następowały po sobie w stosunkowo krótkich odstępach. Gdy Europę i Bliski Wschód przemierzały tygrysy, lwy i słonie, ludy te zajmowały się łowiectwem i zakładały prymitywne obozowiska. Chociaż „prymitywne”, to jednak właśnie one stworzyły język, religię i sztukę, jak również próbowały naukowo obserwować zjawiska. Dane archeologiczne wskazują, że ich kultury były bardzo podobne do tych, jakie zostały rozwinięte przez rdzennych mieszkańców Ameryki na długo przed, a nawet na długo po przybyciu białego człowieka. Tak więc Amerykanie (a za ich pośrednictwem - cała ludzkość) dostąpili nie lada przywileju, mogą bowiem czerpać z wciąż żywych pokładów tego rdzennie amerykańskiego dziedzictwa, odkrywając najgłębiej ukryte korzenie witalne człowieczeństwa, korzenie, które są szczególnie cenne dla nas, mieszkańców świata dewastowanego przez „postęp”.

MITYCZNO-HISTORYCZNA PRZESZŁOŚĆ OSADNICTWA EUROPEJSKIEGO
Trzecią z kolei przeszłość tworzą dzieje osadnictwa europejskiego w Ameryce. Okres ten obejmuje jedynie pięćset lat, jeśli weźmiemy za punkt wyjścia dotarcie Kolumba do Hispanioli, lub niespełna czterysta, jeżeli liczyć od daty przybycia pielgrzymów do wybrzeży Nowej Anglii. Według wszelkich norm historii europejskiej wydarzenia te miały miejsce „wczoraj”. Ale gdy spojrzymy na nie przez pryzmat wspomnianego już amerykańskiego poczucia czasu, to zauważymy, że to, co w Europie uważa się za dzieje nowożytne, jest w Ameryce przeszłością niemal mityczną. Prymitywna walka o byt, powolne ujarzmianie rozległych puszcz, kształtowanie się nowoczesnego narodu, brutalne niszczenie Indian, konflikty na tle niewolnictwa i migracje w stronę wybrzeża Pacyfiku stają się przeszłością biblijną czy wręcz homerycką. Tak więc dla Amerykanów ten pięćsetletni okres jest znacznie dłuższy i bardziej zakotwiczony w czasach legendarnych niż dla Europejczyka. Fakt ten pozwala zrozumieć, dlaczego takie miasta, jak Saint Augustine, Boston i Filadelfia wydają się iście „sumeryjskie“, dlaczego wczesnodwudziestowieczne budowle Nowego Jorku są pokrewne średniowiecznym dzielnicom Paryża czy Pragi, natomiast Empire State Building - Pałacowi Wersalskiemu.

AMERYKAŃSKI TYGIEL W KALEJDOSKOPIE PRZESZŁOŚCI
Czwarta i ostatnia płaszczyzna czasowa jest ściśle związana z czymś, co można by nazwać fenomenem tygla. Jak dobrze wiemy, Stany Zjednoczone są amalgamatem wszystkich kultur świata, z których każda ma własny język i obyczaje. Pozornie wydaje się, że kultury te tracą swoją odrębność i znikają, gdyż kolejne pokolenia rodowitych Amerykanów asymilują się w jednym potężnym strumieniu. Tak więc Murzyna, którego przodkowie przybyli do Nowego Świata na statku niewolniczym, Chicano (Amerykanina pochodzenia meksykańskiego -przyp. tłum.) z Kalifornu, wywodzącego się od Indian Pueblo lub hiszpańskich kolonistów młodego Amerykanina włoskiego pochodzenia, którego przodkowie byli ubogimi wieśniakami z Sycylii, oraz młodego „Wasp” (ang. skrót od Whife Anglo-Saxon Protestant - Biały Anglosaski Protestant - przyp. tłum.) z Indiany pochodzącego od szkockich kupców różni w zasadzie tylko kolor skóry. Ale jednocześnie głęboko w nich żyją okruchy kultur praprzodków - czy to w postaci paru słów dialektu, jakiegoś tradycyjnego domowego dania, wspomnień związanych z kilkoma wyblakłymi zdjęciami, czy też idiosynkratycznych gestów lub sposobów zachowań, które wychodzą na jaw przede wszystkim podczas różnych uroczystości rodzinnych lub etnicznych. Jest rzeczą paradoksalną, że powierzchowność wartkiego nurtu współczesnego życia amerykańskiego, jego całkowita obojętność na istnienie tych zwyczajów powoduje, iż - zamiast wyginąć - zostają one zachowane niczym owady w bursztynie. Nic takiego nie mogłoby mieć miejsca w krajach, z których się wywodzą, gdyż nieustannie trwa tam proces wzajemnego oddziaływania i zmian. W ten oto sposób zwroty językowe i wierzenia ludowe rodzin, które przybyły do Ameryki 100 lub więcej lat temu, idealnie zachowały swój archaiczny charakter, podczas gdy w Starym Świecie uległyby one radykalnym zmianom. Ta dwoistość fenomenu tygla powoduje, że w samym sercu Ameryki istnieją liczne gniazda przeszłości. Są one ulokowane w miejscach, gdzie nikt by się ich nie spodziewał - a więc nie w środowisku nowo przybyłych imigrantów rosyjskich czy chińskich, lecz u ich całkowicie zasymilowanych pobratymców z klasy średniej zamieszkujących hipernowoczesne przedmieścia wielkich miast. Niekiedy, jak np. w przypadku pensylwańskich Mennonitów, zatrzymanie czasu w miejscu jest zabiegiem w pełni celowym, jednak zazwyczaj mamy do czynienia z całkowitym przypadkiem, o czym świadczy fakt, że brooklyńska dzielnica Williamsburg jako żywo przypomina starą Warszawę, Małe Włochy na Manhattanie zachowały charakter XIX-wiecznego Neapolu, a wizyta w dobrej restauracji chińskiej czy egipskiej w Detroit dostarcza takich samych wrażeń, jak podróż do Kantonu lub Kairu.

zamknij


Firma
O nas
Prasa
 
Wybierz język


Wybierasz się na wczasy do Ameryka Północna? Polecamy hotele w Stany Zjednoczone. Na Holidaycheck znajdziesz oferty wycieczek do Stany Zjednoczone. Zanim wyjedziesz na wymarzone wczasy, przeczytaj o Stany Zjednoczone. Twój urlop zaczyna się tu i teraz - znajdź i zobacz hotele w Stany Zjednoczone

HolidayCheck.pl jest
członkiem Polskiej
Izby Turystycznej.
 
HolidayCheck.pl jest
w prestiżowym gronie
firm polecanych
przez magazyn Forbes
© 1999 - 2017, wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis HolidayCheck.pl używa plików cookies w celu identyfikacji, konfiguracji, utrzymywania sesji, prowadzenia statystyk oraz obsługi emisji reklam. Korzystanie z serwisu HolidayCheck.pl oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Więcej szczegółów tutaj.
Country index